Sąd podjął decyzję ws. niewypłacenia subwencji dla PiS. Kolejna kompromitacja wymiaru sprawiedliwości

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia utrzymał w mocy postanowienie Prokuratury Okręgowej o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie niewypłacania subwencji dla PiS. Jak przekazano w komunikacje - "niewypłacenie subwencji nie stanowi przestępstwa". To kolejna skandaliczna decyzja

świadcząca o tym, że mamy do czynienia z wykorzystywaniem sądów do walki politycznej.

Skandaliczna decyzja

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba poinformował, że "sąd rozpoznając zażalenie uznał, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem nie zawiera żadnych zarzutów, które mogłyby skutecznie podważyć decyzję prokuratora wyrażoną w kontrolowanym postanowieniu".

Jak dodał "sąd uznał, iż działanie członków Państwowej Komisji Wyborczej, znajdowało oparcie w obowiązujących przepisach prawa i mieściło się w granicach przyznanych kompetencji ustawowych".

    Zgodnie z treścią art. 145 § 6 Kodeksu wyborczego, jeżeli Sąd Najwyższy uzna skargę na postanowienie Państwowej Komisji Wyborczej w przedmiocie odrzucenia sprawozdania finansowego za zasadną, Państwowa Komisja Wyborcza niezwłocznie postanawia o jego przyjęciu - zaznaczył Skiba.

Sprawa subwencji PiS zaczęła się w sierpniu 2024 roku, gdy PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe tej partii z wyborów parlamentarnych w 2023 r. W konsekwencji MF zmniejszyło wypłaty dla PiS dotacji za wybory oraz przypadającej na 2024 r. subwencji z budżetu. Partia tę uchwałę zaskarżyła, a Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, w której zakresie obowiązków jest m.in. rozpatrywanie skarg na uchwały PKW, która tę skargę uznała.

Celem odebrania subwencji było utrudnienie działalności partii i uniemożliwienie prowadzenia kampanii wyborczej przez ówczesnego kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego. Te działania jednak nie przyniosły pożądanych rezultatów przez koalicję 13 grudnia.

za:tvrepublika.pl