Polecane

Zatrzymali samochód z napisem „Stop pedofilii” i grozili kierowcy. Nie dostali mandatu

Na jednej z warszawskich ulic dwóch kierowców zastawiło możliwość przejazdu samochodowi Fundacji Pro-Prawo do życia. Po wyjściu na zewnątrz jeden z kierowców obrzucił działaczy fundacji wyzwiskami i groził jednemu z nich. Policja po przyjechaniu na miejsce nie dopatrzyła się przewinienia.

Na samochodzie widniały napisy „Stop pedofilii”, „zobacz związek pedofilii z seksedukacją” oraz cytaty z dokumentów WHO promujących edukację seksualną. Najwyraźniej prawda o pedofilii nie spodobała się dwóm uczestnikom ruchu drogowego, którzy postanowili dokonać „obywatelskiego” zatrzymania zastawiając drogę swoimi samochodami.

Po wyjściu na zewnątrz jeden z działaczy fundacji nagrał film ukazujący agresywne zachowanie jednego z kierowców. W niewybrednych słowach zbluzgał nagrywającego oraz groził mu. Po przyjeździe na miejsce policja nie dopatrzyła się czynu zabronionego.

- Jeżeli ktoś jest czymś urażony, to może zgłosić powiadomienie na komisariacie policji przy Janowskiego, w tych czasach, najlepiej mailem – powiedział jeden z biorących udział w interwencji funkcjonariuszy, cytowany przez portal haloursynow.pl.

Przedstawiciele Fundacji Pro-Prawo do Życia zapowiedzieli zgłoszenie blokowania ruchu drogowego. W sprawę włączył się także Instytut Ordo Iuris.

za:www.pch24.pl


"S...dalaj, wj.bie ci.. Śmieciem jesteś" Agresywni kierowcy zatrzymują samochód Stoppedofilii.pl


- WTEM: samochody na warszawskim Ursynowie zablokowały ciężarówkę oblepioną homofobicznymi hasłami, kierowcy wezwali policję. Brawo - pisał "Franek" Sterczewski poseł Koalicji Obywatelskiej o wydarzeniu, które miało miejsce w Warszawie, gdzie furgonetkę inicjatywy StopPedorfilii.pl, zwracającej uwagę na propedofilski charakter permisywnej edukacji seksualnej, takiej jak proponowana w Warszawie w ramach tzw. "Karty LGBT+", zatrzymało kilku kierowców. Nie wiadomo na jakiej podstawie prawnej. Teraz w sieci pojawił się film, który ukazuje całe zdarzenie w nowym świetle

- Jakim prawem pan otwiera auto? - pyta kierowca furgonetki, który nagrywa zdarzenie

- Bo chcę pana poprosić na rozmowę (...) No i co nie wyłączysz tego? (mowa o megafonie z nagraniem treści zwracającej uwagę na problem permisywnej edukacji seksualnej - przyp. red)- mówi jeden z kierowców

- To jest prawda, dlaczego mam to wyłączyć? - odpowiada kierowca furgonetki

- To spie.dalaj stąd - mówi agresywny kierowca

- Ja bym sobie pojechał, ale jestem blokowany- mówi kierowca furgonetki

- Wje.ie ci (niezrozumiałe - przyp. red)
- Wszystko się nagra, policja zaraz przyjedzie

- To zaraz zobaczysz. Taki jesteś śmiały, tak? Co zdejmij k.u.wa? Co przecież? Spie.dalaj. Nikt cię tu nie szanuje. Śmieciem jesteś - krzyczy agresor

za:www.tysol.pl

***

"Nie dostali mandatu"...
- To jakaś dziwnie wybiórczo "postępowa" agenda policji... Co na to przełożeni? Co na to Minister?...
kn