Ks. dr Roman Piwowarczyk - Arka Noego : mit czy historia prawdziwa?
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Publikacje członków OŁ KSD

Ks. dr Roman Piwowarczyk - Arka Noego : mit czy historia prawdziwa?

Któż z nas nie słyszał o Arce Noego, o zwierzętach w niej umieszczonych, o Wielkim Potopie czy o gołębicy która wypuszczona z Arki  powraca z gałązką oliwną by "oznajmić", że wody ustępują i nowa perspektywa życia się pojawia?

Jakże bardzo można rozwijać naszą wyobraźnię, konstruując obrazy tych wydarzeń, zgłębiać teologiczne myśli w nich ukryte.  Niemniej jednak, poza przeżyciem zachwytu, czy duchowych i religijnych wartości, zauważamy, że umysł nasz szybko oznajmia, że historia ta nie jest ani codzienna ani normalna. Możemy łatwo skonstatować , że jest ona albo mityczna albo cudowna albo przynajmniej stoi na granicy ludzkich możliwości. Spójrzmy choćby na zasadność postawienia tych oto kilku trudnych pytań : czy Noe i jego rodzina istnieli naprawdę? Czy zbudowana przez niego Arka i gigantyczny potop to fakty historyczne? Czy rzeczywiście cała ziemia z najwyższymi górami była pod wodą?  Czy faktycznie poza Noem i jego rodziną wszyscy ludzie i inne organizmy żywe wyginęli.

    
Zanim dokonamy głębszej analizy tych zagadnień, spróbujmy najpierw prześledzić  biblijny opis historii Noego, uchwycić istotne jej detale, postawić czy przytoczyć stawiane przez innych wiele wątpliwości i trudnych pytań a następnie poszukać argumentów  które mogłyby nas utwierdzić w przekonaniu, że historia Noego i jego Arki może być uznana za autentyczną czy prawdziwą.  
   
I. Biblijny opis tych wydarzeń  znajdujemy w księdze Rodzaju rozdziały 5-9. 

Po przeczytaniu kilku zadań, jesteśmy zaskoczeni szczegółowością podanych informacji, że np. Noe, syn Lameka urodzony w 1056 roku po stworzeniu Adama, należy do dziewiątego pokolenia licząc od Adama; był on rolnikiem, pierwszy zasadził winnicę, że za jego czasów doszło do powszechnego ogromnego moralnego zepsucia, co wywołało wielki gniew Boży. Gniew ten był na tyle wielki, że Bóg postanowił zgładzić wszystkich ludzi na Ziemi wraz z wszystkimi zwierzętami. Wyjątek stanowić miały : Noe, człowiek pobożny i nieskazitelny, jego żona, trzej jego synowie : Sem, Cham, Jafet, ich żony oraz  pary zwierząt każdego gatunku spośród bydła, zwierząt pełzających i ptaków. Na temat zwierząt wodnych i roślin nie ma w tym opisie żadnych wzmianek. Aby uchronić zwierzęta i swoją rodzinę, Noe miał zbudować Arkę z drzewa żywicznego o nazwie gofer, o bardzo wielkich rozmiarach : długość arki - trzysta łokci (130-150 m), szerokość : pięćdziesiąt łokci (22-25 m) i wysokość trzydzieści łokci (12-15 m). Jeśli przyjmiemy , że 1 łokieć to 44,5 cm, wówczas wymiary arki wynosiłyby 133,5 × 22,3 × 13,4 m. Arka Noego miała mieć trzy piętra, dach i drzwi. Siódmego dnia po wejściu wszystkich do Arki "trysnęły z hukiem wszystkie źródła Wielkiej Otchłani i otworzyły się upusty nieba", zaczął padać ulewny deszcz i padał przez 40 dni i 40 nocy. Nastąpiło to w roku sześćsetnym życia Noego, siedemnastego dnia drugiego miesiąca czyli w roku 1656 po stworzeniu pierwszego człowieka. Okres deszczu : wznoszenia i opadania wód trwał 340 dni. Gdy wody opadły i ziemia już wyschła Noe wyszedł z Arki. Było to w roku 601jego życia, 27 dnia drugiego miesiąca : tak więc pobyt Noego w Arce trwał 1 rok i dziesięć dni.  Warto jeszcze dodać ważny dla nas szczegół, że Arka osiadła siedemnastego dnia miesiąca siódmego na górach Ararat.  Po wyjściu z Arki Noe wraz z rodziną rozpoczyna niejako nowy początek ludzkości a Bóg zawiera przymierze z Noem, że już nigdy nie ukarze ani ludzi ani żadnej istoty żywej na ziemi potopem. Bóg zachęca Noego i jego rodzinę do rozmnażania się i czynienia sobie ziemię poddaną.

