Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, wskazał, że pakt migracyjny będzie obowiązywał, a twierdzenie, że nie będzie dotyczył Polski, jest wielkim kłamstwem. Według niego, „w ramach pewnej rozgrywki” Polska może być wyłączona z relokacji migrantów na pół roku czy na dwa lata, do wyborów parlamentarnych.
W sobotę premier Donald Tusk stwierdził we wpisie na X, że „nie będzie w Polsce relokacji migrantów” i że sprawa została załatwiona. Zbigniew Bogucki w telewizji wPolsce24, odnosząc się do słów szefa rządu, podkreślił, że nie są znane w tej sprawie żadne zapisy i żadne konkrety. Jak mówił, szefowa KE, Ursula von der Leyen, jasno deklarowała, że pakt migracyjny jest priorytetem, jeżeli chodzi o rok 2026.
– Realizuje ten priorytet. Być może w ramach pewnej rozgrywki, żeby nie obnażyć zupełnie Donalda Tuska, będą próbowali coś na pół roku, może na rok, może na dwa zaciemnić, do wyborów parlamentarnych. Nie dajcie się państwo oszukać – akcentował szef Kancelarii Prezydenta RP.
Dodał, że pakt migracyjny będzie obowiązywał, a twierdzenie, że Polska będzie z niego wyłączona, to jest wielkie kłamstwo.
W sobotę w Warszawie odbyła się zorganizowana przez PiS manifestacja przeciwko m.in. nielegalnej migracji i umowie z Mercosurem. Przemawiał m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, który nawoływał, by nie wierzyć premierowi w sprawie paktu migracyjnego.
Z kolei w czwartek Kancelaria Prezydenta poinformowała, że Karol Nawrocki napisał w liście do szefowej Komisji Europejskiej, że Polska nie zgodzi się na działania instytucji europejskich, które zmierzałyby do rozlokowania na jej terytorium nielegalnych migrantów. Wyraził nadzieję, że przewodnicząca Komisji uwzględni ten fakt w swych działaniach.
Rzecznik Komisji Europejskiej, Markus Lammert, pytany o list prezydenta podkreślił, że „Komisja Europejska bierze pod uwagę to, że Polska przyjmuje wielu uchodźców z Ukrainy”.
Prezydent K. Nawrocki w liście do szefowej KE: Polska nie zgodzi się na jakiekolwiek działania instytucji europejskich, które zmierzałyby do rozlokowywania w Polsce nielegalnych migrantów
Prezydent Karol Nawrocki wystosował list do Ursuli von der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej, w którym poinformował, że nie zgodzi się na rozlokowanie w Polsce nielegalnych migrantów. „Przed Komisją Europejską stoją w najbliższym czasie istotne decyzje, uprzejmie informuję więc, że Polska nie zgodzi się na jakiekolwiek działania instytucji europejskich, które zmierzałyby do rozlokowywania w Polsce nielegalnych migrantów” – napisał Karol Nawrocki.
W liście skierowanym do Ursuli von der Leyen prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że Polska nie zgodzi się na jakiekolwiek działania instytucji europejskich, których efektem byłoby rozlokowanie w naszym kraju nielegalnych migrantów.
„Przed Komisją Europejską stoją w najbliższym czasie istotne decyzje, uprzejmie informuję więc, że Polska nie zgodzi się na jakiekolwiek działania instytucji europejskich, które zmierzałyby do rozlokowywania w Polsce nielegalnych migrantów” – napisał Karol Nawrocki.
Prezydent RP podkreślił, że od ponad czterech lat Polska przeznacza „znaczne zasoby na zagwarantowanie bezpieczeństwa wschodniej granicy Unii Europejskiej”, a także ponosi koszty wsparcia uchodźców wojennych z Ukrainy.
„W 2025 roku w Polsce nadal przebywa blisko milion ukraińskich uchodźców, podczas gdy liczba Ukraińców, którzy tymczasowo trafiali do Polski po wybuchu wojny osiągnęła nawet kilka milionów. Polskie państwo po 24 lutego 2022 roku zachowało się odpowiedzialnie i przyjęło uciekających przed wojną obywateli Ukrainy. Zaoferowaliśmy nie tylko nasze własne domy, ale też potrzebne w tamtym momencie wsparcie państwa. Polska zachowała się solidarnie, pomimo że nie obowiązywał jej przymus solidarności” – zauważył prezydent.
Zdaniem głowy państwa polskiego Europa powinna skoncentrować się na uszczelnianiu granic i walce z przemytnikami.
„Zgadzam się, że nielegalna migracja jest problemem, z którym Europa musi sobie poradzić, ale rozwiązaniem nie jest przymusowe odsyłanie migrantów do krajów Europy Środkowo–Wschodniej. Powodem migracji jest przede wszystkim trudna sytuacja bezpieczeństwa i ekonomiczna krajów Afryki oraz Bliskiego Wchodu, i to na tym wyzwaniu powinniśmy się skoncentrować, chroniąc jednocześnie naszych obywateli przed nielegalną migracją i jej skutkami. Naszym wspólnym zadaniem powinno być przede wszystkim uszczelnianie granic i walka z przemytnikami” – akcentował Karol Nawrocki.
Prezydent zaznaczył, że jego celem jest przede wszystkim bezpieczeństwo Polek i Polaków.
„Przeważająca większość Polaków, i to bez względu na sympatie polityczne, sprzeciwia się przymusowej relokacji migrantów do Polski. W trakcie swojej zwycięskiej kampanii wyborczej zapowiedziałem, że moim celem jest, aby Polki i Polacy czuli się w swoim kraju bezpiecznie. Jednym z elementów bezpieczeństwa jest z pewnością brak ryzyka związanego z nielegalną migracją, która zalewa Europę Zachodnią, także od czasów pamiętnej decyzji niemieckiej kanclerz Angeli Merkel w 2015 roku. Zapowiedziałem także, że nie wyrażę zgody na wdrażanie Paktu o Migracji i Azylu w Polsce” – przekonywał Karol Nawrocki.
za:www.radiomaryja.pl