Trwają ataki na Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe

Trwają ataki na Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe. Założyciel i Dyrektor rozgłośni, o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, w wywiadzie dla „Naszego Dziennika” mówił wprost o scenariuszu likwidacji mediów katolickich.
Radio Maryja od samego początku swojego istnienia stało się celem ataków sił liberalno-lewicowych i mediów

    – Jeszcze radio nie zaistniało, jeszcze wszystko przygotowywaliśmy, a już pisali źle. Pamiętam artykuł w gazecie „Nowości” – „Duchy Radia Maryja”. Jakoś dziwnie się bali. Najpierw nie chcieli nam dać częstotliwości, a jak dali, to atakowali i nie chcieli dać więcej. Jednak miliony ludzi nas wspierało, pisali listy, modliło się, organizowali manifestacje i tak dostaliśmy, chociaż nie na takich samych zasadach, jak inne radia, nie taką moc, dużą mniejszą, ale dajemy radę i idziemy do przodu – mówił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel i dyrektor Radia Maryja.

Podobnie było z TV Trwam. Dzięki zaangażowaniu milionów katolików i ich niestrudzonej walce stacja może nadawać na cyfrowym multipleksie. Jednak ataki na katolickie media nie ustają.

    – Myślę, że państwo polskie powinno wymagać przestrzegania konkordatu, czyli odebrać o. Rydzykowi i redemptorystom koncesje na nadawanie Radia Maryja – powiedział mec. Roman Giertych, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Poseł KO chce, żeby sprawa odebrania koncesji dla Radia Maryja była jedną z pierwszych decyzji ustawowych po wygraniu wyborów prezydenckich. Padają też bezpodstawne oskarżenia o korupcję wobec katolickich mediów.

    – Instytucje rządowe, ministerstwa, wypłacały haracz dla podmiotów związanych z Radiem Maryja i o. Tadeuszem Rydzykiem – zaznaczył mec. Roman Giertych.

Mówienie o haraczu to kłamstwo. Takich oszczerstw w przestrzeni publicznej wobec Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych jest znacznie więcej. Po konferencji prasowej posła Romana Giertycha TVP Info wyemitowało zmanipulowany reportaż oczerniający Ojca Dyrektora i Rodzinę Radia Maryja.

    – W tym wszystkim jest kłamstwo, są oszczerstwa, które płyną od najwyższych w drabinie społecznej. Oni mają do dyspozycji media. Jak nie będziemy mieli mediów, to będziemy, jak niemowy – wskazał o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

Założyciel i dyrektor Radia Maryja mówi wprost, że to, co się dzieje, to uderzenie w katolików w Polsce Cel jest bardzo jasny – jak mówił św. Maksymilian Kolbe – jeżeli nie będziemy mieli mediów, to kościoły będą puste, stąd silne działania central antyewangelizacyjnych, aby zniszczyć Radio Maryja. O scenariuszu likwidacji katolickich mediów opowiedział w wywiadzie dla „Naszego Dziennika” o. Tadeusz Rydzyk. Dyrektor i założyciel Radia Maryja wskazał w nim, że jest to robione na życzenie. Prosi też całą Rodzinę Radia Maryja o modlitwę, bo – jak podkreślił – to jest wojna już nie tylko cywilizacyjna, to jest wojna duchowa.

za:www.radiomaryja.pl


***

Ks. abp W. Depo dla „Naszego Dziennika” o ataku mec. R. Giertycha na Radio Maryja i o. Tadeusza Rydzyka CSsR: Nie dość, że atak jest pozbawiony argumentów, to jeszcze nie daje się szansy obrony prawdy

Radio Maryja pokazuje, jak nie wpaść w sidła zła atakującego wszystkie sfery naszego życia, dlatego podjęto kolejną próbę unicestwienia katolickiego głosu w naszych domach. „Oczernia się katolików. Nie dość, że atak jest pozbawiony argumentów, to jeszcze nie daje się szansy obrony prawdy. Wszystko w tym ataku ma znamiona nienawiści i braku tolerancji. Trzeba powiedzieć wprost, że nie tylko mamy do czynienia z nienawistnym atakiem, ale jeszcze jest on jakby zachęcaniem do nienawiści i agresji” – powiedział ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, odnosząc się do kolejnego ataku na Radio Maryja i o. Tadeusza Rydzyka CSsR.

