Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Katyń 1940-2010

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr - Czytając Antygonę w Smoleńsku

O makabrycznych pochówkach ciał poległych pod Smoleńskiem napisano już chyba wszystko. Odkładam przekazy medialne i sięgam po „Antygonę” Sofoklesa. W Tebach, którymi włada Kreon, odbyła się bitwa, w której stają naprzeciw siebie  dwaj bracia, walczący o władzę – Eteokles i Polinejkes. Obaj zginęli w bitwie

, Kreon zaś nakazał pochować Eteoklesa, który bronił miasta, z honorami, a Polinejkesa, najeżdżającego na Teby surowo zakazał grzebać.

Antygona, siostra obu poległych, z miłości do brata chce go pogrzebać mimo zakazu Kreona (zgodnie z wierzeniami Greków nie pogrzebanie ciała zmarłego uniemożliwiało mu podróż do Hadesu).

Kreon jest oczywiście zbulwersowany. Jego pogląd na władzę jest prosty: władza przypada jemu, a zatem nikt, a zwłaszcza kobieta, nie będzie się mieszać w sprawy władcy. Słuszność takiego punktu widzenia jest właściwie nie kwestionowana. Polinik jest wrogiem, władca ma prawo go ukarać, jednak Polinik nie żyje! I w tym właśnie miejscu dotykamy istoty sprawy - czy władza Kreona jeszcze go dotyczy?

Żeby zrozumieć postawę Antygony, trzeba odczytać jej punkt widzenia. Chór w dramacie, komentujący osoby i ich działania, mówi o Antygonie: „własnowolna, nie dobiegłszy kresu/, żywa w kraj stąpasz hadesu”. Antygona jest zatem „własnowolna”, „autonomiczna”. To była zupełna nowość dla greckich słuchaczy – dla nich kobieta nie nadawała sobie praw, lecz je otrzymywała. W perspektywie, która łamie tę mentalność – dochodzi do konfliktu władzy i autonomii.

Niektórzy postrzegali konfrontację Antygony z Kreonem jako starcie między dwiema formami religijności. Antygona miałaby budować swoją religijność w oparciu o więzy rodzinne, Kreon – stał na straży religijności umocowanej w państwie. Jednak wydaje się, że sprawa jest bardziej fundamentalna – obie postacie reprezentują dwie postawy wobec władzy.  

Antygona i Kreon – pokazują, że władza jest zmuszona określić siebie wobec śmierci, a śmierć poddaje wszelką ludzką władzę pewnej niemocy.

Kreon tego raczej nie rozumie, uwikłany w konflikt z Antygoną, sądzi, że śmierć Antygony go „zadowoli”. Ale śmierć ta zadowala go i jednocześnie zaślepia, bo nie pozwala mu zobaczyć lawiny zła, która na niego spłynie. Kreon ceniąc władzę ponad wszystko, osiąga granice władzy, ale wtedy karze sam siebie: staje się odpowiedzialny za śmierć bliskich, której nie będzie chciał, lecz która na niego w przerażający sposób spadnie. A Antygona pozostaje symbolem siły.

Tę lekturę dedykuję odpowiedzialnym za masakrę funeralną w Smoleńsku. Sponiewieranie tych ciał w moskiewskich prosektoriach jest równoznaczne z brakiem ich pochówku. Od początku tego dramatu wytworzyły się dwie grupy naszego współczesnego dramatu: grupa „własnowolnych” i grupa władzy. O nich mówił antyczny Chór u Sofoklesa: „Jeżeli prawa i bogów cześć wyzna,/To hołd mu odda ojczyzna;/A będzie jej wrogiem ten, który nie z bogiem/Na cześć i prawość się ciska;/Niechajby on sromu mi nie wniósł do domu,/Nie skalał mego ogniska!”

Katyń pamiętamy

Prof. Nikita Pietrow - Katyń a rosyjska polityka

Tendencja przemilczania przestępstw z okresu sowieckiego istnieje od dawna.

