Cała Polska walczy o prezydenturę Trzaskowskiego. Mentzen, Bosak, "wolne media", ABW i organy państwa w chocholim tańcu

Polska to wspaniały kraj. Od trzech dni cały aparat państwowy, nawet partie udające opozycję, "grillują" umowę notarialną człowieka, który w momencie jej podpisywania był prywatną osobą. Żeby było zabawniej, we wspomnianej umowie nie ma absolutnie nic nielegalnego, bo

gdyby tak było, to dawno by to ABW - weryfikująca człowieka kilka razy - wyłapała.

No dobrze, jeśli nie ma tam nic nielegalnego, to może zajmijmy się poważnymi sprawami, które są ważne dla Polski?

W takiej Rzeczypospolitej Obojga Narodów życie było proste. Szlachta przybywała na pole elekcyjne w trybie pospolitego ruszenia i głosowała województwami w obecności posłów, którzy zanosili głosy do Senatu.

Później wybór króla ogłaszał marszałek, a formalnie mianował go prymas Polski.

W czasach demokracji walczącej jest trudniej, bo na wybór króla pracuje cały kraj.
Walczy Platforma Obywatelska z przybudówkami politycznymi, walczą Mentzen z Bosakiem, Hołownia, ABW, "wolne media" i wszystkie organy państwa.

Wspólnym celem jest koronacja Trzaskowskiego.

Niezależnie od tego, co się w duszy komu gra, co kto w swoich widzi snach, wszyscy w pocie czoła pracują po to, żeby dać większe możliwości ludziom, którzy łamiąc prawo, przejęli telewizję i prokuraturę, nielegalnie zabrali opozycji pieniądze na funkcjonowanie, trzymali ludzi w aresztach wydobywczych, zezwolili na przewożenie do Polski migrantów z Niemiec i położyli na łopatki kluczowe projekty infrastrukturalne.

Nawet nie ukrywali tego, że wprowadzają rządy autorytarne bo - jak tłumaczyli - "to nie jest ten czas, aby ściśle trzymać się litery prawa".

Dziś pomagają im ludzie z tzw. Trzeciej Drogi, bo przecież po to właśnie są.

Pomagają im też ludzie z Konfederacji, co niektórych dziwi, choć nie powinno, bo przecież - oni też - właśnie po to są. Wspierają Tuska, bo to jest warunkiem możliwości ich funkcjonowania w polityce.

Jednocześnie reprezentant tej właśnie władzy nie odpowiada na żadne pytania. Bierze jedynie udział w "ustawkach" medialnych, bo jaki jest, każdy widzi.

Pamiętajcie jednak, że jak o tym piszecie, mówicie i pokazujecie absurd tego, czego jesteśmy świadkami, to jesteście przedstawicielami sekty i nie słuchacie argumentów.

Wspaniały to kraj i cudowne państwo. Wszyscy będą mogli chórem zaśpiewać już wkrótce:

Miałeś, chłopie, złoty róg,

miałeś, chłopie, czapkę z piór:

czapkę ze łba wicher zmiótł.

Artur Ceyrowski

za:wpolsce24.tv