Magdalena Środa ponownie dała popis pogardy dla rządu i prezydenta.
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Magdalena Środa ponownie dała popis pogardy dla rządu i prezydenta.

Haniebne oskarżenia rozhisteryzowanej Środy: Prezydent ani myślał modlić się za dziecko, które urodziło się, bo prof. Chazan odmówił aborcji

Magdalena Środa ponownie dała popis pogardy dla rządu i prezydenta. Stwierdziła, że sprawa małego Alfiego Evansa będzie świetną podkładką do tego, aby wykpić zachowanie prezydenta i oskarżyć go o hipokryzję. Nie dziwi więc, że na ten bełkot swoje łamy udostępniła „Gazeta Wyborcza”.


Środa swój wywód zaczęła od stwierdzenia, że małe dzieci są codziennie zabijane i pozbawiane pomocy i nie budzi to w naszym kraju takiego „miłosierdzia”, jak sprawa Alfiego Evansa.

 Prezydent Duda ani myślał modlić się za dziecko, które urodziło się bez połowy głowy, mózgu, gałek ocznych i nosa, ponieważ profesor Chazan odmówił terminacji ciąży, a które żyło, cierpiąc, pełnych dziesięć dni- kpiła Środa.

Czyżby pani etyczka także uległa manipulacji wymierzonej w prof. Chazana?

CZYTAJ RÓWNIEŻ: wSieci: Jedenaście pięter manipulacji. Marzena Nykiel odsłania kulisy prowokacji wobec prof. Chazana!

Co więcej, w ocenie Środy sprawą małego chłopca zainteresowało się tyle osób, ponieważ „był ładnym,białym chłopcem katolickich rodziców, a jego tragiczna historia okazała się doskonałym pretekstem, by przypomnieć o ideologicznej wyższości cywilizacji życia nad cywilizacją śmierci”.

Nie dziwi więc, że stanęła w obronie sędziego, który zdecydował o odłączeniu Alfiego od aparatury podtrzymującej jego życie. Podkreśla, że dokładnie znał dokumenty, które dotyczyły sprawy oraz wielokrotnie odwiedzał chłopca w szpitalu.

Decyzja lekarzy i sądu miała na uwadze wyłącznie interes i dobro małego pacjenta— przekonywała Środa.

Dla Środy mały Alfie został potraktowany w Polsce lepiej, niż nie jeden Polak, bo na co dzień „obcy” budzą niechęć, co widać zwłaszcza na przykładzie uchodźców. Dodatkowo zastanawiała się, któremu dziecku odebrano by miejsce w szpitalu, gdyby chłopiec dostał polskie obywatelstwo.

Stwierdziła, że wpis na twitterze prezydenta Andrzeja Dudy był irracjonalny - nie tylko przez deklaracje modlitwy i wiary w cuda, ale przez podważanie zaufania do instytucji obcego państwa.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Szczyt niegodziwości. Gretkowska atakuje wicepremier Szydło: Pokazała narodowi d*pę. Chciała zostać bosko-watykańskim premierem

W wywodach Środy absurd goni absurd. Jak widać, każdy powód jest dobry do ataku na rządzących. Jednak są one coraz bardziej rozpaczliwe…

**WSZYSTKO o sprawie Alfiego Evansa przeczytasz TUTAJ  (zob.https://wpolityce.pl/tag/alfieevans)
/.../
autor: Kronika kłamliwej histerii

Copyright © 2017. All Rights Reserved.