Rządzący szukają kolejnych sposobów, aby zniszczyć Radio Maryja i zniesławić o. Tadeusza Rydzyka CSsR. Liczą, że organizowane cyklicznie seanse nienawiści, perfidne metody szczucia i oczerniania zastraszą katolików i zepchną na margines życia społecznego.

Jak podkreślił ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, etyk, mamy do czynienia nie tylko z atakiem na wielkiego kapłana i Rodzinę Radia Maryja, ale również z uderzeniem w fundamenty naszej wspólnoty narodowej.

    – Celem tych narastających ataków staje się unicestwienie, dosłowne unicestwienie dobra wpisanego w pamięć i tożsamość, szerzenie nowej ewangelizacji, w proces edukacji i wychowania, w dzieło budowania Narodu świadomego własnej podmiotowości i godności – wskazał rozmówca „Naszego Dziennika”.

Również prof. Janusz Kawecki nie ma wątpliwości, że próby deprecjonowania dyrektora Radia Maryja to otwarcie drogi do zdeprawowania i zniewolenia Polaków.

    – Radio Maryja stoi na straży katolickiego przekazu nauki społecznej Kościoła, dlatego jest tak atakowane – stwierdził.

Natomiast prof. Krystyna Czuba, medioznawca, zwróciła uwagę, iż musimy mieć świadomość, że ataki, które są nieustanie wymierzane, to elementy skoordynowanej akcji.

    – Radio Maryja krzewi wartości katolickie i patriotyczne. Bez Radia bylibyśmy w niewoli, w zakłamaniu. Przez te wszystkie lata odwaga o. dr. Tadeusza Rydzyka dawała nam siłę. Dziś musimy pokazać, że potrafimy bronić prawdy, że sami jesteśmy odważni i nie poddamy się manipulacji oczerniającej kapłana – zaakcentowała profesor.

Tym razem atak wymierzony w Radio Maryja i o. Tadeusza Rydzyka CssR rozpoczął poseł Koalicji Obywatelskiej, Roman Giertych, który w Sejmie w towarzystwie parlamentarzystów KO rzucał absurdalne oskarżenia o „haraczach”, które rzekomo miał wymuszać dyrektor Radia Maryja. Te skandaliczne kłamstwa powtórzyła i rozwinęła neo-TVP Info. Przejęta nielegalnie – siłą przez rząd Donalda Tuska – telewizja wyemitowała program, który nie tylko powielał kłamliwe zarzuty, lecz także manipulował przekazem.

    – Wszystkie te określenia formułowane są celowo, aby medialnie zaszczuć człowieka, sponiewierać jego dobre imię. Zarzuty są bezpodstawne, ale samo mówienie o nich ma sugerować popełnienie przestępstwa. To się robi po to, aby podważyć wiarygodność kapłana. Wiedzą, że wiarygodność jest warunkiem koniecznym do wykonywania obowiązków, które Ojciec Dyrektor podejmuje m.in. w mediach. W ten sposób nie tylko niszczy się kapłana, ale także wszystko to, co dzięki jego inicjatywom udało się stworzyć. Mam tu na myśli nie tylko Radio Maryja, Telewizję Trwam, uczelnię, muzeum, lecz przede wszystkim zaufanie społeczne i poczucie wspólnoty, która już od ponad 30 lat scala katolików – podkreślił prof. Janusz Kawecki.

Profesor zwrócił uwagę, iż nie ma wątpliwości, że podnoszenie w mediach zarzutów kryminalnych wobec o. Tadeusza Rydzyka CSsR ma wywołać medialną burzę i zająć opinię publiczną, odwrócić jej uwagę od działań rządu, które bezpośrednio uderzają w Polaków. Rozmówca „Naszego Dziennika” przypomniał jednoczenie, że w 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał lewicowym mediom przeproszenie Radia Maryja i o. Tadeusza Rydzyka CSsR za zniesławienia.

