Antoni Macierewicz stracił immunitet

Sejm przegłosował odebranie immunitetu Antoniemu Macierewiczowi. Za głosowało 240 posłów, przeciwko było 190, a 9 posłów wstrzymało się od głosu.
Wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS wpłynął do Sejmu na początku lipca. Do niższej izby parlamentu skierował go Adam Bodnar, który pełnił wówczas funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratura generalnego.

Swój wniosek Bodnar argumentował tym, że zamierza postawić Macierewiczowi zarzuty ujawnienia tajemnicy państwowej w związku z pracami podkomisji smoleńskiej.

Jak głosowali poszczególni posłowie? 
Za uchyleniem immunitetu było 155 posłów KO, 
31 z PSL, 
28 Polski 2050, 
20 posłów Lewicy, 
4 z Razem 
oraz 2 posłów niezrzeszonych. 

Przeciw głosowało 178 posłów PiS, 
5 Konfederacji, 
4 z koła Wolni Republikanie 
oraz 3 posłów Konfederacji Korony Polskiej. 
Od głosu wstrzymało się 9 posłów Konfederacji.

Donald Tusk skomentował to na platformie X, strasząc "młynami sprawiedliwości". Wspomniał też o "kłamstwie smoleńskim", co wywołało zniesmaczone reakcje internautów. - Jak śmiesz człowieku w ogóle wymawiać nazwę „Smoleńsk” - odpowiedział mu Tobiasz Bocheński. Głos zabrał także ustępujący prezydent Andrzej Duda.

„Paskudna misja Antoniego M., której celem było ugruntowanie kłamstwa smoleńskiego i skłócenie Polaków na całe dekady, kończy się odebraniem mu immunitetu. Zawiadomień do prokuratury w jego sprawie jest dużo więcej. Wiem, młyny sprawiedliwości mielą powoli. Ale mielą” – napisał lider koalicji 13 grudnia Donald Tusk we wpisie na platformie X.

Na ten oburzający wpis premiera zareagował polityk PiS Tobiasz Bocheński.

Jak śmiesz człowieku w ogóle wymawiać nazwę „Smoleńsk”. Poprzednio, gdy był Pan premierem, tak mieliliście z Rosjanami sprawę, że doczesne szczątki ofiar zostały nie tylko ze sobą wzajemnie zmieszane, ale również ze śmieciami! Jest Pan bezczelnym obłudnikiem - podkreślił polityk PiS.

Do sprawy uchylenia immunitetu Antoniemu Macierewiczowi odniósł się w wywiadzie dla TV Republika prezydent Andrzej Duda. Skomentował działania koalicji 13 grudnia i nielegalnej prokuratury.

"Myślę, że ludzie są zniesmaczeni takimi działaniami. Woleliby, żeby parlament zajął się rzeczywiście jakąś działalnością, która im przynosi konkretny pożytek, a nie mieleniem w kółko tych samych zgranych schematów, które z rozwojem Rzeczypospolitej nie mają nic wspólnego"
- ocenił prezydent.


za:stefczyk.info

***
Jaki sejm - takie głosowanie...
kn