Dla zwolenników aborcji nie ma żadnej świętości. Do wyjątkowo obrzydliwego aktu wandalizmu doszło w Brzezówce, na Śląsku Cieszyńskim. Nieznany sprawca zdewastował… pomnik dzieci nienarodzonych.
Miejsce takie jak to, które zostało zdewastowane przez proaborcyjnych wandali, jest miejscem wyjątkowo ważnym nie tylko dla kobiet, które poddały się aborcji, ale również dla tych, które z przyczyn naturalnych straciły dzieci przed ich narodzeniem. Takie miejsca często pozwalają złagodzić ból, jaki towarzyszy rodzicom po stracie dziecka. Ból, który nie może być z niczym innym porównywany. Jednak niektórzy nawet tego bólu nie są w stanie uszanować.
Pomnik dzieci nienarodzonych w Brzezówce został ufundowany przez jedną z hażlaskich firm.
- „Jest dla wielu z nas miejscem symbolicznym, gdzie przychodziliśmy zapalić znicz i pomodlić się za dzieci nienarodzone” – podkreśla wójt gminy Hażlach Grzegorz Sikorski.
Najpewniej w nocy z soboty na niedzielę nieznany sprawca wylał na ten właśnie pomnik czarną farbę.
- „Kolejna granica bezmyślności i chamstwa została przekroczona. O ile mogę zrozumieć całą złość i bezradność wobec tego, co dzieje się wokół nas. To nie mogę pojąć, komu i czemu miał służyć ten akt wandalizmu na cmentarzu komunalnym w Brzezówce. (...) Jakim trzeba być człowiekiem, aby pod osłoną nocy wylać farbę na pomnik dzieci nienarodzonych, być może niszcząc go bezpowrotnie” – napisał Sikorski, informując o barbarzyńskim incydencie.
Sprawą zajmuje się już policja. Sprawca zostanie oskarżony o zniszczenie mienia lub naruszenie miejsca kultu.
za:www.fronda.pl
***
Szatan nie zasypia.
Jeszcze próbuje zwieść jak najwięcej dusz w swoje sidła. I te biedne, młode głuptasy, które ulegają, idą tam...
Wielu z nas też, niestety, przechodziło przez ten etap - szczególnie w czasach lansowania i obowiązywania jedynie słusznego światopoglądu materialistycznego, ale jakoś udało nam się nie ogłupieć totalnie i bezgranicznie.
- Wielu z nas przynajmniej, udało się nie zgłupieć... i nie wstąpić w szeregi owej tytułowej dziczy.
Zatem liczmy, że i teraz-kiedy dostęp do wiedzy jest zacznie łatwiejszy, kiedy można bez problemu obejrzeć np. film "Niemy krzyk" byłego aborcjonisty prof. Bernarda Nathansona, w diabelskie sieci da się ułowić znacznie mniej biedaków... A jeżeli trzeba, to przy pomocy żwawej policji.
No, ale każdego żal.
A może należałoby w ramach swoistej prawnej pokuty nakazać OBOWIĄZKOWO obejrzenie filmu "Niemy krzyk"...
Na koniec uniwersalne hasło: "Za zabijaniem dzieci poczętych, są ci, którym jednak pozwolono się narodzić!"
kn