    – Sąd wtedy orzekł, że nieprawdziwe informacje, które za pośrednictwem mediów są powielane, godzą nie tylko w założyciela Radia Maryja, ale także w Kościół katolicki. Dziś podobne kłamstwa rozpowszechnia Roman Giertych. On jako prawnik na pewno zdaje sobie sprawę, że oszczerstwa, jakie dziś rzuca pod adresem Ojca Dyrektora, uderzają nie tylko w niego, ale także w Kościół katolicki, czyli w nas wszystkich. To jest tym bardziej oburzające i pokazuje złe intencje – zniszczyć człowieka, zniszczyć katolickie media, to za mało. Chodzi o zniszczenie katolicyzmu w Polsce. To jest plan, który dziś jest realizowany – mówił profesor.

Również o. Tadeusz Rydzyk w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” zaakcentował, że ataki wymierzane w Radio Maryja i w jego osobę mają doprowadzić do zdeptania prawdy i wyeliminowania rozgłośni, która tę prawdę od chwili powstania głosi.

    – Bez mediów jesteśmy jak niemowy. „Możemy wybudować wiele kościołów. Ale jeśli nie będziemy mieli własnych mediów, te kościoły będą puste”, mówił św. Maksymilian Maria Kolbe. Teraz to widać jeszcze bardziej – zaznaczył o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

Ksiądz abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, zwrócił uwagę, że ataki na Radio Maryja oparte są na kłamstwie i manipulacjach.

    – Oczernia się katolików. Nie dość, że atak jest pozbawiony argumentów, to jeszcze nie daje się szansy obrony prawdy. Wszystko w tym ataku ma znamiona nienawiści i braku tolerancji. Trzeba powiedzieć wprost, że nie tylko mamy do czynienia z nienawistnym atakiem, ale jeszcze jest on jakby zachęcaniem do nienawiści i agresji – podnosił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. abp Wacław Depo.

Kapłan przypomniał niedawne orzeczenie sądu, który uniewinnił aktywistę LGBT prowokującego do zabicia ks. abp. Marka Jędraszewskiego.

    – Mamy sytuację, kiedy organy państwa tolerują dyskryminację katolików, uniewinniają osoby zachęcające do zabicia odważnego biskupa. Czy takie ataki uderzające w o. dr. Tadeusza Rydzyka nie są również prowokacją i zachętą do nienawistnych czynów? – pytał metropolita częstochowski.

O tym, że atak wymierzony w założyciela Radia Maryja jest nie tylko świadectwem nienawistnej postawy atakujących, lecz także elementem skoordynowanych działań, powiedział „Naszemu Dziennikowi” również ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr. Podkreślił, że te ataki w ostatnim czasie nie tylko się intensyfikują, ale przypominają sąd kapturowy dokonywany zarówno przez lewicowe media, jak i polityków, którzy nie tylko przyzwalają na ten atak, ale go inicjują.

    – Od wielu lat trwa zmasowana narracja wielu ośrodków medialnych, instytucjonalnych i politycznych określająca dzieła zainspirowane przez o. dr. Tadeusza Rydzyka mianem „imperium”. Ostatnie miesiące przynoszą jednoznacznie definiowane zarzuty dotyczące relacji pomiędzy politykami byłego rządu a Fundacją „Lux Veritatis”. Tak jakby zapominano, że początek tworzenia Radia Maryja i dzieł wokół niego związanych zdecydowanie nie przypada na okres lat rządów Zjednoczonej Prawicy – zauważył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Rozmówcy „Naszego Dziennika” przypomnieli także, że jeszcze niedawno oskarżenia i groźby rzucane przez polityków nienawidzących mediów katolickich dotyczyły odebrania koncesji Radiu Maryja.

    – Zamknięcie ust katolikom jest ich celem. Radio Maryja budzi świadomość Polaków i mówi prawdę. To dlatego chcą wyeliminować Radio z rynku – przyznał prof. Janusz Kawecki.

Profesor tłumaczył jednocześnie, że nie ma podstaw prawnych do tego, aby odebrać koncesję Radiu Maryja.

