Muzeum Polskie w Rapperswilu do końca 2021 roku musiało opuścić swoją dotychczasową siedzibę. Od tamtej pory około 8 tys. poloników składowanych jest w magazynach. W kupionym przez Instytut Pileckiego hotelu Schwanen – gdzie miała przenieść się placówka muzealna – utworzono restaurację. Muzeum Polskie w Rapperswilu to najstarsze muzeum znajdujące się poza granicami Polski. Powstało w 1870 roku
z inicjatywy hrabiego Władysława Broel-Platera. W jego zbiorach znajduje się około 8 tys. poloników. Wśród nich są m.in. dzieła Chełmońskiego czy medal Tadeusza Kościuszki. Do końca 2021 roku instytucja musiała opuścić swoją dotychczasową siedzibę mieszczącą się w średniowiecznym zamku. Niedługo potem Ministerstwo Kultury – z prof. Piotrem Glińskim na czele – podpisało list intencyjny, według którego Muzeum miało zostać przeniesione do hotelu Schwanen. Na ten cel miano przekazać Instytutowi Pileckiemu 120 mln zł.
„Sejm, wyrażając zgodę na zakup dużego kompleksu w Rapperswilu, kierował się głównie dobrem Muzeum – ta mocno ukorzeniona w historii Polski i Szwajcarii instytucja kulturalna miała otrzymać godną jej zasług i wielowiekowej tradycji siedzibę w hotelu zakupionym przez polskiego podatnika. Muzeum miało być nadal, tak jak dotychczas, wizytówką polskiej historii i symbolem wielowiekowych tradycji związków polsko-szwajcarskich. Restauracja i hotel miały spełniać rolę podrzędną” – czytamy w komunikacie opublikowanym na platformie Facebook przez Muzeum Polskie w Rapperswilu.
Niestety, w drugiej połowie 2024 roku obecna minister kultury, Hanna Wróblewska, zdecydowała się na zmianę ustaleń. Muzeum Polskie zostało wyrzucone z przeznaczonego dla siebie budynku, a w jego miejscu powstała restauracja. W uzasadnieniu decyzji resort wskazał na przyczyny „finansowe i geopolityczne”.
„Poganiany przez lokalnych polityków Instytut Pileckiego szybko przystąpił do prac remontowych. Tak więc podatnik polski zapłacił za koszty remontu, adaptacji pomieszczeń dla celów gastronomiczno-hotelarskich. Podatnik nadal będzie ponosił te koszty, bo końca jeszcze nie widać. Cieszy to rapperswilczyków. Za polskie pieniądze otrzymali kolejną restaurację, tym bardziej, że budynek straszył pustką przez prawie siedem lat” – poinformowało Muzeum.
Restaurację nazwano „Cou-Cou”, a jej funkcjonowanie rozpoczęło się w maju 2025 roku. Informacji o nowej działalności Instytutu Pileckiego próżno jednak szukać na stronie instytucji.
„Również w prasie nie ukazała się informacja o tym doniosłym fakcie w historii Instytutu. Na zdjęciach w prasie lokalnej z otwarcia restauracji nie zobaczymy, obok zadowolonych dzierżawców restauracji, właściciela restauracji i hotelu. Nie wspomniano też o sponsorze, który to przedsięwzięcie finansuje. Jest nim polski podatnik” – zaznaczyło Muzeum Polskie w Rapperswilu.
za:www.radiomaryja.pl