Irańczycy mówią, że nie prowadzą rozmów z Amerykanami, Donald Trump twierdzi, iż jest inaczej. Wojna kiedyś się skończy i raczej jest to kwestia tygodni, a nie lat. A po konflikcie obie strony, a raczej trzy – uwzględniając Izrael – ogłoszą zwycięstwo.
Reszta będzie kwestią spekulacji i jałowych dyskusji. Na początku operacji w precyzyjnych atakach zostali zabici Ali Chamenei, najwyższy przywódca Iranu, oraz Ali Laridżani, szef Rady Bezpieczeństwa. Jeśli likwiduje się dwie najważniejsze osoby w państwie, z wojskowego i wywiadowczego punktu widzenia jest to wielkie osiągnięcie. Czy istnieje w Europie jakiś kraj, który jest w stanie przeprowadzić taką akcję? Zdaniem wielu ekspertów zdolna jest do tego tylko Rosja. Warto się nad tym zastanowić w nadchodzącą rocznicę tragedii smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r.
Marek Bober
za:niezalezna.pl