W mediach społecznościowych pojawiły się szokujące relacje wydarzeń ze szkoły podstawowej w Kielnie. Jedna z nauczycielek miała zażądać zdjęcia krzyża ze ściany w sali lekcyjnej. Kiedy uczniowie zaprotestowali wobec jej żądania, kobieta miała sama zerwać krzyż i wrzucić go do kosza na śmieci.
Zdarzenie opisuje na Facebooku Andrzej Żak.
- „Stała się podłość- w wielkim skrócie. 15.12.2025 w Szkole Podstawowej w Kielnie (moja gmina na Kaszubach) nauczycielka zażądała zdjęcia Krzyża ze ściany w klasie lekcyjnej. Wszyscy uczniowie (VII klasa) odmówili. Nauczycielka zerwała Krzyż że ściany i wrzuciła do go do kosza” - pisze.
W związku z tym incydentem na 8 stycznia zaplanowano pikietę przed szkołą. O znieważeniu symbolu religijnego zawiadomiona ma zostać prokuratura.
Interwencję w tej sprawie podjęła poseł PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk.
- „Szanowni Państwo, na prośbę mieszkańców podjęłam jeszcze w starym roku interwencję w tej sprawie. Skierowałam zapytanie i prośbę o zbadanie zaistniałej sytuacji oraz jakie dalsze działania zostaną podjęte do Kuratora Oświaty, Wójta Gminy Szemud oraz Pani Dyrektor Szkoły. Obecnie czekam na odpowiedź” - poinformowała parlamentarzystka.
za:www.fronda.pl
***
Żal.
Żal też kobieciny, jeżeli nie nastąpi opamiętanie i stosowna ekspiacja.
Żal.
Wszyscy wszak mamy dusze. (Tzw. niewierzący też...)
Nieśmiertelne!
I Wieczność przed nami...
kn