Polecane

Ks. Olszewski pozostaje w areszcie. Sędzia Kluz odrzucił zażalenie obrońców duchownego

Usłyszeliśmy, że sąd nie podziela naszej argumentacji i że sprawa nie jest polityczna
- tak po opuszczeni sali rozpraw odniósł się do przebiegu posiedzenia mec. Krzysztof Wąsowski, pełnomocnik ks. Michała Olszewskiego. Upór prokuratury wskazuje na to, że

duchowny pozostanie w areszcie do końca czerwca br.
Z równie mocnym uporem prokurator przekonywał nas, że nie widzi przesłanek do zarzucenia sędziemu braku bezstronności.

Po godz. 13 wznowiono posiedzenie ws. rozpatrzenia zażalenia na areszt dla ks. Michała Olszewskiego i innych,
wobec których w sprawie zastosowano ten środek.
Sędzia Piotr Kluz wysłuchał wcześniej zarówno obrońców, jak i prokuratura.

Po zakończeniu, mec. Krzysztof Wąsowski przekazał dziennikarzom:

    „usłyszeliśmy, że sąd nie podziela naszej argumentacji i że sprawa nie jest polityczna”.

- Widać, że pan sędzia był bardzo dobrze zorientowany w medialnej odsłonie tej sprawy.
Chyba nie był zadowolony z dotychczasowego nagłaśniania tej sprawy jako politycznej.
Podkreślał, że dzisiejsze orzeczenie jest absolutnie apolityczne - mówił dalej.

Sercanin albo pozostanie w areszcie do końca środka zapobiegawczego (tj. do końca czerwca br),
albo o jego zwolnieniu zdecydyuje prokurator.
Ten w każdej chwili może spowodować uwolnienie księdza.
Dlatego obrońcy ks. Olszewskiego apelują o jak największą presję opinii publicznej i domaganie się przez nią respektowania prawa.

Prokurator: Sędzia jest bezstronny

Prokurator Piotr Woźniak przekazał, że sąd podzielił ocenę prokuratury o konieczności stosowania środka zapobiegawczego
w postaci tymczasowego aresztowania.

Pytany, w jaki sposób ks. Olszewski miałby przeszkodzić w trwającym śledztwie, zasłonił się tajemnicą śledztwa.

Dopytywany o polityczną przeszłość sędziego Piotra Kluza, odparł:     „dowiedziałem się o tym dziś z argumentacji obrońców.
Proszę wybaczyć, doniesieniami medialnymi staram się nie kierować”.

Na uwagę, że to sprawowanie funkcji wiceministra w rządzie PO-PSL to nie doniesienia medialne, mówił dalej:
„nie obawiam się nadania tej sprawie politycznego wymiaru. Prokurator działa w oparciu o przepisy”.

Potwierdził, że prokuratura może złożyć wniosek o wyłączenie sędziego, choć przyznał, że w tej sprawie nie widzi dla tego powodu

- Nie dopatruję się tutaj możliwości sformułowania zarzutu braku bezstronności ze strony sędziego w oparciu o tę argumentację.
Mówimy o wiceministrze w rządzie, natomiast ten fakt trzeba powiązać z jakimiś okolicznościami, które by wskazywały,
że osoba sędziego może być stronnicza. Takich elementów nie dostrzegam - przekonywał.

za:niezalezna.pl

***

Sędzia Kluz jednak wylosowany do sprawy Profeto? Protokół ponoć jest, ale prezes sądu nie chce go pokazać

Zakończyło się posiedzenie ws. zażaleń na areszt m.in. dla ks. Michała Olszewskiego.
Sędzia Piotr Kluz zadeklarował, że orzeczenie wyda najpóźniej do godz. 15.
Pełnomocnikom duchownego przekazał też, że protokół z jego wylosowania do sprawy znajduje się w aktach sprawy.
Problem w tym, że do protokołu nie mogą dostać się ani mecenasi, ani dziennikarze.
Pokazania dokumentu konsekwentnie odmawiać ma prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.