    – To są tylko czcze marzenia rządzącej lewicy. Radio Maryja wypełnia rzetelnie wszystkie warunki określone w Ustawie o radiofonii i telewizji. Jednak mimo to co jakiś czas padają takie sugestie. Ich celem jest wyłącznie celowe oczernianie, zniechęcanie do katolickiej rozgłośni – dodał.

Wobec tych wszystkich aktów przemocy i szkalowania całej Rodziny Radia Maryja – jak wezwał ks. prof. Paweł Bortkiewicz – nie możemy być bierni.

    – Pozostaje nam sprzeciw i solidarność. Obowiązuje nas także solidarność wyrażona nade wszystko w modlitwie, ale także w ofierze duchowej i wsparciu materialnym – przypomniał duchowny.

O modlitwę w obronie prawdy i wartości, które są przekazywane na antenie Radia Maryja, zaapelowała prof. Krystyna Czuba, medioznawca.

    – To Radio budzi świadomość Polaków. Dlatego trzeba z całych sił bronić Radia Maryja, bo to jest nasze dobro wspólne, które nam służy prawdą. Obudźmy swoje sumienia, otwórzmy się na prawdę i nie dajmy się manipulacji, bo ona jest stosowana po to, aby zniszczyć Polskę – zachęcała prof. Krystyna Czuba w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

O modlitwę i obronę Radia Maryja oraz o. Tadeusza Rydzyka CSsR poprosił też ks. abp Wacław Depo.

    – Dziś widzimy, że chce się nas wyrugować z życia społecznego. Coraz więcej instytucji, szkół, uniwersytetów, przyjmuje programy sprzeczne z Dekalogiem i prawami Bożymi. O tym wszystkim mówi się w Radiu Maryja. Dlatego to Radio i jego założyciela się niszczy – za mówienie prawdy. Nie dajmy się uśpić. Brońmy Radia Maryja, módlmy się za to dzieło i za Ojca Dyrektora. Nie bójmy się dawać świadectwa naszej wiary. Modlitwa to wielka siła – o tym także przypomina katolicka rozgłośnia. Nie pozwólmy zniszczyć dzieł, które od tylu lat są umocnieniem dla katolików. Módlmy się też do Ducha Świętego, by te złe doświadczenia nas wzmacniały i jeszcze bardziej zjednoczyły jako wspólnotę – wzywał ks. abp Wacław Depo.

O wsparcie modlitewne zaapelował również o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

     – Proszę o modlitwę, bo to jest wojna już nie tylko cywilizacyjna, to jest wojna duchowa. Patrząc na to, co się dzieje, obserwujemy działanie szatana – konkludował założyciel i dyrektor Radia Maryja.

za:www.radiomaryja.pl

***

Prof. inż. J. Kawecki o medialnych atakach na Radio Maryja: Przygotowuję skargę do KRRiT, w której chcę pokazać, że obrażają nas wszystkich

To są sprawy ewidentnie nadające się do podjęcia przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji w ramach skargi. Taką skargę przygotowuję. W tej skardze chcę pokazać wyraźnie, że obrażają nas wszystkich – nie tylko członków Zespołu, nie tylko Ojca Dyrektora, ale każdego słuchacza Radia Maryja, całą Rodzinę Radia Maryja – mówił w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. inż. Janusz Kawecki, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja w służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu, odnosząc się do ostatnich ataków na Radio Maryja, o. Tadeusza Rydzyka CSsR oraz słuchaczy i sympatyków rozgłośni.

Nie ustają ataki na Radio Maryja. Zespół Wspierania Radia Maryja odpiera fałszywe zarzuty, jakie padają ze strony posła Romana Giertycha z Koalicji Obywatelskiej. Przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. rozliczeń PiS oskarżył toruńską rozgłośnię i jej dyrektora, o. Tadeusza Rydzyka CSsR, o pobieranie „haraczu: od instytucji państwowych za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Jak wskazał prof. inż. Janusz Kawecki, ostatnie agresywne ataki na Radio Maryja mogły mieć na celu przykrycie kontrowersji związanych z projektem budżetu na przyszły rok.

