Polecane

Tak wygląda „dialog” w wykonaniu rządzących. Sejm przerywa prace nad projektem o lekcjach religii

W Sejmie odbyło się połączone posiedzenie Komisja Edukacji i Nauki oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej poświęcone rozpatrzeniu obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy – Prawo oświatowe. Projekt przygotowany przez Komitet Obywatelskiej Inicjatywy „Tak dla religii i etyki w szkole” wywołał gorącą debatę i polityczne emocje.

Przedstawicielem wnioskodawców był Dariusz Piontkowski, który w swoim wystąpieniu podkreślał ogromne społeczne poparcie dla inicjatywy. Jak zaznaczył, projekt został podpisany przez około pół miliona obywateli, a mimo to od pierwszego czytania minęło już ponad pół roku.

To projekt dotyczący spraw niezwykle ważnych, szczególnie w czasie, gdy zmieniono pozycję religii w polskiej szkole – wskazywał poseł Piontkowski. Zwrócił także uwagę, że obecne działania Ministerstwa Edukacji Narodowej utrudniają realizację lekcji religii poprzez ograniczanie wymiaru godzin, przy jednoczesnym forsowaniu edukacji zdrowotnej.Projekt ma przywrócić porządek w tej kwestii – podkreślił.

Głos obywateli i apel o merytoryczną debatę

Ważnym momentem obrad było dopuszczenie do głosu przedstawicieli Komitetu Obywatelskiego. Na wniosek ministra Piontkowskiego przewodnicząca komisji Krystyna Szumilas zgodziła się na pięciominutowe wystąpienie reprezentanta inicjatywy, Piotr Janowicz.

Janowicz przypomniał, że projekt został przygotowany przez obywateli i jest wyrazem troski o wychowanie młodego pokolenia.

To jest nasze dobro wspólne – powiedział.

Apelował również o spokojną i merytoryczną debatę ponad politycznymi podziałami.

Wybór między religią a etyką nie jest wyborem pomiędzy dwiema religiami, jak próbują to przedstawiać niektórzy. Etyka nie jest ani religią, ani ideologią. Jest niezmiernie potrzebną refleksją – podkreślił podczas swojego wystąpienia.

Marzena Machałek: „Nie można marginalizować religii i etyki”

Mocny głos w obronie projektu zabrała także Marzena Machałek. Była wiceminister edukacji zaznaczyła, że proponowane zmiany mają fundamentalne znaczenie dla wychowania młodzieży.

Nie można pozwolić, aby takie przedmioty jak religia i etyka były marginalizowane – mówiła stanowczo.

Dodała również, że religia i etyka są istotnym elementem wychowania etycznego i formacji młodych ludzi. Wystąpienie Poseł M. Machałek było jednym z najmocniejszych głosów podczas całego posiedzenia i spotkało się z wyraźnym poparciem części uczestników obrad.

Głos podczas posiedzenia zabrał również Andrzej Sosnowski, reprezentujący środowisko nauczycielskie. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na narastający chaos organizacyjny w szkołach, wywołany zmianami w rozporządzeniach dotyczących nauczania religii.

Zauważył, że szkoła potrzebuje dziś stabilności i jasnych zasad, tymczasem kolejne zmiany dotyczące organizacji lekcji religii wywołują chaos zarówno wśród dyrektorów, nauczycieli, jak i rodziców.

Nagła przerwa i polityczne emocje

Atmosfera posiedzenia zmieniła się jednak gwałtownie po wypowiedzi przewodniczącej Krystyny Szumilas. Poinformowała, że dysponuje opinią Biura Analiz Sejmowych, według której projekt „(…) może być niezgodny z Konstytucją RP”.

Chwilę później przewodnicząca niespodziewanie ogłosiła przerwę w obradach, co wywołało oburzenie części posłów oraz przedstawicieli organizacji obywatelskich obecnych na sali. Posłowie opozycji zapowiedzieli złożenie wniosku o odwołanie przewodniczącej komisji.

Kontrowersje wzbudził również przebieg transmisji z posiedzenia. Jak wskazują uczestnicy obrad, w momencie największego zamieszania kamery sejmowe zostały wyłączone.

- „Skandal na Komisji Edukacji i Nauki oraz Samorządu Terytorialnego. Nie chcieli procedować projektu Tak dla religii i etyki w szkole, to uciekli się do fortelu. Przewodnicząca Krystyna Szumilas ogłosiła przerwę nie wiadomo do kiedy. Zlekceważyła wnioskodawców, złamała regulamin, pół miliona podpisów do kosza! Koalicja 13 Grudnia stchórzyła przed Polakami!” -napisała na X.com poseł PiS Joanna Borowiak.

Tak właśnie wygląda „dialog”, o którym w kontekście lekcji religii z takim zapałem opowiadał premier Donald Tusk po spotkaniu z papieżem Leonem. 

za:www.fronda.pl