Jak rozwiązać problem mediów polskojęzycznych
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Jak rozwiązać problem mediów polskojęzycznych

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka spotkała się z wyborcami prawicy w Lipnie, gdzie mówiła o dekoncentracji rynku medialnego. Lichocka wskazywała, jak trudny jest to problem ze względu na uwarunkowania w Unii Europejskiej i zarysowała jedyne możliwe rozwiązanie

. Wszystko zależy od decyzji Jarosława Kaczyńskiego.

,Media lokalne, a zwłaszcza regionalne są w większości niemieckie. Jeśli chodzi o media regionalne, to chyba jest poziom powyżej 80 proc. w Polsce. Narodowość kapitału ma znaczenie i to, że ta prasa nie jest polska, to oczywiście ma przełożenie na to, co w tej prasie jest napisane'' - zauważyła poseł.

Podała przykład ,,Dziennika Zachodniego'', w którym w jej ocenie ,,ostentacyjnie jest realizowana opcja proniemiecka i próba budowania odrębności Śląska od Polski''. Jak mówiła Lichocka, tytuł ów przekonuje, że Ślązak to by od Polaka odrębny. Poseł wskazała, że są to rzeczy niesłychane i negatywne, ale w realiach demokratycznych zmienić się tego nie da.

,,Wiem, że to państwu się nie podoba. Ja też najchętniej bym wszystko pozamykała, powsadzała do więzień, zrobiła porządek raz, dwa, trzy i wprowadziła najlepiej jednowładztwo Jarosława Kaczyńskiego'' - podkreśliła Lichocka.

I dodała: ,,Wtedy byłabym spokojna, że jest dobrze. Ale niestety nie możemy sobie na to pozwolić, bo jesteśmy krajem demokratycznym i obowiązują nas prawa i zasady państw demokratycznych''.

Poseł wskazała, że w Unii Europejskiej nie można wyrzucić z kraju żadnego wydawnictwa motywując taki ruch narodowością kapitału. Byłoby to ,,złamanie podstawowych zasad i dowód na to, że jesteśmy państwem autorytarnym i niedemokratycznym'', wskazała. Lichocka powiedziała, że jedyne, co można zrobić, to wprowadzić zasady chroniące rynek medialny ,,przed dominacją jednego kapitału'', co oznacza ,,dekoncentrację mediów''. W praktyce chodzi o to, że jedno wydawnictwo może mieć najwyżej 15 czy 10 procent udziału w prasie czy mediach w ogóle.

Pytana, kiedy może do tej dekoncentracji dojść, odparła, że projekt jest już gotowy. Jego wprowadzenie - które nazwała ,,ruszeniem z armatą'' - zależy od decyzji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Może to być jeszcze ta lub następna dopiero kadencja parlamentarna.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.