Boże Narodzenie bez Świętej Rodziny? Francuska Rada Stanu zabroniła merowi Beaucaire umieszczenia tradycyjnej szopki w ratuszu

Merowie francuskich miast Beaucaire i Béziers (region Oksytania) Julien Sanchez i Robert Ménard byli regularnie nękani procesami sądowymi za... umieszczanie tradycyjnej bożonarodzeniowej szopki prowansalskiej w miejskich ratuszach. Mer Beaucaire Julien Sanchez otrzymał nawet sądowy zakaz ustawienia szopki w siedzibie Rady Miejskiej, od którego złożył odwołanie do francuskiej Rady Stanu – najwyższego organu władzy sądowniczej we Francji.

Niestety, Rada Stanu potwierdziła zakaz sądowy umieszczenia figurek Świętej Rodziny w tradycyjnym prowansalskim anturażu w miejskim ratuszu, co należy do najstarszych tradycji miasta Beaucaire.

Jak pamiętamy, francuska Prowansja (dziś wchodząca w skład regionu Oksytania) słynie z kultywowania tradycji bożonarodzeniowych bynajmniej nie w skomercjalizowanym wydaniu. Co ciekawe, władze miast Béziers i Beaucaire były każdego roku regularnie nękane procesami sądowymi za umieszczanie w okresie bożonarodzeniowym tradycyjnych szopek z figurkami Świętej Rodziny w ratuszach miejskich. Mer miasta Beaucaire złożył odwołanie od wyroku sądowego w tej sprawie do najwyższego francuskiego organu sądowniczego – Rady Stanu, ta jednak 16 listopada 2022 r. kategorycznie je odrzuciła, zatwierdzając tym samym zakaz eksponowania szopki w ratuszu.

18 grudnia 2020 r. sąd administracyjny miasta Nîmes, będącego siedzibą ośrodka administracyjnego departamentu Gard, nakazał „zawieszenie niesformalizowanej decyzji mera miasta Beaucaire o umieszczeniu bożonarodzeniowej szopki w miejskim ratuszu w okresie od 3 grudnia 2020 do 2 lutego 2021 r.” Jednak zarówno mer, jak i członkowie Rady Miejskiej odmówili zastosowania się do tego zakazu, tłumacząc, że „prezentowana w ratuszu szopka ma charakter artystyczny i jest ważnym elementem tradycyjnej kultury [Prowansji]”.

Niestety w styczniu 2021 r. sąd apelacyjny w Marsylii, do którego zwrócił się mer Beaucaire z odwołaniem od decyzji sądu w Nîmes, odrzucił je i nakazał „niezwłoczny demontaż szopki” – w przeciwnym razie na miasto miała być nałożona pokaźna grzywna.

W tej sytuacji mer Beaucaire Julien Sanchez złożył w Radzie Stanu zawiadomienie o dyskryminacji. Skarga została poparta zarówno przez Radę Miejską, jak i przez mieszkańców Beaucaire, którzy w decyzji sądu administracyjnego w Marsylii dopatrzyli się wielu błędów natury prawnej.

„Nie było żadnych przesłanek, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, aby wydawać zakaz umieszczenia tego typu artystycznej instalacji w przestrzeni publicznej”, można przeczytać w treści skargi. Niestety, Rada Stanu uznała że „nie ma żadnych powodów aby uwzględnić to odwołanie”, a zatem „zostanie ono odrzucone”.

Jak do tej pory obaj merowie, mimo opisywanych problemów sądowych, każdego roku umieszczali w ratuszach swoich miast tradycyjną szopkę.

za:bialykruk.pl

***
Biedna ta Francja - wszak "Najstarsza córa Kościoła"...
A teraz schodzi na....
k