Rodziny apelują do Prezydenta RP Andrzeja Dudy o wycofanie projektu ustawy, wedle której polskie prawo zezwalałoby na przerywanie życia dzieci podejrzanych o wady letalne. Dzisiaj (22.12) publikację ze świadectwami w tej sprawie przekazano do Kancelarii Prezydenta RP. Publikacja o wymownym tytule: „Życie. Bez wyjątków”, przygotowana przez Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka podzielona jest na trzy części.
Zostało w niej opublikowanych w sumie kilkadziesiąt świadectw. W pierwszej części książki mówią rodzice, u których niepomyślne diagnozy prenatalne się nie sprawdziły. Kolejne świadectwa dotyczą tych matek i ojców, którzy stracili dziecko po narodzeniu, bo miało wadę letalną. W trzeciej część rodzice i rodzeństwo dzielą się tym, co przeżywają, na skutek syndromu poaborcyjnego. – Mamy nadzieję, że kolejny apel, poparty tą publikacją, przyczyni się do wycofania fatalnego projektu ustawy, na podstawie której polskie prawo zezwalałoby na przerywanie życia dzieci z podejrzeniem wad letalnych – podkreśla Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
– Panie Prezydencie, mam nadzieję, że na Pana rękach nie będzie krwi niewinnych dzieci, że wycofa się Pan z projektu ustawy, która przez zdecydowaną większość elektoratu postrzegana jest jak działania Heroda i Piłata. Mamy nadzieję, że lektura tej książki oraz pochylenie się nad żłóbkiem Dzieciątka Jezus przyczyni się do zmiany Pana decyzji i że wypełni Pan składane obietnice przedwyborcze, że będzie Pan chronił życie nienarodzonych. Po raz kolejny apelujemy o wycofanie projektu ustawy. Istnieje taka możliwość prawna – mówi Wojciech Zięba w wypowiedzi dla „Naszego Dziennika”. Jedna z wielu historii opisanych w publikacji „Życie. Bez wyjątków” opowiada o narodzinach dziewczynki, u której został zdiagnozowany zespół Edwardsa, wada uznawana za letalną, czyli powodującą śmierć jeszcze w łonie mamy lub we wczesnym dzieciństwie. Dziewczynka żyje już osiemnaście lat. Świadectwa publikacji „Życie. Bez wyjątków”, przekazanej wczoraj prezydentowi, są też dostępne na stronach: www.pro-life.pl oraz www.bezwyjatkow.pl.
Wraz z książką w Kancelarii Prezydenta RP został złożony list otwarty. W korespondencji do prezydenta Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka podkreśla, że dzieci z podejrzeniem wad letalnych, jak wszystkie inne, mają prawo do życia. „Obowiązkiem państwa i ochrony zdrowia jest otoczenie matek i ich dzieci kompleksową opieką” – czytamy w liście. W liście ponownie zostały też postawione pytania, które już przed półtora miesiącem skierowano do prezydenta. Do dzisiaj brak na nie odpowiedzi. Pytania dotyczą kwestii zasadniczych, w tym m.in. tego, od którego momentu miałoby zostać przyznane bezwarunkowe prawo do życia dla wszystkich dzieci, także tych chorych, jeśli kryterium tym nie miałoby być poczęcie. Ponownie pada też pytanie, kto miałby przygotować listę wad będących wskazaniem do aborcji wedle projektu prezydenta. A także to odnoszące się do prawnej i moralnej odpowiedzialności. „Kto weźmie prawną i moralną odpowiedzialność za pomyłki w diagnostyce, kiedy abortuje się dziecko podejrzane o chorobę, a w rzeczywistości było ono zdrowe?”.
Małgorzata Bochenek
za:naszdziennik.pl