Polecane

Prof. Piotr Gliński o śledztwie ws. budowy muzeum Jana Pawła II: akcja medialno-propagandowa

B. minister kultury prof. Piotr Gliński, który razem z o. Tadeuszem Rydzykiem był przesłuchiwany w prokuraturze, mówi o budowie muzeum im. Jana Pawła II i odpiera ataki ws. rzekomych nieprawidłowości.


Prokuratura Regionalna w Rzeszowie prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego w związku z zawarciem umowy z Fundacją Lux Veritatis. Wg prokuratury chodzi o przyznanie fundacji kwoty blisko 219 mln złotych na cel budowy Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. Św. Jana Pawła II.

W sprawie tej zostali już przesłuchani w charakterze świadków o. Tadeusz Rydzyk i obecny poseł PiS prof. Piotr Gliński. Z politykiem na temat postępowania prokuratury rozmawia Krzysztof Skowroński.

Piotr Gliński zastrzega, że nie może mówić o szczegółach czynności podejmowanych przez prokuratora. Podkreśla, że nie ma zastrzeżeń, co do sposobu przeprowadzenia przesłuchania. Na ogólnym polu, mówi jednak, że mamy do czynienia z „akcją medialno-propagandową pod tytułem łapać złodzieja„.

    Muzeum Jana Pawła II zostało wybrane z uwagi na osobę patrona, który jest niewybrednie atakowany od kilka lat przez establishment, a także z uwagi na pewne odniesienie propagandowe, w stosunku do środowiska toruńskiego, które też jest od lat atakowane i zostało wybrane jako obiekt wydumanych przestępstw

– mówi były wicepremier w rządzie Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego.

Prof. Gliński podkreśla, że współprowadzenie muzeów przez państwo i instytucje pozarządowe to normalna forma powoływania takich instytucji, która funkcjonuje tak od lat 90.

    To rodzaj partnerstwa publiczno-prywatnego. Jest to forma, która ma w założeniu łączenie potencjału. Państwo dysponuje potencjałem środków publicznych, ale jest też know-how różnych partnerów. To są samorządu, organizacje pozarządowe, stowarzyszenia, fundacje

– wylicza polityk.

Piotr Gliński protestuje przeciwko mówieniu, że kierowane przez niego ministerstwo przekazało środki fundacji ojca Tadeusza Rydzyka.

    To jest nieprawda. Ani złotówka z środków publicznych nie została przekazana do żadnych prywatnych rąk.. W idei współprowadzenia powołuje się instytucję wspólną, gdzie na ogół organizatorem jest ministerstwo, czyli reprezentant Skarbu Państwa. Interesy Skarbu Państwa są także zabezpieczone i przepisami prawa ogólnego, ale także i umową, którą się podpisuje z drugim partnerem, tworząc instytucje, odrębny podmiot

– podkreśla były minister kultury.

za:wnet.fm