Ignorują gwałty, forsują aborcję i powrót ofiary do oprawcy. Sądowe działania Planned Parenthood
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Ignorują gwałty, forsują aborcję i powrót ofiary do oprawcy. Sądowe działania Planned Parenthood

Amerykańska organizacja „Live Action” opublikowała film ukazujący kulisy działalności Planned Parenthood podczas rozpraw sądowych.

Brian Hurley, adwokat z Ohio wspomina jak PP bagatelizowało gwałty, forsowało aborcję oraz nie sprzeciwiało się gdy ofiara po „zabiegu” wracała do oprawcy. Wszystko za pieniądze podatników.

Brian Hurley, adwokat z amerykańskiego stanu Ohio wniósł pozew wobec Planned Parenthood w sprawie dwóch zgwałconych dziewczynek. W dokumencie „Live Action” ukazuje kulisy rozprawy i strategię działania organizacji PP, która sztucznie przeciągała postępowania czyniąc je zbyt kosztownymi.

Klientkami Hurley’a była 14 - letnia dziewczynka wykorzystana seksualnie przez swojego trenera oraz 16 – latka, która zaszła w ciążę z własnym ojcem. W obu przypadkach, Planned Parenthood przeprowadziło aborcję, a następnie bez powiadomienia władz zezwoliło na powrót nieletnich do swoich oprawców. Dopiero w przypadku zgłoszenia przestępstw przez osoby trzecie, pedofilów spotkała zasłużona kara.

W przypadku szesnastolatki, nawet powtórne zgłoszenie gwałtu przez dziewczynę nie spowodowało reakcji Planned Parenthood. Jej ojciec - zanim został aresztowany - gwałcił ją bezkarnie przez kolejny rok.

- Jest dla mnie oczywiste, że mieli w obowiązku powiadomić o tym władze – wskazał Hurley. Jednocześnie zaznaczył, że nie miał zielonego pojęcia, z kim przyjdzie mu się mierzyć kiedy decydował się wziąć sprawę w swoje ręce.

 - Powiem wam, nie miałem pojęcia w co się pakuję (…) zostałem włączony w bardzo skomplikowany i przeprowadzany niezwykle skrupulatnie spór sądowy – podkreślił. Planned Parenthood używa swoich „nieograniczonych” środków by przeciągać sprawy w nieskończoność. Większość z ludzi wnoszących skargi to osoby raczej niezamożne, nie mające pieniędzy by opłacać prawników przez np. kolejne sześć lat. Jego zdaniem takie działanie nie ma to żadnego związku z dochodzeniem do prawdy.  

   - Bez prawie pół miliarda dolarów pochodzących z kieszeni podatników, Planned Parenthood nie byłaby w stanie prowadzić tego typu dochodzeń – wskazała Lila Rose, prezydent Live Action. – Kiedy organizacja ta jest ciągnięta do sądu, to właśnie podatnicy płacą za jej działania. Pośrednio przyczyniają się do przedłużania cierpienia tych młodych kobiet – dodała.

za:www.pch24.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.