    – Trzeba to było jakoś przykryć przed publicznością – najlepiej jakimiś milionami, liczbami wyssanymi z palca i przy użyciu takich haseł, jak „haracz”, „korupcja”, „biznes”, „imperium”. Trzeba to więc prostować, pokazać im, że (…) takie (określenia – radiomaryja.pl) nie mają uprawnienia w tym względzie – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Radio Maryja wystosowało do Romana Giertycha list otwarty w sprawie kierowanych przez niego oskarżeń.

Przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja wskazał, że przedstawiciele koalicji rządzącej, formułując tak poważne oskarżenia pod adresem rozgłośni i jej dyrektora, nie przygotowali się merytorycznie. Ich zarzuty oparte były na kłamstwach.

    – Nie przeczytali nawet koncesji, która wyraźnie określa, że program Radia Maryja ma charakter wyspecjalizowany, społeczno-religijny, ma przedstawiać zagadnienia wiary chrześcijańskiej oraz problemy życia społecznego z punktu widzenia wiary i społecznej nauki Kościoła katolickiego. Jak można sobie wyobrazić, że jest tam propaganda? Gdyby była, to na pewno byłoby wiele skarg kierowanych do Krajowej Rady (Radiofonii i Telewizji – radiomaryja.pl). Natomiast wszystkie problemy społeczne (…) zawsze są przedstawiane z punktu widzenia wiary i społecznej nauki Kościoła, dlatego jest to program formacji religijnej i patriotycznej – podkreślił rozmówca Radia Maryja.

Do oskarżeń dochodzą też medialne manipulacje wypowiedziami zupełnie wyrwanymi z kontekstu i pochodzącymi sprzed wielu lat. Następnie zmanipulowane materiały są przedstawiane przez wrogów Radia Maryja jako „dowód rzeczowy” na poparcie ich tez. Takie przekłamania niestety zostają w pamięci odbiorców, kreując tym samym zafałszowany obraz rzeczywistości.

    – To się robi specjalnie, żeby to zostało w pamięci ludzi (…). Po ponownym obejrzeniu tego materiału („Niebezpiecznych związków” wyemitowanych w TVP Info 10 października – radiomaryja.pl) stwierdziłem, że to są sprawy ewidentnie nadające się do podjęcia przez Krajową Radę w ramach skargi. Taką skargę przygotowuję (…). W tej skardze chcę pokazać wyraźnie (…), że obrażają nas wszystkich – nie tylko członków Zespołu, nie tylko Ojca Dyrektora, ale każdego słuchacza Radia Maryja, całą Rodzinę Radia Maryja – zwrócił uwagę prof. inż. Janusz Kawecki.

Atakowanie Radia Maryja bez zapoznania się z dokumentami określającymi charakter działalności rozgłośni, a tym samym powielanie szkodliwych mitów, gość „Aktualności dnia” nazwał „dyktaturą ciemniaków”, nawiązując do określenia ukutego przez Stefana Kisielewskiego.

za:www.radiomaryja.pl

***

Komunikat Zespołu Wspierania Radia Maryja w odpowiedzi na zarzuty mec. Romana Giertycha oraz TVP Info

Zespół Wspierania Radia Maryja

w służbie

Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu

wyróżniony Złotą Odznaką Radia Maryja z Diamentem

***
KOMUNIKAT

 1. Zbliża się czas naszego dziękczynienia

Jesteśmy już w fazie intensywnych przygotowań do rocznicowego dziękczynienia Maryi, Patronce Radia, za kolejny rok Jej opieki nad naszą rozgłośnią. W Toruniu będziemy, jak zwykle podczas Eucharystii, dziękować za miniony już 33. rok obecności katolickiego głosu w naszych domach, za dar korzystania przez Polaków z formacji religijnej i patriotycznej prowadzonej przez tę rozgłośnię.