Tadeusz Płużański - W Smoleńsku zginęli Żołnierze Wyklęci-Niezłomni

W ubiegłym roku na 10 kwietnia napisałem do „Gazety Polskiej Codziennie” felieton, że kłamstwo smoleńskie trwa już trzy lata. Dziś mogę niestety z pełną odpowiedzialnością powiedzieć: trwa już cztery lata.

4. rocznica smoleńskiej tragedii.

Abp M. Jędraszewski: tylko pełne wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej da nam poczucie życia w wolnym kraju

Giętkie paragrafy na Katyń

Memoriał kataloguje sposoby naruszeń rosyjskiego prawa w sprawie zbrodni katyńskiej

Jesteśmy stróżami naszych braci

Homilia ks. bp. Józefa Zawitkowskiego, biskupa pomocniczego diecezji łowickiej, wygłoszona podczas Mszy św. sprawowanej w bazylice archikatedralnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w Warszawie w 3. rocznicę katastrofy smoleńskiej

Druga tragedia katyńska 2010

„To nie był wypadek”. Minister Antonii Macierewicz o katastrofie smoleńskiej

Dysponujemy kluczowym materiałem dowodowym, który pozwoli dokładnie stwierdzić, co zaszło 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.

Antoni Macierewicz: złożyliśmy w prokuraturze zawiadomienie w sprawie kłamstw komisji Millera

- Rzeczywiście jest tak, że członkowie komisji Millera - do prokuratury i sądu będzie należeć stwierdzenie - są odpowiedzialni za poświadczenie nieprawdy w przynajmniej czterech kwestiach

Rosyjskie MSZ: ciała ofiar katastrofy smoleńskiej identyfikowali Polacy

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oświadczyła, że identyfikacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej dokonywali przedstawiciele Polski i krewni ofiar oraz że strona polska nalegała na jak najszybsze przekazanie jej szczątków ciał ofiar katastrofy.

Głupie pytanie o miesięcznice smoleńskie. Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej dał mądrą odpowiedź

Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński odpowiedział na pytania prof. Jacka Leociaka skierowane do kard. Kazimierza Nycza o charakter uroczystości, jakimi są miesięcznice smoleńskie. „Podobnie jak każda msza św. ma ona charakter religijny” – napisał.
Prof. Jacek Leociak, specjalista w dziedzinie stosunków polsko-żydowskich, kilka dni temu napisał do metropolity warszawskiego. Pismo grzecznie zaadresował „Szanowny Pan Kardynał Kazimierz Nycz”. Powołując się na przepisy dotyczące urzędników publicznych, domagał się wyjaśnienia, czy „miesięcznice smoleńskie są uroczystościami religijnymi”. Nie bez wyraźnej złośliwości pytał, czy zostały one wpisane do kalendarza liturgicznego Kościoła rzymskokatolickiego.

Prokurator rozliczy Millera

Ministerstwo Obrony Narodowej złożyło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez członków tzw. komisji Jerzego Millera, która miała zbadać okoliczności katastrofy smoleńskiej.

Komentarze i pytania

"GP": Agenci wokół Smoleńska. Rosyjski ślad

Informacja o zatrzymaniu oficera 36. specpułku, współpracującego z rosyjskim wywiadem, stanowi istotne uzupełnienie dotychczasowej wiedzy na temat tragedii smoleńskiej.

Posmoleńskie rozdroże

Niezależnie od tego, jakie będą ostateczne wyniki śledztwa smoleńskiego, tragedia na Siewiernym jest i pozostanie kluczowym doświadczeniem w procesie definiowania kulturowej tożsamości Polaków w XXI wieku.

Abp. Jędraszewski: Smoleńsk w zasiekach kłamstw

„Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości”

Nic dobrego nie wyniknie z wyciszania sumienia"

Niemieccy eurodeputowani przerwali wykład eksperta – bo mówił za dużo o Smoleńsku

Macierewicz komentuje konferencję NPW


Kolejna manipulacja i polityczne działanie prokuratury

Copyright © 2017. All Rights Reserved.