/.../

II. Wątpliwości i rodzące się pytania.    

1.Kiedy żył Noe i w związku z tym kiedy był Potop? Otóż odpowiedzi na to pytanie jest wiele, choć ich rozbieżność nie jest aż tak wielka.  Wykorzystując genealogie podane w 5 i 11 rozdziale Księgi Rodzaju Arcybiskup James Ussher, używając tej metody, podał datę potopu 2349 r. p.n.e. Są jednak inni naukowcy którzy przesuwają ją na około 4500 do 5500 tys. lat p.n.e.  Natomiast austriaccy naukowcy z Uniwersytetu Wiedeńskiego opublikowali ostatnio obszerne badania w których chcą dowieść na podstawie analizy różnych źródeł, że poznali dokładną datę Potopu: 23 września 9545 p. n. e.

2. Czy Potop rzeczywiście miał miejsce ? A jeśli tak czy był on lokalny czy globalny? Jeśli byłby globalny to jaka była by jego przyczyna, i skąd znalazłoby sie tyle wody aby całą planetę aż ponad poziom najwyższych gór zatopić?  Gdzie tak wiele wód potopu miałoby się podziać po potopie?

3. Czy Pan Bóg rzeczywiście chciał zniszczyć całą ziemię oprócz tych ludzi i zwierząt które były w Arce?
4. Jakim sposobem Noe zgromadził wszystkie zwierzęta w Arce i jakim sposobem był w stanie wyżywić je w okresie jednego roku w Arce? Czy można było przeżyć w ciemnościach 375 dni?  Jakim sposobem dotarły zwierzęta lądowe do Arki z innych kontynentów?

5. Jeśli Arka osiadła na górze Ararat to czy rzeczywiście jest sensowne twierdzić, że przetrwała ona do naszych czasów czyli około od 5000 do 10000 lat? Jeśli jest to prawda to dlaczego my ludzie XXI w. mielibyśmy o tym dokładnie nie wiedzieć?

6. Czy możliwe było zbudowanie z drzewa arki o tak wielkich rozmiarach, by mogła ona oprzeć się wielkim falom i nie zostać połamaną czy zatopioną? Przypomnijmy, że miała ona rozmiar wielkości 4 piętrowego bloku mieszkalnego o długości około 150 m.

III. Próba pozytywnych odpowiedzi.  
   
Starając się udzielić odpowiedzi na postawione wyżej pytania mamy świadomość jak wiele pojawiło się, zwłaszcza w ostatnich dwóch wiekach, opinii czy postaw różnych ludzi w tej sprawie. Spora część z tych wypowiedzi pochodzi od osób niewierzących czy wyznawców innych religii, stąd też tak łatwo w ich wyobraźni rodzi się myśl, że historia Noego i jego Arki to zwykły mit. Wielu wyjaśniających naukowców czy dziennikarzy uwięzionych zostało w granicach ludzkich możliwości, w obszarze racjonalnych zasad czy nauk empirycznych. Gdy tymczasem, jak czytamy w Biblii, jedynym motywem Potopu było grzeszne życie ludzi a nie jakiś przypadkowy, nieprzewidywalny kataklizm czy zjawisko naturalne.
Zakładając więc religijny kontekst wydarzenia spróbujmy odpowiedzieć na pytanie : co wiemy na temat Potopu z czasów Noego z różnych zachowanych do naszych czasów źródeł?
   
Po pierwsze, odnajdujemy wiele zdań w Biblii, że jest to wydarzenie katastroficzne a nawet realne: a) w księdze Rodzaju Rdz, 5-9, wzmianki w innych księgach biblijnych;
b) świadectwa Ewangelistów, apostołów Pawła, Piotra i w końcu samego Jezusa.

Opis Potopu z Noem w roli szczególnej odnajdujemy również w innych cywilizacjach czy językach. Dr. Charles Berlitz autor książki na temat Potopu pisze, że temat potopu pojawia się także w językach : perskim, babilońskim, chińskim, staroegipskim czy sanskrycie. Także Koran zawiera opis Potopu. Podobną opinię co do wielości źródeł wyraża wiele innych naukowców między innymi dr Ethel Nelson pracownik British Museum. Dodaje ona, że opis Potopu odnajdujemy w językach : babilońskim, akadyjskim czy sumeryjskim. W filmie dokumentalnym na temat Arki Noego w Ararat dowiadujemy się, że na temat Potopu jako wydarzenia historycznego można odnaleźć aż 272 rożne wzmianki w różnych miejscach ziemi na każdym kontynencie. George Smith pracownik Britism Museum odczytał 25 tysięcy starożytnych tablic z Niniwy gdzie również była opisana historia Potopu bardzo zbliżona do opisu biblijnego.

2. Potop według opisu Biblijnego miał zasięg globalny : cała nasza planeta była zatopiona łącznie z najwyższymi szczytami gór. Czy takie zjawisko jest wytłumaczalne? Czy są jakieś argumenty za jego realnością.  Otóż są naukowcy którzy twierdzą, że racjonalnym jest założenie, że nasza planeta przed potopem była otoczona warstwą pary wodnej jako ogromne źródło wody. Na przykład planety Wenus czy Jowisz posiadają wokół siebie podobną powłokę z chmur. Drugim źródłem tak wielkiej ilości wody mogły być tryskające fontanny podziemne lub, jak precyzuje dr Walter Browne  podziemne komory wodne. Trzecim źródłem mogła być rozlewająca się woda z oceanów na skutek np. dużego trzęsienia ziemi. Niektórzy naukowcy zakładają, że na Ziemi przed Potopem mógł być jeden kontynent pokryty bujną wegetacją a góry o wiele niższe niż obecnie.