To podczas naszego jakże licznego i z każdym rokiem coraz liczniejszego wspólnotowego gromadzenia się w Toruniu, a wcześniej – w lipcu – przed Panią Jasnogórską najlepiej możemy sobie uzmysłowić, jak wielką rolę w prowadzeniu tej formacji odgrywa nasza rozgłośnia i pozostałe dzieła ewangelizacyjne powstałe i rozwijające się w klimacie stworzonym przez Radio Maryja. Naszą obecnością podczas tych wydarzeń świadczymy także o potrzebie istnienia katolickiej rozgłośni, kształtującej swój program na nauce społecznej Kościoła katolickiego. Program bowiem naszej rozgłośni zbudowany jest na wartościach katolickich. Pozwala nam uczestniczyć w modlitwie, katechezie, służy umacnianiu naszej wiary i miłości do Ojczyzny, pozyskaniu argumentów i przykładów pomagających w przeżywaniu codzienności w zgodzie z wymaganiami nauki społecznej Kościoła.

Podczas takich wydarzeń lepiej zauważamy, jak bardzo uboga i jednostronna byłaby przestrzeń medialna w Polsce, gdyby 8 grudnia 1991 roku nie zabrzmiał w eterze katolicki głos Radia Maryja. A potem, mimo stałych i coraz to nowych trudności oraz przeszkód stawianych rozgłośni przez jej przeciwników, ten katolicki głos pozyskuje coraz to większą liczbę aktywnych słuchaczy. Na naszych oczach dokonuje się „cud w eterze”, prawdziwie przedstawiony w niedawno wydanej książce pod tym samym tytułem, którą tworzy zapis wywiadu z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem, założycielem i dyrektorem Radia Maryja oraz inicjatorem wielu dzieł w skrócie określanych jako centrum ewangelizacji. Nasz współudział w tych inicjatywach, wspieranie ich naszą modlitwą i ofiarą, jest dla nas wszystkich, dla całej Rodziny Radia Maryja wielkim darem i wielkim wyróżnieniem ze strony Opatrzności. Warto przed kolejnym rocznicowym pielgrzymowaniem do Torunia to sobie uzmysłowić i umieścić w naszym dziękczynieniu.


2.  Kolejne kłamstwa i manipulacje uderzające w katolików

W tym samym czasie przeciwnicy katolickiej rozgłośni wprowadzają w przestrzeń medialną kłamstwa i manipulacje, przypisując jej udział w naruszaniu prawa obowiązującego w Polsce. Na specjalnej konferencji prasowej (10.10.2024) mec. Roman Giertych wraz z posłankami rządzącej koalicji wystąpił z atakiem na założyciela i dyrektora Radia Maryja. Sam będąc osobą, wobec której prokuratorzy sformułowali zarzuty naruszenia prawa, wchodzi w rolę oskarżyciela. Wszystkie wypowiadane przez niego kłamstwa mają wyraźnie cel PR-owski.

Nie ma bowiem żadnych argumentów, aby można było działania ze strony kierownictwa Radia Maryja określić jako: „haracz”, „korupcję”, „biznes”, „imperium” itp. Poseł Roman Giertych jest adwokatem, powinien więc zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności za użycie tego rodzaju sformułowań. Przykładowo haracz jest (por. słownik PWN) „opłatą wymuszoną siłą lub groźbami”, a „oskarżyciel” Roman Giertych, wrzucając w przestrzeń medialną tego rodzaju określenie, nie przywołał jakiegokolwiek przykładu uzasadniającego jego użycie. Podobnie można odnieść się do wymienianych kwot, których beneficjentem miałby być dyrektor Radia Maryja. Mec. Roman Giertych i towarzyszące mu posłanki z PO powinni znać wyroki sądu okręgowego (z roku 2018) i sądu apelacyjnego (z roku 2019), które wobec upowszechnianych wówczas przez pewnego nadawcę podobnych kłamstw nakazały mu przeproszenie Ojca Dyrektora oraz wniesienie wpłaty na cele społeczne. Wyroki te są prawomocne i publicznie dostępne, a prawnik powinien zapoznać się z nimi przed wystąpieniem publicznym z podobnymi zarzutami.

