Zabójcą 60-letniego ojca Oliviera Maire’a z Saint-Laurent-sur-Sèvre (Wandea) jest Emmanuel Abayisenga – to ten sam człowiek, który w 2020 r. dokonał podpalenia katedry w Nantes. Jak podaje francuski dziennik Valeurs Actuelles, sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy żandarmerii zMortagne-sur-Sèvre(Wandea).
Emmanuel Abayisenga, uchodźca z Rwandy, przebywa we Francji od 2012 r. Kilka dni temu został aresztowany pod zarzutem zabójstwa ojca Oliviera Maire’a; identyfikację mordercy kapłana potwierdził senator Bruno Retailleau z Wandei, który podał, iż zamordowany ksiądz, kierując się chrześcijańskim miłosierdziem, od zeszłego roku gościł Abayisengę w Montfortian w Saint-Laurent-sur-Sèvre: „Pragnę oddać hołd ojcu Olivierowi Maire, przełożonemu Zgromadzenia Misjonarzy Towarzystwa Maryizamordowanemu przez kryminalistę, któremu okazał chrześcijańskie miłosierdzie.
Ojciec Maire był kapłanem znanym z niezwykłej dobroci serca; dobrze go znałem i doceniałem jego niezwykle głęboką wiarę. Jego śmierć to ogromna strata dla nas wszystkich”, napisał senator Retailleau na Twitterze.
O tym, że Abayisenga miał nakaz opuszczenia terytorium Francji, mówiło się jeszcze w 2020 r., kiedy pracujący jako wolontariusz w Nantes Rwandyjczyk dokonał podpalenia katedry; został wówczas oddany pod dozór sądowy.
Jak podaje „Le Point”, mężczyzna podjął wówczas leczenie psychiatryczne; był pacjentem dr. Georges’a Mazurella z La Roche-sur-Yon; terapię zakończył 29 lipca 2021 r. Według informacji podanych przez Valeurs Actuelles na miejsce tragedii przybył francuski minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin.
Przestępstwo dokonane przez recydywistę wywołało oburzenie wśród polityków opozycji. Jako pierwsza zareagowała Marine Le Pen: „Jak można było do tego dopuścić, żeby uchodźca, który podpalił katedrę w Nantes, nie został wydalony z Francji i doprowadzić do tego, żeby ponownie popełnił ciężkie przestępstwo, zabijając księdza? To, że do tego doszło, jest totalną kompromitacją państwa i ministra spraw wewnętrznych”, napisała w mediach społecznościowych szefowa Zjednoczenia Narodowego, kandydatka na prezydenta Francji w najbliższych wyborach.
Wypowiedź Marine Le Pen spotkała się z emocjonalną odpowiedzią Géralda Darmanina: „Madame Le Pen, która z takim współczuciem mówi o francuskich katolikach, a sama powitała tego mordercę, prowadzi teraz polemikę bez zapoznania się z faktami: ten obcokrajowiec nie został deportowany mimo nakazu deportacji do czasu zakończenia sprawowania nad nim dozoru sądowego”.
za:bialykruk.pl