Szefowa CBA do dymisji. Wcześniej pokazała niekompetencję członków komisji ds. Pegasusa
Szefowa CBA, Agnieszka Kwiatkowska-Gurdak, składała zeznania przed nielegalną komisją ds. Pegasusa. Nie spodobały się one politykom z „koalicji 13 grudnia”. Premier Donald Tusk we wpisie na platformie X wskazał, że przyjął w rezygnację szefowej CBA.
Forma, w jakiej Donald Tusk poinformował o zwolnieniu urzędniczki może budzić uzasadnione oburzenie. To bezosobowe potraktowanie funkcjonariusza państwa, który musiał ponieść konsekwencje tego, że nie chciał łamać tajemnic państwowych.
Premier domagał się wyjaśnień od szefowej CBA Agnieszki Kwiatkowskiej-Gurdak w związku z jej przesłuchaniem przez sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa.
Kwiatkowska-Gurdak wielokrotnie zasłaniała się podczas niego tajemnicą pracy operacyjnej oraz śledztw prowadzonych przez prokuraturę, przekonując, że nie może udzielić większości informacji w trybie jawnym.
Dymisja Kwiatkowskiej-Gurdak wzbudziło duże oburzenie wśród internautów, którzy przypominają, że postawa szefowej CBA budziła zastrzeżenia polityków obecnej władzy, mimo że sami ją powołali.
W marcu 2024 powołana przez Pana na Szefa CBA.
Dziś zwolniona, bo nie chciała uczestniczyć w tym cyrku politycznym, jaki niekompetentni politycy robią na Komisji ds Pegasusa i przestrzegała PRAWA. "Przez część polityków PO była postrzegana jako ciało obce. Mieli jej za złe, że nie chciała udostępnić komisji ds. Pegasusa materiałów operacyjnych inwigilowanych osób. Zasłaniała się przepisami". Cyrk, po prostu cyrk - czytamy na portalu x.com
„Tak jak pisałem dwa dni temu – kto nie chce brać udziału w cyrku Tuska, zostanie usunięty. Szefowa CBA właśnie złożyła „rezygnację”. Gdzie my żyjemy?” – skomentował poseł PiS, Jacek Sasin.
„Tusk wymusza lojalność w stosowaniu prawa tak, jak on je rozumie. Szefowa CBA zrezygnowała” – podkreślił poseł PiS, Bartosz Kownacki.
„Szefowa CBA została ukarana za to, że nie spełniła oczekiwań rządu dot. walki z opozycją. Nie chciała łamać prawa i opowiadać o tym, co nie może zostać upublicznione. Teraz przyjdzie nowy Szef. Znów ruszy polowanie na czarownice, pewnie nowe audyty i dalsze łamanie kręgosłupów funkcjonariuszy” – podkreślił Stanisław Żaryn.
- Nie zrobiła tego. Musiała „zrezygnować”. Białoruś - skomentował poseł Dariusz Matecki.
za:www.radiomaryja.pl