Rosyjskie asy
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Rosyjskie asy

Niewątpliwie między Kongresem Liberalno-Demokratycznym a niemiecką chadecją nigdy nie było żadnej wspólnoty ideowej. Niemcy po prostu szukali konia, na którego mogliby postawić, by realizować własne interesy w Polsce , przy czym bez wątpienia zależało im na tym, by nawiązać współpracę z grupą aferzystów, bo tacy ludzie zawsze zrobią to, co Berlin im każe.

Jednak dziś kluczowe pytanie nie powinno dotyczyć pieniędzy, które ówczesna partia Donalda Tuska ponoć wzięła od Niemców, ale tego, dlaczego akurat w tym momencie odpalono tę sprawę? I komu ona służy? Nie przekonuje mnie wskazywanie na kontekst walki wyborczej w kampanii do Parlamentu Europejskiego i zyski oponentów Platformy Obywatelskiej. Realnie istotnym tłem jest tutaj raczej zaostrzenie rywalizacji między Rosją a Niemcami w związku z konfliktem na Ukrainie. Moskwa ostrzega Berlin, że ma wiele asów w rękawie i nie zawaha się zagrać mocną kartą, by osłabić wpływy Niemiec w Europie. Stosuje taktykę kija i marchewki, gdzie marchewką są kontrakty gospodarcze – szczególnie te związane z sektorem energetycznym, a kijem właśnie takie gesty, w tym wypadku wymierzone w konkretnych ludzi sprzyjających niemieckim interesom.

Jerzy Targalski

za:niezalezna.pl/54689-rosyjskie-asy

Copyright © 2017. All Rights Reserved.