Zakończyło się posiedzenie ws. rozpatrzenia zażalenia na areszt dla ks. Michała Olszewskiego i innych, wobec których w sprawie zastosowano ten środek. Zaplanowane na 45 minut rozpatrzenie trzech wniosków trwało dwie godziny.

Jak przekazał pełnomocnik ks. Olszewskiego mec. Krzysztof Wąsowski, „argumentacja prokuratury jest słaba,
źle przeprowadzona prawniczo, niemająca uzasadnienia nie tylko w faktach, ale także w interpretacjach prawnych”.
- To zdanie obrony, że w tej sytuacji ks. Michał Olszewski nie powinien w ogóle znaleźć się tam, gdzie się znalazł - powiedział po wyjściu z sali rozpraw.

Pytany, czy ks. Olszewski jest na bieżąco informowany o postępach w jego sprawie, odparł:

„Pewnie ks. Michał się teraz modli. Wczoraj, gdy byłem u niego na widzeniu, przekazał mi, że jest radiowęzeł.
Jak media coś powiedzą o tej sprawie to jest szansa, że się o tym dowie.
Jeśli nie, dowie się dopiero we czwartek, bo tylko wtedy w tym tak zwanym długim weekendzie można udać się na widzenie w areszcie”.

Protokół z losowania się odnalazł, ale prezes sądu nie chce go pokazać

Mec. Wąsowski przekazał, że złożono również wnioski co do wyłączenia sędziego Piotra Kluza.
- Zobaczymy, co sąd rozstrzygnie. Zrobi to odrębny skład sądowy.
Mam nadzieję, że jeszcze dziś - tłumaczył pełnomocnik duchownego.

Odnaleźć miał się protokół z wylosowania sędziego do tej konkretnej sprawy.
Sprawy ewidentnie motywowanej politycznie, w której finalnie orzeka… były wiceminister w rządzie PO-PSL.

- Odnalazł się protokół z losowania sędziego do sprawy.
Nie jesteśmy jednak w stanie tego zweryfikować.
Usłyszeliśmy, że tenże protokół znajduje się w aktach sprawy, natomiast prezes Sądu Okręgowego odmawia jego pokazania - przekazał mec. Wąsowski.

Drugi z pełnomocników mec. Michał Skwarzyński dodał, że „protokół powinien być ogólnodostępny”.
- Mamy w Polsce System Losowego Przydziału Spraw (SLPS). On jest dostępny na portalu apelacji.
W każdej sprawie każdy z nas powinien móc sprawdzić losowanie sędziego - tłumaczył.

- Nie chcemy zakładać złej woli i epatować, że dzieje się coś złego.
Ale fakty, sytuacja jest bardzo dziwna.
Pan sędzia ma dziś ogromną odpowiedzialność. Każde orzeczenie, jakie dziś wyda, będzie szeroko komentowane.
Trochę współczuję, bo decyzja w takiej sprawie, z jego przeszłością polityczną, wydaje się bardzo trudna.
Mam nadzieję, że okaże się prawdziwym Salomonem - podsumował mec. Wąsowski.

za:niezalezna.pl


***

Manifestacja solidarności z ks. Olszewskim przed budynkiem sądu. Dziennikarze niewpuszczeni na salę obrad

Dziś sąd rozpatruje zażalenia na areszt dla księdza Michała Olszewskiego.
Od rana, pod budynkiem Sądu Okręgowego w Warszawie zbierają się Polacy, chcący okazać solidarność z uwięzionym duchownym.
Sędzia Piotr Kluz, nie wpuścił dziennikarzy na salę obrad, wskazując, że jest to posiedzenie niejawne.

Jeśli sędzia Piotr Kluz odrzuci zażalenie na aresztowanie księdza Olszewskiego na trzy miesiące, sercanin może zostać w areszcie do końca czerwca.
Może, ale nie musi, ponieważ prokurator w każdej chwili może spowodować uwolnienie księdza.
Dlatego obrońcy ks. Olszewskiego apelują o jak największą presję opinii publicznej i domaganie się przez nią respektowania prawa.

