Nienawiść, którą rozkręca wobec katolików obóz rządzący, zbiera swoje żniwo. Doszło do kolejnego aktu agresji na księdza. Tym razem ofiarą przemocy padł młody kapłan w Sieradzu. Duchownego zaatakowano wówczas, gdy odwiedzał wiernych w czasie kolędy.
O kulisach zdarzenia czytamy na stronie internetowej sieradzkiej parafii:
- Drodzy Parafianie. Przykro nam Was poinformować o incydencie, który miał miejsce na wczorajszej popołudniowej kolędzie, gdzie jeden z księży naszej parafii został potraktowany w brutalny sposób, naruszający jego fizyczność, psychikę i strój osoby duchownej. Podczas tego zajścia przy księdzu był obecny młody ministrant - czytamy na stronie internetowej parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Sieradzu.
W tym samym miejscu pojawił się także apel o to, by zwracać większą uwagę na bezpieczeństwo kapłanów, którzy przychodzą do parafian z wizytą duszpasterską:
- Zechciejmy to spotkanie potraktować jako okazję do spotkania braci wierzących w Jezusa Chrystusa - apelują duchowni z Sieradza.
Według relacji na stronie sieradz.naszemiasto.pl, gdzie wypowiada się ksiądz prałat Mirosław Miłek, do zdarzenia doszło na osiedlu Jaworowe:
- Kapłan był w białej komży, czyli tak się chodzi podczas kolędy. Przed jednym z bloków został znieważony, ale szczegółów nie będę zdradzał, bo to bolesna dla nas sprawa. Zresztą coś takiego stało się nie po raz pierwszy - relacjonował prałat.
za:polsce24.tv
***
„Piłowanie katolików”. W Tychach zdewastowano figurę Chrystusa
Do kolejnego ataku na katolickie symbole doszło w Tychach, gdzie nieznani sprawcy całkowicie zdewastowali figurę Jezusa Chrystusa na cmentarzu parafii Narodzenia św. Jana Chrzciciela oraz sprofanowali dębowy krzyż.
Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 stycznia. Proboszcz parafii, na której cmentarzu doszło do dewastacji przekazał, że sprawcy odpiłowali ręce figury Chrystusa, a następnie rozbili tułów. Podpiłowali też sam krzyż. Wspólnie ze swoimi parafianami, ks. Piotr Wojszczyk będzie modlił się o nawrócenie sprawców.
- „Za grzech profanacji i bluźnierstwa, jako Wspólnota Parafialna, będziemy Panu Bogu, popełniony czyn, wynagradzali modlitwą, podczas każdej Mszy świętej, w najbliższą niedzielę, 19 stycznia 2025 r., prosząc o łaskę nawrócenia i Bożego przebaczenia dla sprawców haniebnego czynu. Będziemy też prosili Pana Boga, aby przemienił serca i umysły Wielu w naszej Ojczyźnie, a nam Wszystkim dał łaskę wierności Jemu i Kościołowi świętemu, odwagi w obronie tego co święte, w poszanowaniu znaków i symboli religijnych” - zapowiedział duchowny.
za:www.fronda.pl
***
Kolejne anonimowe groźby wobec o. Tadeusza Rydzyka CSsR i Radia Maryja
Kampania oszczerstw i mowy nienawiści skierowanych w Radio Maryja, dzieł przy nim wyrosłych oraz założyciela i dyrektora toruńskiej rozgłośni, doprowadziły do kolejnych anonimowych gróźb o podłożeniu niebezpiecznych ładunków wybuchowych. W przeszłości sprawy gróźb zabójstwa wymierzonych w o. Tadeusza Rydzyka CSsR były umarzane ze względu na „niską społeczną szkodliwość czynu”.
W ostatnim czasie głośno było o zatrzymaniach z powodu internetowych wpisów, które dotyczyły konkretnej organizacji i stojącej na jej czele osoby. W sprawę zaangażowali się ministrowie rządu Donalda Tuska, służby działały szybko i skutecznie. Zupełnie inaczej jest w przypadku Radia Maryja, które od lat było i jest celem kłamliwych ataków lewicowo-liberalnych mediów.
Te ataki mają swoje skutki w postaci realnych gróźb. Chodzi o groźby zabójstwa czy podłożenia ładunków wybuchowych, które nasiliły się wraz z kłamliwymi pseudoreportażami m.in. telewizji publicznej. Wszystko to ma na celu podsycanie agresji wobec fundacji „Lux Veritatis”, Radia Maryja, Telewizji Trwam i o. Tadeusza Rydzyka CSsR. Na próżno szukać jednak interwencji podejmowanych przez np. ministra spraw wewnętrznych i koordynatora służb specjalnych. Po poniedziałkowej anonimowej groźbie mamy nadzieję, że służby potraktują ją poważnie i że podejmą one działania adekwatne do tych podejmowanych wobec innych podmiotów.
za:www.radiomaryja.pl