Ewa Heine - "Norwid pięknem języka zawsze zachwyca"

27-go marca był Międzynarodowy Dzień Teatru. Tu fragment cytatu z orędzia  -  z tej okazji „Przez opowiadanie historii, estetykę, język, ruch i scenografię, teatr jako forma totalna może pokazać nam świat, jaki był kiedyś, jaki jest obecnie i jaki może stać się w przyszłości”. To brzmi jak wytyczna do realizacji. A tamta data to był również dzień trzecich urodzin Teatru Klasyki Polskiej, którego dyrektorem jest profesor Jarosław Gajewski, aktor i reżyser.

Tę uroczystość co prawda tylko nieliczna grupa widzów mogła obchodzić z zespołem teatru będąc na spektaklu Promethidion Cypriana Kamila Norwida w reżyserii Dariusza Kowalskiego, a miejsce to Stygmat nowa stołeczna scena  mieszcząca się w podziemiach kościoła Wszystkich Świętych. Tradycja jej wywodzi się jeszcze sprzed drugiej wojny. Teraz po remoncie jest to  magiczna kameralna przestrzeń. Tu bardzo często można właśnie zobaczyć przedstawienia Teatru Klasyki Polskiej, który nie mając stałej siedziby, jest teatrem w podróży i korzysta z tej gościny. Norwidowski Promethidion to rzecz w dwóch aktach z epilogiem. Tytuł nawiązuje do mitycznego dziedzictwa Prometeusza dobrodzieja ludzkości, który dla nas wykradł Zeusowi ogień i  za to był okrutnie ukarany. Przykuto go do skały i był atakowany przez  orła wyszarpującego mu wątrobę. W poemacie Norwid przekazał, gdy go pisał w Paryżu w połowie 19-tego wieku Polska po rozbiorach nie istniała, że tu najważniejszy powinien być rozwój narodowej sztuki tak w kraju jak i na emigracji. W tej kwestii wielokrotnie wymienia muzykę Fryderyka Chopina, a to był czas kiedy nasz największy kompozytor umierał prawdopodobnie tuż obok. Tak zaczęła się historia tego utworu, który pięknym słowem wzrusza najbardziej zatwardziałe serca. Nasi wielcy rodacy tak duchowni jak i świeccy ze świętym Janem Pawłem Drugim na czele, w ważnych tekstach cytowali znaczące zdania z utworów tego narodowego wieszcza. Jest taki archiwalny zapis, że Zenon Kliszko polityk z minionego okresu złej pamięci był pod koniec lat 60-tych sprawcą wydania w pięciu tamach Pism Wybranych Norwida. cóż i on był pod urokiem tego pięknego słowa. Teraz też nie możemy być obojętni na te treści, a współczesny dialog z naszym narodowym wieszczem Cyprianem Kamilem Norwidem ułatwia Promethidion spektakl Teatru Klasyki Polskiej.

Ewa Heine