Zadłużamy się na potęgę

Rząd na potęgę emituje kolejne obligacje. Chodzi o 100 mld zł – najprawdopodobniej dla funduszy pozabudżetowych. Oznacza to, że spłacić musimy tyle samo albo i więcej, bo zwykle tego typu obligacje są mocniej oprocentowane, ale nie wykaże tego deficyt budżetowy.

Lepiej to wygląda i omija ustawę, jednak finansom publicznym pomoże tyle co zmarłemu kadzidło. Zadłużamy się na potęgę. Pieniędzy brakuje już dosłownie wszędzie. Poza propagandą i pensjami dziesiątek ministrów pewnie zaraz zabraknie środków na podstawowe potrzeby państwa. Dlatego rząd tak łatwo zgodził się na śrubowanie cen paliw. Mają wyższe wpływy z VAT, a inflacja zaraz pozwoli na chwilowy oddech dla budżetu. Zapłacimy za to wszyscy z własnych kieszeni – i ci, co głosowali za obecną władzą, i ci, co byli jej przeciwni. Ale tylko ci pierwsi będą zaskoczeni.

Tomasz Sakiewicz

za:niezalezna.pl