Wobec tak ewidentnie popełnionego błędu trzeba nam przypomnieć mec. Romanowi Giertychowi, iż jego wystąpienie publiczne ze sformułowanymi zarzutami wobec o. dr. Tadeusza Rydzyka może być traktowane podobnie do spraw rozpatrywanych przez wyżej wymienione sądy, w których wyrokach znajdujemy takie oto stwierdzenia: „Krzywda wyrządzona powodowi [o. dr. T. Rydzykowi] polega na podważeniu zaufania osób trzecich do niego […], podważa jego wiarygodność, co jest warunkiem koniecznym do skutecznego wykonywania obowiązków wynikających z przynależności do Zgromadzenia Zakonnego”. Każdy wie, że uderzanie kłamstwem w kapłana i duszpasterza to również uderzanie w wiernych. Sąd apelacyjny we wspomnianym wyroku stwierdził wręcz: „Nieprawdziwe informacje zamieszczone […] przez pozwanego godzą nie tylko w powoda [o. dr. T. Rydzyka], ale i w Kościół katolicki”.


3. Kłamstwa Romana Giertycha wspiera audycja wyemitowana przez TVP Info

W tym samym dniu (10.10.2024) wieczorem w audycji „Niebezpieczne związki” wyemitowanej przez TVP Info wystąpił także Roman Giertych. Wydaje się, że zaczął rozumieć swoje błędy z wcześniejszego występu. Można tam było przy formułowaniu jakiegoś z zarzutów usłyszeć słowa Romana Giertycha trochę ciszej wypowiedziane: „tak mi się wydaje”. Podobnie przy szermowaniu kwotami niby przekazywanymi „do budżetu o. Rydzyka” mecenas był już bardziej ostrożny i nie wspierał horrendalnych kwot przedstawianych przez Biankę Mikołajewską. Wspomniana tu audycja zamieszczona na kanale YouTube jest dobrym przykładem na to, że „TVP w likwidacji” realizuje audycje według zaleceń obowiązujących w czasach rzecznika rządu stanu wojennego. Już samo rozpoczęcie audycji w plenerze i słowa tam wypowiadane wprowadzają w błąd widza. Stwierdzenie bowiem, że audycja nadawana jest sprzed siedziby Fundacji Lux Veritatis, nie jest prawdziwe. Fundacja bowiem wynajmuje tylko kilka pokoi w tym wysokim i rozległym budynku, którego właścicielem nie jest Fundacja. W dalszej części audycji wśród pięciu osób zaproszonych oraz dwojga redaktorów prowadzących rozmowy (razem siedem osób) występowała tylko jedna (poseł Marcin Porzucek) prezentująca odmienną opinię. Okazało się też, że zaproszony został do audycji na temat tworzonego w Sejmie budżetu państwa, a przyszło mu wypowiadać się na zupełnie inny temat. Dodatkowo podczas wypowiedzi posła Marcina Porzucka red. Dorota Wysocka-Schnepf wielokrotnie swoimi słowami zagłuszała posła, uniemożliwiając zrozumienie przez widzów przedstawianych przez niego argumentów. Nie stosowała takiego zagłuszania, gdy wypowiadał się poseł Tomasz Trela. Już te dwa przykłady są potwierdzeniem oceny ogólnej przedstawionej powyżej.


 4. Kłamstwa w szermowaniu liczbami

Oprócz upowszechniania kłamstw przypisujących o. dr. Tadeuszowi Rydzykowi działania bezprawne wypowiadający się wrzucają w przestrzeń medialną kwoty, które mają doprowadzić ofiarodawców do zaniechania wspierania Radia Maryja. Trzeba tu wyraźnie stwierdzić, iż prawdziwe są stwierdzenia o. dr. Tadeusza Rydzyka podawane w ogłoszeniu emitowanym w Radiu, iż PiS nigdy nie dofinansowywało Radia Maryja. Utrzymywane jest ono z ofiar aktywnych słuchaczy, czyli Rodziny Radia Maryja.