Interweniowała policja

Dziś od godzin porannych - pod budynkiem Sądu Okręgowego w Warszawie zgromadziła się pokaźna grupa ludzi,
chcących okazać solidarność z ks. Olszewskim.
Zgromadzeni modlili się przed wejściem do budynku.

Również przed salą znalazły się osoby zainteresowane przebiegiem posiedzenia,
jednak wszystko dzieje się za zamkniętymi drzwiami, w trybie posiedzenia niejawnego...

Głównym prowodyrem zamieszania jest sędzia Piotr Kluz, który odmawiał zarówno publiczności, jak i mediom, wejścia na salę,
posługując się w tym celu funkcjonariuszami policji.

za:niezalezna.pl
***

Mec. K. Wąsowski: Ksiądz Michał Olszewski przebywa w areszcie od 26 marca.
To jest ponad miesiąc bez rozpoznania i prawomocnego postanowienia o aresztowaniu.
Sytuacja naprawdę jest bezprecedensowa

Opowiadanie o tym, że śledztwo jest progresywne, iż będą prowadzone jeszcze nie wiadomo jakie czynności, zupełnie nie zasługuje na żadną akceptacje.
Ci ludzie siedzą w areszcie tymczasowym i mają prawo zapoznać się z materiałem dowodowym
i mają prawo ich obrońcy się zapoznać, żeby po prostu móc się bronić.
Ksiądz Michał Olszewski w areszcie przebywa od 26 marca, dzisiaj mamy 30 kwietnia.
To jest ponad miesiąc bez rozpoznania i prawomocnego postanowienia o aresztowaniu.
Sytuacja naprawdę jest bezprecedensowa
– mówił mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W Sądzie Okręgowym w Warszawie odbędzie się dziś rozprawa w sprawie zażalenia na areszt księdza Michała Olszewskiego, który trafił tam 26 marca.
Sędzią, który będzie rozpatrywać zażalenie, jest Piotr Klus, który w lata 2009-2012 był wiceministrem sprawiedliwości w rządzie PO-PSL.
Wystąpienia obrońców zostały skrócone do 15 minut.
Dodatkowo ogranicza się obrońcom dostęp do materiału dowodowego.

– Wszystko wskazuje na to, że właśnie tak będzie to wyglądało.
Mamy posiedzenia aresztowe od godziny 10.00. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że wygląda to źle.
Mało tego, sąd zawężył nam dostęp do materiału dowodowego, bo zażyczył sobie,
że jeżeli chcemy mieć dostęp do materiału dowodowego, który przesłała prokuratura w związku z aresztem,
to musimy, nie widząc tego materiału, wskazać konkretne karty, które chcemy oglądać.
Mamy takie wrażenie, że utrudnienia są piętrzone i tak, jakby się ktoś bał, iż obrońcy będą mieć dostęp do materiału dowodowego.
Jeżeli ten materiał byłby rzeczywiście mocny albo coś by z nim było, to chyba nikt by się tego nie bał udostępniać.
Tutaj mamy wrażenie, że tak jakby nam się utrudniało, bo po prostu tam nic wielkiego i obciążającego księdza nie ma.
To prowadzi do dość dużej irytacji obrony.
Otrzymałem pismo od Naczelnej Rady Adwokackiej, a także od Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie,
że jednak dla samorządu adwokackiego takie działania są zupełnie niepojęte.
Dajcie się po prostu bronić temu księdzu, a czemu ma służyć ograniczenie dostępu do materiału dowodowego, to naprawdę nie mam pojęcia
– powiedział mec. Krzysztof Wąsowski.

