IPN bije na alarm. Na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego powstaje supermarket

Instytut Pamięci Narodowej alarmuje w sprawie inwestycji prowadzonej na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego w Austrii. Ma tam powstać supermarket. Instytut mówi o zacieraniu śladów zbrodni.

IPN alarmuje w sprawie inwestycji w Austrii

Instytut Pamięci Narodowej opublikował w czwartek 20 sierpnia komunikat dotyczący inwestycji prowadzonej w Leobersdorfie w Dolnej Austrii. Chodzi o teren, na którym podczas II wojny światowej funkcjonował niemiecki obóz koncentracyjny Hirtenberg, będący podobozem KL Mauthausen.

    Z ogromnym zaniepokojeniem przyjmujemy informacje o trwającej inwestycji na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Leobersdorfie w Austrii, gdzie mają powstać supermarket oraz centrum logistyczne – przekazał Instytut Pamięci Narodowej.

IPN przywołał także stanowisko Międzynarodowego Komitetu Mauthausen, który sprzeciwia się prowadzonej inwestycji.

    Ślady nazistowskiej przeszłości i popełnionych wówczas zbrodni są niszczone i grzebane pod warstwą żwiru, stali oraz betonu – argumentuje organizacja w oświadczeniu.

"To nie jest zwykła działka"

Instytut Pamięci Narodowej szczególnie podkreśla historyczny charakter miejsca oraz los więzionych tam kobiet.

    To nie jest zwykła działka. To miejsce cierpienia około 400 kobiet i dziewcząt więzionych w latach 1944-1945, zmuszanych do niewolniczej pracy, z których wiele zginęło później podczas marszu śmierci do Mauthausen – czytamy w komunikacie.

IPN przypomina, że w skład systemu KL Mauthausen wchodziły m.in. trzy obozy Gusen, sztolnie Bergkristall oraz kilkadziesiąt innych podobozów. Według danych przytoczonych przez Instytut przetrzymywano w nich około 190 tys. więźniów, z których około 90 tys. zmarło.

    Miejsca pamięci, naznaczone cierpieniem i śmiercią ofiar niemieckich zbrodni, powinny pozostawać pod szczególną ochroną oraz być otoczone należytą opieką i zachowane dla przyszłych pokoleń – podkreśla IPN.

Instytut ocenia, że komercyjna zabudowa takich terenów prowadzi do zacierania materialnych śladów przeszłości. Przypomina również o terenach dawnego KL Gusen, które po wojnie zostały w znacznej części zabudowane.

    To kolejna próba wymazywania materialnych śladów jednej z największych niemieckich fabryk śmierci – stwierdza IPN.

Co powstaje na terenie dawnego obozu?

Sprawę opisują także austriackie media. "Wiener Zeitung" informowała, że na terenie dawnego obozu prowadzone są prace związane z inwestycją komercyjną. Powstaje tam m.in. duży obiekt chłodniczo-logistyczny z rampami dla samochodów ciężarowych oraz powierzchniami przeznaczonymi do magazynowania i dystrybucji żywności.

Według wspólnych ustaleń "Wiener Zeitung" i tygodnika "Falter" na części terenu planowana jest jeden z popularnych supermarketów spożywczych.

O sprawie pisał także niemiecki "Der Spiegel". "Naziści przetrzymywali tam robotnice przymusowe w Leobersdorfie, a wkrótce ludzie będą mogli kupować tam owoce i warzywa" – podkreślono w artykule z 18 sierpnia.

IPN: Zabudowa zaciera ślady zbrodni

Stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej jest jednoznaczne.

    Zabudowa komercyjna na terenach byłych obozów koncentracyjnych nie tylko narusza powagę tych przestrzeni, ale również osłabia pamięć o ofiarach i zaciera ślady dokonanych zbrodni. Pamięć jest obowiązkiem, a ochrona miejsc pamięci – wyrazem odpowiedzialności za dziedzictwo historyczne – podkreślono w komunikacie.

za:tysol.pl