Głosami posłów reprezentujących rządzącą większość, sejmowa komisja infrastruktury odrzuciła dziś obywatelski projekt ustawy zobowiązujący rząd do realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego zgodnie z pierwotnym programem zawartym w uchwale Rady Ministrów z października 2023 roku.
Zaangażowana w działania na rzecz CPK poseł Paulina Matysiak przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wniosek o odrzucenie obywatelskiego projektu złożył poseł PO Marek Sowa. Parlamentarzystka opublikowała też „listę hańby”, wymieniając posłów, którzy poparli wniosek o odrzucenie projektu.
- „Takie są realne intencje koalicji rządzącej”
od projektem podpisało się 200 tys. Polaków. PiS podkreśla, że głosowanie nad tą inicjatywą w sejmowej komisji pokazało jednak, iż rządzący nie liczą się z ich oczekiwaniami, a górę nad polskimi interesami biorą interesy obce.
Na konferencji prasowej w Sejmie mówił o tym poseł Grzegorz Puda.
– Głosowanie posłów Koalicji Obywatelskiej pokazuje, że nie tylko nie liczą się z tymi osobami, które zebrały 200 tysięcy podpisów, nie tylko nie liczą się ze swoimi wyborcami – również tymi, którzy głosowali na nich w wyborach – ale przede wszystkim liczą się z interesem innego państwa – powiedział parlamentarzysta.
Zdaniem posłów PiS rząd realizuje wizję Rafała Trzaskowskiego, który mówił, że Centralny Port Komunikacyjny jest niepotrzebny, ponieważ mamy lotnisko w Berlinie. Opozycja na to się nie zgadza. Nie zgadza się też na to, by podeptany został głos obywateli. Mieszkańcy Polski czekają na kolejowe inwestycje, które miały powstać w ramach CPK. „PiS tej sprawy nie odpuści” – zapewnił poseł Marcin Horała.
– Nie pozwolimy na to, żeby w ciszy zabić Centralny Port Komunikacyjny. Tak jak wymusiliśmy to posiedzenie komisji, bo pierwotnie ono było planowane do „zamrażarki” na czerwiec, tak będziemy dalej pilnować tej sprawy. Dziękujemy za wsparcie obywatelskiemu kandydatowi na prezydenta, panu Karolowi Nawrockiemu. Już zapowiedział, że jeżeli ta koalicja ten projekt ostatecznie odrzuci, to zgłosi go od razu po wyborze na prezydenta jako projekt prezydencki. Jeżeli koalicja rządząca chce zatrzymać aspiracje Polaków, to finał będzie taki, że szybciej Polacy zatrzymają tę koalicję – ocenił poseł PiS.
Projekt zobowiązujący rząd do realizacji CPK w pełnej formule jest po pierwszym czytaniu. Komisja rekomenduje jego odrzucenie. PiS liczy na to, że Sejm poważnie podejdzie do sprawy i pozwoli, by inicjatywa była dalej procedowana.
za:www.radiomaryja.pl