– Opowiadanie o tym, że śledztwo jest progresywne, iż będą prowadzone jeszcze nie wiadomo jakie czynności, zupełnie nie zasługuje na żadną akceptacje. Ci ludzie siedzą w areszcie tymczasowym i mają prawo zapoznać się z materiałem dowodowym i mają prawo ich obrońcy się zapoznać, żeby po prostu móc się bronić. Ksiądz Michał Olszewski w areszcie przebywa od 26 marca, dzisiaj mamy 30 kwietnia. To jest ponad miesiąc bez rozpoznania i prawomocnego postanowienia o aresztowaniu. Sytuacja naprawdę jest bezprecedensowa – dodał gość „Aktualności dnia”.

Obrońca księdza Michała Olszewskiego zauważył, że sprawa jest bardzo polityczna,
dodatkowo ma ona tę samą sygnaturę, co sprawa przeszukań Zbigniewa Ziobry, Marcina Romanowskiego.

– Ta sprawa jest bardzo polityczna.
Ostatnio przy przeglądaniu jakichś papierów dowiedziałem się, że zdaje się, iż sprawa przeszukań ministra Zbigniewa Ziobry,
posła Marcina Romanowskiego, nie wiem jak z posłem Michałem Wosiem, ma dokładnie tę samą sygnaturę, co sprawa księdza Michała Olszewskiego.
Jeżeli mamy do czynienia ze sprawą, postępowaniem, gdzie przeszukuje się byłego ministra sprawiedliwości,
Prokuratora Generalnego, w sprawie związanej z księdzem Michałem Olszewskim, to naprawdę sytuacja jest bardzo dziwna
i mówienie, że to jest jakaś rozwojowość tej sprawy, to moim zdaniem jest to przykrywanie skrajnego upolitycznienia sprawy
– zauważył mec. Krzysztof Wąsowski.

Obrońcy liczą na to, że Piotr Klus, który ma zająć się sprawą, zostanie wyłączony jako sędzia.

– My jako obrońcy nie składaliśmy jeszcze wniosku o wyłączenie tego sędziego.
Mecenas Michał Skwarzyński złożył wniosek do Prokuratora Generalnego, który powinien zareagować z urzędu i sam wnieść o wyłączenie,
ale nie wiemy, co zrobił w tej sprawie.
Jeżeli rzeczywiście potwierdzą się doniesienia medialne, że sędzia działał politycznie i jest zaangażowanym sędzią,
to z urzędu powinien się wyłączyć.
Mam nadzieję, iż to zrobił i dowiemy się o tym na posiedzeniu.
Jeżeli on tego nie zrobi, to przypuszczam, że wreszcie obrona będzie wnioskować sama o wyłączenie sędziego.
Materiałów medialnych jest tak dużo, iż mnie nie mieści się w głowie, że sędzia może się nie wyłączyć w takiej sprawie
– stwierdził obrońca ks. Michała Olszewskiego.

Ksiądz Michał Olszewski przebywa w areszcie od ponad miesiąca.
Stan duchownego jest nienajlepszy, ponieważ nie stosuje się wobec niego diety, a to skutkuje pogorszeniem stanu zdrowia.
Oprócz tego kapłan oddaje się Bogu.

– Ksiądz Michał Olszewski jest w nienajlepszej formie w takim sensie, że ciągle nie udało się przeforsować kwestii diety dla niego,
ponieważ ma celiakię.
Dostałem zwrotne pismo z prokuratury, że oni nie są właściwi do rozpatrzenia takiego wniosku,
tylko dyrektor aresztu śledczego, który także dostał ten wniosek i jeszcze go nie rozpoznał.
Nie wiem czy jest to problem z cateringiem, czy z gotowaniem, czy z innymi rzeczami.
Pod tym względem nastrój i forma księdza Michała Olszewskiego troszkę się nam obniża.
On ma bardzo silne poczucie bliskości Boga i sensu tego życia, mimo że jest mu bardzo ciężko,
bo jest totalnie odizolowany ze względu na zarządzenia prokuratury, a on potrzebuje przebywać z ludźmi.
Mówi, iż jego pobożność modlitewna wzrosła – wskazał mec. Krzysztof Wąsowski.

za:www.radiomaryja.pl