Republika na celowniku w sprawie Zondacrypto. Gosek wskazał, co może być powodem

Powiązywanie m.in. Telewizji Republika ze sprawą Zondacrypto to odwet za ujawnianie afer rządu? Takiego zdania jest poseł PiS Mariusz Gosek, który wziął udział w jednym paneli podczas Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej". Wskazał, że uderzenie w wolne media nie jest przypadkowe.

W Sulejowie trwa Nadzwyczajny Zjazd Klubów "Gazety Polskiej". W trakcie jednej z debat z politykami poruszony został temat głośnej ostatnio sprawy - afery związanej z Zondacyrto.

Podczas dyskusji poseł PiS Mariusz Gosek przypomniał ostatnie oświadczenie prokuratury w tej sprawie. Chodzi o komunikat, który ukazał się niedługo po wystąpieniu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, w którym ten oświadczył, iż w śledztwie nastąpił "przełom".

Z treści komunikatu prokuratury dowiedzieliśmy się wówczas, iż śledczy sprawdzają listę podmiotów w kontekście "możliwości popełnienia przestępstw w związku z finansowaniem przez Zondacrypto". Na niej znalazły się m.in. Telewizja Republika, politycy opozycji czy konferencja CPAC.

Zdaniem Goska oświadczenie zostało skonstruowane w sposób nierzetelny. - Tam nie znajdziecie na przykład fundacji, czy stowarzyszeń innych, nie znajdziecie fundacji WOŚP - powiedział. 

Polityk przypomniał, iż premier Donald Tusk wcześniej mówił, że za Zondacrypto stoi Rosja. Oświadczył, że jego klub parlamentarny zwrócił się do prokuratury o przesłuchanie szefa rządu oraz szefa giełdy kryptowalut Przemysława Krala. - On [Tusk] wie, że ta afera go pogrążą - stwierdził. 

Poseł PiS ocenił, że sprawa jest "o wiele większego kalibru", niż m.in. afera powodziowa, w której też podległe rządowi służby "nie zadziałały". - To Prokuratura Europejska  [...] podjęła działania w tej sprawie, sąd zgodził się na tymczasowe aresztowania - zaznaczył. Wspomniał też o skandalu ze Szpitala Południowego, gdzie głównym bohaterem był działacz KO Dawid Kacprzyk  

    "To właśnie dzięki wolnym mediom takim, jak Telewizja Republika, zerkam też na panią [Annę] Zyzek z portalu Niezalezna.pl, dziennikarze śledczy - oni wykonali gigantyczną pracę, gdzie pokazali tak naprawdę, o co w tym wszystkim chodzi i ukazali te związki. Dlatego to uderzenie miało pójść i idzie. [...] To uderzenie nie jest przypadkowe i próba powiązania pokrzywdzonych podmiotów i osób - pana prezesa Tomasza Sakiewicz, Telewizji Republika, CPAC Polska - ubierać w podmioty, które miały mieć do czynienia z Zondacyrpto. Tylko Donald Tusk tak potrafi" – oznajmił.

za:niezalezna.pl