Totalny obłęd Facebooka. Uznał historyczny dokument za … „mowę nienawiści”!
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Totalny obłęd Facebooka. Uznał historyczny dokument za … „mowę nienawiści”!

Algorytm Facebooka zakwestionował fragment amerykańskiej Deklaracji Niepodległości.

W związku ze Świętem Niepodległości, które w Stanach Zjednoczonych obchodzone jest 4 lipca, niewielka teksańska gazeta „The Liberty County Vindicator” publikowała za pośrednictwem serwisu społecznościowego Facebook cytaty z Deklaracji Niepodległości, aby podnieść świadomość historyczną swoich czytelników. Niespodziewanie jeden z postów został zablokowany, a gazeta otrzymała informację, iż łamie on standardy społeczności w zakresie mowy nienawiści.

Sporny fragment zawierał bowiem sformułowanie „bezlitośni indiańscy dzikusi”. Jak to dowcipnie skomentował redaktor Casey Stinnett: „być może gdyby Thomas Jefferson napisał ‘Rdzenni Amerykanie na trudnym etapie rozwoju kulturalnego’, zabrzmiałoby to lepiej. Niestety Jefferson, jak większość ówczesnych brytyjskich osadników, nie miał zbyt przychylnej opinii na temat Rdzennych Amerykanów”.

Jak potwierdziła gazeta, serwis społecznościowy przyznał się do błędu, przywrócił sporny post i przeprosił za omyłkę. Według komentarza umieszczonego na blogu innego dziennikarza, zastępcy redaktora naczelnego magazynu politycznego „Reason” to właśnie pokazuje problem, jaki stanowi automatyczne wyszukiwanie potencjalnie obraźliwych treści. „Robot nauczony, aby wyszukiwać politycznie niepoprawny język, nie jest dość mądry, żeby wykryć, kiedy ten język wchodzi w skład dokumentu o historycznym znaczeniu”.  

za:telewizjarepublika.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.