Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Katyń 1940-2010

Kto tu naprawdę jest gorszego sortu?

Na to nie ma słów w żadnym języku świata. Odkrycie szczątków siedmiu innych ciał w trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego przelało czarę goryczy. Przypominam, że wcześniej było zbezczeszczone ciało Anny Walentynowicz (mimo prawidłowej identyfikacji dokonanej przez rodzinę w Moskwie)

, szczątki – parę nóg, rąk, dwie głowy w innej trumnie. Znaczy to tylko jedno – to bezczeszczenie świadomie i celowo dokonało się w Moskwie, już po identyfikacji przez rodziny.

To było świadome, azjatyckie barbarzyństwo, przyklepane przez ówczesne władze polskie. Decyzje o nieotwieraniu trumien pochodzą od Donalda Tuska, Ewy Kopacz, Bronisława Komorowskiego. Cała ta trójka ma dziś czelność zabierać głos w polskich sprawach publicznych – trójka ludzi pozbawionych elementarnego poczucia dobra i zła.

Bronisław Komorowski ośmiela się publicznie besztać premier Beatę Szydło i określać ludzi, którzy popierają ten rząd, ludźmi podlejszego sortu – „najgorszą częścią wyborców”. Kiedy Jarosław Kaczyński w swoim czasie użył określenia „najgorszy sort Polaków”, miał na myśli pospolitych zdrajców, krzykaczy politycznych. Zrobiono z tego w mediach zgoła inną treść. Niby to Kaczyński podzielił Polaków na lepszych i gorszych, generalnie.

Pora zadać pytanie państwu Tuskowi, Kopacz, Komorowskiemu – za jakich ludzi uznali swoich rodaków, którzy zginęli w Smoleńsku, skoro pokornie położyli „ruki pa szwam” i wykonali „prikaz” nieotwierania trumien w Polsce? Wbrew prawu!

To właśnie byli dla nich ludzie „gorszego sortu”, nawet jeśli znajdowali się wśród zmarłych postaci z ich własnej partii.

Ówczesna minister zdrowia zasłynęła też z wyrafinowanego kłamstwa – o pracy „ramię w ramię” polskich i rosyjskich patomorfologów, o „przekopywaniu ziemi na metr w głąb”. Podczas gdy w parę dni po katastrofie odnajdywano szczątki ofiar w smoleńskim błocie.

Donald Tusk, wyściskawszy się w Smoleńsku z Putinem, następnie uciekł na narty w Dolomity. Żeby uniknąć wypowiedzi, jaka przystała premierowi.

W historycznej pamięci narodu pozostanie zapewne na zawsze radośnie uśmiechnięte oblicze prezydenta RP Bronisława Komorowskiego na Okęciu, kiedy przyleciały trumny ofiar.

Ostatnio ks. bp Tadeusz Pieronek był łaskaw zauważyć, że przeprowadzane teraz ekshumacje to tylko bezczeszczenie zwłok. Czy umiałby to powtórzyć dziś wdowie po gen. Kwiatkowskim?

Gdyby w sprawie Smoleńska nie zdarzyło się nic więcej – gdyby nie było oddania sprawy w ręce Rosjan, zastosowania niewłaściwego paragrafu prawa, metodycznego niszczenia przez Rosjan szczątków wraku, manipulowania nagraniami, odmowy wydania wraku. I gdyby nie było ohydnego widowiska, podtrzymywanego przez władze wyśmiewania, lżenia tragedii na Krakowskim Przedmieściu. A było tylko to – przyzwolenie na pohańbienie ciał polskich prezydentów, generalicji, posłów, księży. Wtedy całe odium i hańba powinny spaść na wyżej wymienioną trójkę. Powinni sami mieć na tyle wstydu, aby publicznie nie występować. A jeśli się ośmielają, należy to publicznie napiętnować.

To oni właśnie, nie wyborcy PiS-u, okazali się ludźmi bez sumienia, pospolitymi kłamcami. Bez zdolności honorowej. Nie tylko pohańbili imię Polaka, sprzeniewierzyli się ludzkiej i chrześcijańskiej etyce. I kto tu naprawdę jest pośród ludzi „gorszego sortu”?

