Oto Braunowa Zacharowa

Rzecznik rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa kłamliwie oskarżyła Polskę o wspieranie nazistowskich Niemiec w czasie II wojny światowej. 
To ta sama Zacharowa, z którą w czasie wywiadu spijał sobie z dzióbków Mateusz Piskorski, prawa ręka Grzegorza Brauna. 
Tego samego dnia władze rosyjskiego Tomska zdemontowały pomnik „pamięci Polaków, ofiar stalinowskich represji”. 

Wcześniej podobne pomniki usunięto w Buriacji, w Piwowarisze, Pietrozawodsku, Workucie, Petersburgu, Szlisselburgu, Galaszor, Jakucku i Biełostoku. 
W listopadzie 2025 r. usunięte zostały także płaskorzeźby Orderu Virtuti Militari oraz Krzyża Kampanii Wrześniowej z Polskiego Cmentarza Wojennego w Katyniu, a kilka miesięcy wcześniej to samo uczyniono w Miednoje. 

Polska reakcja? 

Cicha, najczęściej wzruszenie ramionami, wiadomo, jaka jest Rosja. 
A w tym czasie dorasta nowe pokolenie, które nie słysząc głośnych polskich protestów, nie zauważa tych wydarzeń. 
I nie wie, że Braun to brat bliźniak Tuska, uległy wobec Rosji, tak jak Tusk wobec Niemiec. 
Coraz gorzej uczone w szkołach historii, może dawać wiarę Braunowi i Piskorskiemu, że Rosja nie jest taka zła i może obronić nas przed zachodnim lewactwem.

Piotr Lisiewicz

za:niezalezna.pl