Polecane

Wierzę w księży

Wierzę w Boga, a nie w księży – to modne tu i ówdzie hasło uważam za dowód wydziedziczenia z polskiej tożsamości głoszących je ludzi. Dlaczego niemiecki i rosyjski okupant wkraczający do Polski, który urzędowo głosił ateistyczne ideologie, zaczynał od prześladowania, a często mordowania tysiącami polskich księży?

Otóż na jego mapie sztabowej potężna sieć polskich parafii widniała jako struktura, wokół której budować się będą zarówno morale, jak i konspiracyjne działania Polaków. Wczoraj przeczytałem o śmierci kapucyna, o. Wojciecha Kaczmarka, który zmarł na koronawirusa. Zajmował się pracami najtrudniejszymi – duszpasterstwem wśród chorych, więźniów. Pod tą informacją hejt i radosne wpisy. Tak jest za każdym razem, gdy umrze ksiądz, szczególnie w witrynie Gazeta.pl ukazuje się w podobnych sytuacjach nieprawdopodobny rynsztok. Te bluzgi, które w jakiś sposób brudzą nas wszystkich, służą dokładnie temu samemu, co eksterminacja księży w Katyniu i Dachau – niszczeniu źródeł naszej siły. Mapa parafii, niezależnie od grzechu, który pojawia się także w Kościele, to mapa polskiej siły. I każde polskie serce, nie tylko świętego, ale i niegodnego grzesznika, jak autor tego komentarza, potrafi to zrozumieć.

Piotr Lisiewicz

za:niezalezna.pl

***

Pan Bóg działa przede wszystkim przez ludzi - w tym przez szczególnie powołanych: Księży i Siostry zakonne.
Dziękując Bogu za ten dar powołań, starajmy się być również pomocnymi w ich trudnej posłudze.
A i w samodzielnym świadczeniu Wiary-Nadziei-Miłości...
kn