Wojewoda mazowiecki odmówił nadania Marszowi Powstania Warszawskiego statusu zgromadzenia cyklicznego.
O sprawie poinformował organizator wydarzenia Robert Bąkiewicz. W nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych zapowiedział zaskarżenie decyzji do sądu.
Podstawą odmowy jest zakwestionowanie tego, kto w poprzednich latach był faktycznym organizatorem zgromadzenia. Robert Bąkiewicz podkreślił, że uzasadnienie podane przez wojewodę mazowieckiego jest absurdalne.
Lider Ruchu Obrony Granic zaprosił przy tym do licznego udziału w marszu.
– 1 sierpnia o godzinie 17:00 spotykamy się na Rondzie Dmowskiego. To, że Donald Tusk próbuje blokować nasze zgromadzenia cykliczne, jest tym większym powodem, by być z nami. Godzina „W”, Rondo Dmowskiego – stamtąd wyrusza Marsz Powstania Warszawskiego, wielkie patriotyczne wydarzenie. Nie pozwolimy, aby Donald Tusk czy jego wojewoda blokowali tę patriotyczną manifestację. Bądźcie z nami. Mamy już zarejestrowane zgromadzenie, więc nie ma powodów do obaw – wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Spór dotyczy wyłącznie statusu zgromadzenia cyklicznego. Uważamy, że działania władz w tej sprawie są motywowane niechęcią do patriotycznych inicjatyw – wyjaśnia Robert Bąkiewicz.
Niemal identyczny konflikt między organizatorami marszu a wojewodą mazowieckim miał miejsce rok temu.
Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości ubiegało się bezskutecznie wówczas o możliwość organizowania zgromadzenia cyklicznego w latach 2025–2027.
Bąkiewicz: „Wygraliśmy!”. Marsz Powstania Warszawskiego zyska status cykliczny
Sąd Okręgowy w Warszawie stanął po stronie organizatorów Marszu Powstania Warszawskiego i uchylił decyzję wojewody mazowieckiego, który wcześniej odmówił nadania wydarzeniu statusu cykliczności. Decyzję w mediach społecznościowych skomentował Robert Bąkiewicz.
Warszawski sąd okręgowy uchylił decyzję wojewody mazowieckiego. Oznacza to, że odmowa nadania Marszowi Powstania Warszawskiego statusu zgromadzenia cyklicznego została zakwestionowana.
Wojewoda wskazywał, że organizator nie spełnił wymogu ciągłości przewidzianego w ustawie.
Warszawski sąd okręgowy uchylił decyzję wojewody mazowieckiego, który odmówił nadania tegorocznemu Marszowi Powstania Warszawskiego statusu zgromadzenia cyklicznego. O zmianę rozstrzygnięcia wnioskowało stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości, będące organizatorem wydarzenia.
Na razie nie są znane szczegółowe motywy orzeczenia. Jak przekazała rzeczniczka wojewody mazowieckiego Luiza Jurgiel-Żyła, urząd oczekuje na pisemne uzasadnienie wyroku.
Dlaczego wojewoda odmówił?
Wojewoda argumentował wcześniej, że odmowa nie była związana z charakterem ani celem marszu, lecz wyłącznie z przepisami ustawy Prawo o zgromadzeniach.
Według urzędu, aby wydarzenie mogło otrzymać status zgromadzenia cyklicznego, przez trzy poprzednie lata musi być organizowane przez ten sam podmiot. W ocenie wojewody w tym przypadku warunek ciągłości organizatora nie został spełniony, mimo że marsz odbywał się pod tą samą nazwą.
Kwestia statusu Marszu Powstania Warszawskiego od lat jest przedmiotem postępowań sądowych. W 2023 r. Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze orzeczenia warszawskich sądów i przywrócił w mocy decyzję wojewody nadającą marszowi status zgromadzenia cyklicznego.
Wcześniej Rota Marszu Niepodległości uzyskała zgodę na organizację cyklicznych zgromadzeń na lata 2022–2024. Decyzję tę zaskarżył jednak prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Ostatecznie sądy powszechne nie podzieliły stanowiska wojewody, a sprawa trafiła do Sądu Najwyższego po wniesieniu skargi nadzwyczajnej przez ówczesnego Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobrę. Obecne rozstrzygnięcie sądu okręgowego jest kolejnym elementem tego wieloletniego sporu dotyczącego statusu marszu.
Marsz Powstania Warszawskiego przejdzie ulicami Śródmieścia stolicy już 1 sierpnia, gromadząc uczestników upamiętniających rocznicę wybuchu zrywów z 1944 roku.
za:www.radiomaryja.pl