Elżbieta Morawiec

za:niezalezna.pl/99794-kto-tu-naprawde-jest-gorszego-sortu

Katyń pamiętamy

Prof. Nikita Pietrow - Katyń a rosyjska polityka

Tendencja przemilczania przestępstw z okresu sowieckiego istnieje od dawna.

Tadeusz Płużański - W Smoleńsku zginęli Żołnierze Wyklęci-Niezłomni

W ubiegłym roku na 10 kwietnia napisałem do „Gazety Polskiej Codziennie” felieton, że kłamstwo smoleńskie trwa już trzy lata. Dziś mogę niestety z pełną odpowiedzialnością powiedzieć: trwa już cztery lata.

4. rocznica smoleńskiej tragedii.

Abp M. Jędraszewski: tylko pełne wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej da nam poczucie życia w wolnym kraju

Giętkie paragrafy na Katyń

Memoriał kataloguje sposoby naruszeń rosyjskiego prawa w sprawie zbrodni katyńskiej

Jesteśmy stróżami naszych braci

Homilia ks. bp. Józefa Zawitkowskiego, biskupa pomocniczego diecezji łowickiej, wygłoszona podczas Mszy św. sprawowanej w bazylice archikatedralnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w Warszawie w 3. rocznicę katastrofy smoleńskiej

Druga tragedia katyńska 2010

„To nie był wypadek”. Minister Antonii Macierewicz o katastrofie smoleńskiej

Dysponujemy kluczowym materiałem dowodowym, który pozwoli dokładnie stwierdzić, co zaszło 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.

Antoni Macierewicz: złożyliśmy w prokuraturze zawiadomienie w sprawie kłamstw komisji Millera

- Rzeczywiście jest tak, że członkowie komisji Millera - do prokuratury i sądu będzie należeć stwierdzenie - są odpowiedzialni za poświadczenie nieprawdy w przynajmniej czterech kwestiach

Rosyjskie MSZ: ciała ofiar katastrofy smoleńskiej identyfikowali Polacy

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oświadczyła, że identyfikacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej dokonywali przedstawiciele Polski i krewni ofiar oraz że strona polska nalegała na jak najszybsze przekazanie jej szczątków ciał ofiar katastrofy.

Głupie pytanie o miesięcznice smoleńskie. Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej dał mądrą odpowiedź

Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński odpowiedział na pytania prof. Jacka Leociaka skierowane do kard. Kazimierza Nycza o charakter uroczystości, jakimi są miesięcznice smoleńskie. „Podobnie jak każda msza św. ma ona charakter religijny” – napisał.
Prof. Jacek Leociak, specjalista w dziedzinie stosunków polsko-żydowskich, kilka dni temu napisał do metropolity warszawskiego. Pismo grzecznie zaadresował „Szanowny Pan Kardynał Kazimierz Nycz”. Powołując się na przepisy dotyczące urzędników publicznych, domagał się wyjaśnienia, czy „miesięcznice smoleńskie są uroczystościami religijnymi”. Nie bez wyraźnej złośliwości pytał, czy zostały one wpisane do kalendarza liturgicznego Kościoła rzymskokatolickiego.

Prokurator rozliczy Millera

Ministerstwo Obrony Narodowej złożyło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez członków tzw. komisji Jerzego Millera, która miała zbadać okoliczności katastrofy smoleńskiej.

Komentarze i pytania

"GP": Agenci wokół Smoleńska. Rosyjski ślad

Informacja o zatrzymaniu oficera 36. specpułku, współpracującego z rosyjskim wywiadem, stanowi istotne uzupełnienie dotychczasowej wiedzy na temat tragedii smoleńskiej.

Posmoleńskie rozdroże

Niezależnie od tego, jakie będą ostateczne wyniki śledztwa smoleńskiego, tragedia na Siewiernym jest i pozostanie kluczowym doświadczeniem w procesie definiowania kulturowej tożsamości Polaków w XXI wieku.

Abp. Jędraszewski: Smoleńsk w zasiekach kłamstw

„Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości”

Nic dobrego nie wyniknie z wyciszania sumienia"

Niemieccy eurodeputowani przerwali wykład eksperta – bo mówił za dużo o Smoleńsku

Macierewicz komentuje konferencję NPW


Kolejna manipulacja i polityczne działanie prokuratury

Copyright © 2017. All Rights Reserved.