Autorzy serialu „Reset” pokazali dokument, z którego wynika, że za zgodą byłego premiera Donalda Tuska, sformalizowana została współpraca polskich służb z rosyjską FSB.
Dokument, który po raz pierwszy ujrzał światło dzienne, potwierdza współpracę Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa.
Z dokumentu wynika, że o zgodę na podjęcie współpracy z rosyjskimi służbami wnioskował ówczesny szef Służby Wywiadu Wojskowego, gen. Janusz Nosek.
Porozumienie podpisane w roku 2013 zobowiązywało obie strony do współpracy w związku z działaniami wywrotowymi państw trzecich na terenie Polski i Rosji. Prof. Sławomir Cenckiewicz, historyk będący jednym z twórców serialu „Reset”, wskazał, że państwa trzecie to z perspektywy rosyjskiej np. Brytyjczycy i Amerykanie.
– Tutaj mamy do czynienia z czymś, co zakwalifikowałbym i kwalifikuję jako zdradę. Co to są państwa trzecie, które prowadzą działalność wywiadowczą przeciwko Federacji Rosyjskiej? To jest każde inne państwo poza Polską i Federacją Rosyjską, również nasi sojusznicy z NATO – zaznaczył profesor.
Autorzy serialu „Reset” tłumaczyli, że w umowie, jaka została podpisana, nie ma wyłączenia dla sojuszników w NATO, a to – jak mówił Sławomir Cenckiewicz – stoi w sprzeczności z Traktatem Waszyngtońskim, czyli zobowiązaniami Polski w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.
– W ślad za tą umową towarzyszące jej okoliczności wskazują, że dochodziło do szeregu spotkań na bardzo wysokim szczeblu, jeżeli chodzi o przedstawicieli polskich i rosyjskich wojskowych służb specjalnych. Rozmowy te są faktem i miały charakter nieformalny, nie dokumentowano przebiegu tych rozmów – powiedział Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji, w Polskim Radiu.
W serialu „Reset” pokazany został zapis video ze spotkania szefów SKW z przedstawicielami FSB, do którego doszło w Kadynach.
Tutaj padają pytania o to, gdzie Rosjanie przebywali, zanim trafili do restauracji, co widzieli, a także ilu oficerów, żołnierzy – nawet niższych rangą – zostało przez nich zdekonspirowanych.
Spotkanie trwało pięć godzin, odbyło się w październiku 2012 roku – mówił Sławomir Cenckiewicz.
Autorzy serialu nie dotarli do zapisu dźwiękowego.
za:www.radiomaryja.pl
***
„To zdrada stanu!”. Prof. Szczucki ostro o umowie z FSB
„To jest zdrada stanu, to jest działanie antypolskie, niezgodne z polską racją stanu, niezgodne z interesami NATO” – powiedział prof. Krzysztof Szczucki, komentując ujawnioną wczoraj umowę pomiędzy FSB a SKW.
We wczoraj wyemitowanym odcinku serialu dokumentalnego „Reset” ujawniono zatwierdzoną przez ówczesnego premiera Donalda Tuska umowę między rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa a Służbą Kontrwywiadu Wojskowego z 2013 roku, która zakładała „wzajemną pomoc w […] przeciwdziałaniu działalności wywiadowczo-wywrotowej służb specjalnych krajów trzecich, skierowanej przeciwko Federacji Rosyjskiej lub Rzeczpospolitej Polskiej”. Jak wskazują komentatorzy, zapis ten w rzeczywistości zobowiązywał Polskę do donoszenia rosyjskim służbom na sojuszników z NATO.
Na antenie telewizji wPolsce.pl dokument komentował prof. Krzysztof Szczucki, który nie ma wątpliwości, że doszło do zdrady stanu.
- „To jest po prostu dramat. Niewyobrażalne decyzje, (…) w sytuacji kiedy neoimperialne postawy Rosji były już znane. W stosunku do Czeczenów, do innych państw w regionie. To jest Rosja przed, którą przestrzegał Lech Kaczyński w swoim wystąpieniu na Westerplatte, a wcześniej w Tbilisi, to jest Rosja, która już zaatakowała Gruzję. Jak można podpisywać dokument, który zobowiązuje SKW do współpracy ze służbami rosyjskimi, także po to żeby reagować na działania innych państw, naszych sojuszników, jak rozumiem, z NATO” - zauważył.
- „To jest jakiś kompletny absurd, powinny ocenić to odpowiednie organy, ale to jest zdrada stanu, to jest działanie antypolskie, niezgodne z polską racją stanu, niezgodne z interesami NATO” - dodał.
za:www.fronda.pl
***
Rosyjski polityk: Warszawa, Helsinki, Tallin. To wszystko są nasze ziemie
To wszystko są nasze ziemie i tam mieszkają nasi ludzie – mówił o Warszawie, Helsinkach oraz Tallinie rosyjski polityk Jewgienij Balicki.
– Imperium rosyjskie po przewrocie bolszewickim zachwiało się i obrało inną ścieżkę rozwoju, tracąc przy tym wielu poddanych. (...) Warszawa, Helsinki, Tallin, Lipawa, kraje bałtyckie. To wszystko są nasze ziemie i tam mieszkają nasi ludzie – stwierdził w jednym z programów w rosyjskiej telewizji propagandysta i szef okupacyjnej administracji obwodu zaporoskiego Jewgienij Balicki.
– Musimy przywrócić naszych ludzi, naszych poddanych ówczesnego imperium, a obecnie Federacji Rosyjskiej, aby cały świat nie zamienił się w Sodomę i Gomorę, co obecnie ma miejsce w Europie – oświadczył.
Nagranie z fragmentem wywiadu opublikował w środę na portalu społecznościowym X były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko.
za:dorzeczy.pl
***
Dobre, dobre... A w jakim to zakładzie rejestrowano?... :-)
k