W społeczeństwie obywatelskim, a takim jesteśmy, są zadania, które w programie państwa rządzący uważają za możliwe do zrealizowania przez organizacje i zespoły pozarządowe. Starając się wzmocnić zainteresowanie obywatelskie taką częścią programów, organizują konkursy na granty. Są to konkursy otwarte, działają według określonych regulaminów. Zgodnie z podanymi publicznie zasadami wyłaniani są beneficjenci konkursów. I tu trzeba podkreślić, że zasada niedyskryminowania nie zawsze była obowiązująca. Znamy przypadki takiej dyskryminacji zespołów w czasach rządów PO – PSL w latach 2007-2015. Dopiero po wyborach w 2015 r. można mówić o niedyskryminowaniu zespołów z organizacji, do których powstania w jakimś stopniu przyczynił się o. dr Tadeusz Rydzyk. I dopiero od 2016 roku takie zespoły mogły stanąć w szranki ogłaszanych konkursów. A że wnioski były dobrze przygotowywane, to zespoły te zaczęły pojawiać się w gronie beneficjentów. Było to grono zawsze liczne. Wyrywanie zaś ze zbioru wielu beneficjentów tych konkursów tylko zespołów z instytucji powstałych w klimacie Radia Maryja i manipulowanie sumami kwot z wielu lat bez porównania z innymi zespołami występującymi również w grupach beneficjentów (i to nawet częściej) oraz pominięcie zadań, które były w ramach tych kwot realizowane, jest ordynarną manipulacją. Z kolei przypisywanie owych kwot wyrwanych z kontekstu jako przyznanych o. dr. Tadeuszowi Rydzykowi jest nadużyciem uderzającym w godność człowieka i kapłana, niszczeniem z premedytacją jego autorytetu, tak potrzebnego kapłanowi, duszpasterzowi i prowadzącemu rozgłośnię katolicką.


5.  Podsumowanie

Nasze wystąpienie jest kolejnym odnoszącym się do kłamliwych zarzutów kierowanych pod adresem dyrektora Radia Maryja, pod adresem środowiska korzystającego z pomocy w formacji religijnej i patriotycznej prowadzonej przez Radio Maryja i przez dzieła rozwijające się w jego klimacie. W tym wystąpieniu pokazujemy kolejny raz uporczywość i natarczywość atakujących. Przez kłamstwa i manipulacje wprowadzają w błąd opinię publiczną. Korzystają przy tym ze znacznej nierównowagi medialnej występującej w Polsce w relacji między mediami katolickimi i liberalno-lewicowymi. Ich głos powielający kłamstwa jest przez to bardziej donośny, szerzej upowszechniony. Kłamstwo dociera więc do znacznie większej liczby odbiorców.

Wszyscy oni, a w szczególności parlamentarzyści z koalicji rządzącej, członkowie rządu i prawnicy występujący w tym gronie, powinni zdawać sobie sprawę z tego, że operują kłamstwem i manipulacją, uderzają w niewinnych, naruszając ich godność osobistą, współuczestniczą w mowie nienawiści kierowanej do kapłana, duszpasterza i redaktora w ważnym centrum ewangelizacji. Wzywamy mec. Romana Giertycha do publicznego przeproszenia Ojca Dyrektora za szkody dotychczas spowodowane. Nie zawsze bowiem immunitet poselski będzie wystarczającą ochroną dla naruszających obowiązujące prawo.

W imieniu Zespołu Wspierania Radia Maryja

                                                                                       Przewodniczący

                                                                          Prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki

 Warszawa, dnia 12 października 2024 r.

Skład Zespołu Wspierania Radia Maryja:

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz
Prof. dr hab. Krystyna Czuba
Prof. dr hab. inż. Joanna Dulińska
Prof. dr hab. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz  h.c.
Prof. dr hab. Piotr Jaroszyński
Prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki
Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk
Prof. dr hab. Wacław Leszczyński h.c.
Prof. dr hab. Wojciech Polak
Prof. dr hab. med. Władysław Sinkiewicz

za:bialykruk.pl

***

To dzieło zbyt dużo czyni dobra, aby nie było atakowane przez siły zła.                                                         Dopóty, dopóki będzie miało przyzwolenie.                                                                                                    Ale żal.                                                                                                                                                      Żal ludzi - "une" też mają dusze.                                                                                                              Nieśmiertelne.                                                                                                                                              A za wszystko przyjdzie zdać rachunek...

kn