Polecane

Odebrać im rotmistrza

Kolejny tydzień opinię publiczną bulwersują skandale w Instytucie Pileckiego. Rozgrywająca się wokół niego historia ma dwa wymiary.
Jeden to jawne i widoczne podporządkowanie instytutu interesom niemieckiej polityki historycznej, uczynienie z niego kompletnego zaprzeczenia pierwotnej jego misji. Koalicja 13 grudnia zachowuje się tu niczym sowiecka dzicz, zmieniająca zdemolowane przez siebie świątynie w muzea ateizmu. 

Nominacja aborcjonistki i niemieckiej radnej na szefową ośrodka w Berlinie nie będzie ostatnim akordem tej opowieści. 
Ale jest jeszcze symbolika głębsza: to splugawienie samego patrona placówki. 
To jego nazwisko firmować ma zbrodnię na polityce historycznej.
Od lat walczący o upamiętnienie postaci rotmistrza społecznik Michał Tyrpa apelował niedawno, by w tej sytuacji żądać zmiany patrona instytutu. 
Pilecki nie może być symbolem współczesnej Hakaty. 

Krzysztof Karnkowski

za:niezalezna.pl