Wiele wskazuje na to, że możliwe może być założenie istnienia w przeszłości potopu o zasięgu globalnym. Świadczyć o tym mogą : odnalezione skamieliny zwierząt zamarłych w ruchu czy w strachu, setki dinozaurów w popiele wulkanicznym, czy np. w odnalezione w Niemczech setki skamielin wymieszanych roślin czy zwierząt z różnych stref klimatycznych. Również sama wulkaniczna góra Ararat zawiera ślady które świadczą o tym, że była ona kiedyś zatopiona . Na przykład : odnaleziono tam na wysokości ponad 4000 m. tzw. lawę poduszkową czyli taka która kształtuje się pod wodą. Odleziono również takie kryształy soli które kształtować się mogą jedynie pod wodą.

Odpowiedź na pytanie gdzie tak ogromna ilość wody po potopie mogła się przemieścić nie jest łatwa.  Niektórzy naukowcy twierdzą, że przed potopem ziemia była jednym kontynentem i bardziej płaskim. Obecnie najwyższe góry wznoszą się ponad poziom wody na około 8848m. Natomiast największe głębiny morskie są jeszcze większe : sięgają nawet do 11 000m. Najgłębszy rów Mariański na oceanie spokojnym ma 11022 m głębokości. Czyli różnica poziomów to prawie 20 000 m. Aby zrozumieć genezę tych różnic poziomów zakłada się istnienie ogromnych ruchów tektonicznych które sprawiły zatopienie wielu obszarów i wyodrębnienie się 5 kontynentów o powierzchni około 30 procent powierzchni naszej planety. Tak więc większa część planety i to w wielu miejscach bardzo głęboka jest zalana wodą. Także na tych 5 kontynentach powstało wiele wielkich zbiorników wodnych.

3.  Z opisu biblijnego jasno wynika, że Bóg chciał zniszczyć tych ludzi którzy o Nim zapomnieli  i których czyny były nikczemne. Poza tym podobne w mniejszej skali tragedie miały miejsce na naszej ziemi jeszcze wiele razy. Na przykład zagłada Niniwy czy w naszych czasach tragedia II wojny światowej. Ta ostatnia tragedia była według II tajemnicy Fatimskiej konsekwencją za brak wiary i grzeszne życie wielu ludzi.

4. Można zakładać, że zwierzęta same wyczuwały nadchodzącą katastrofę i bez oporu chciały wejść do Arki. Poza tym jeżeli w Arce i na zewnątrz arki panowały ciemności to zwierzęta mogły stać się senne a nawet zapaść w stan hibernacji. Ich aktywność witalna mogłaby być wówczas mocno zredukowana a więc zwierzęta miałyby mniejsze potrzeby gdy chodzi o żywność. Wiele argumentów wskazuje na to, że przed potopem istniał jeden kontynent a więc nie byłoby to fizycznie niemożliwe aby zgromadzić wszystkie zwierzęta z całej ziemi.

5. W opisie biblijnym widać wyraźnie informacje, że Arka Noego osiadła na górze Ararat. Podana jest też precyzyjna data tego wydarzenia. Jakie więc mamy dowody pozabiblijne, że jest to prawda?
 
 
Arka Noego jest uwięziona w górnej części gardzieli Ahora

Góra Ararat znajduje się na pograniczu Turcji, Armenii i Iranu. Stąd też jest tu wiele napięć na tle etnicznym czy politycznym.

Góra ta jest święta górą dla Armeńczyków (jest ona ich symbolem narodowym; Armeńczycy swoje pochodzenie  wywodzą od Hajka, prawnuka Noego i są przekonani, że Arka Noego spoczywa na szczycie ich świętej Góry).
 
 /.../

Wielu o tej górze pisało, wielu starało się ją zdobyć. Wymieńmy choćby niektóre przykłady :
Józef Flawiusz, historyk  żydowski  wspomina w swym dziele Dawne dzieje Izraela (z roku 93/94  n.e.) ,że „arka osiadła na szczycie jakiejś góry w Armenii” i jeszcze dziś pokazują tam szczątki arki ocalałej z potopu”. Informację  tę wzmacnia wypowiedziami historyków antycznych : Berosossa kapłana chaldejskiego z V w. p n e., Hieronima Egipcjanina z I w. p n e. czy Mikołaja z Damaszku,  biografa Heroda. Pisarze ci potwierdzają, że niektórzy widzieli arkę na szczycie Ararat oraz posiadali kawałki drewna, które z niej pochodziły.
Epifaniusz, biskup Salaminy w IV w. n e. również wspomina o kawałku relikwii z Arki.
Do arki miał dotrzeć cesarz bizantyjski Herakliusz na początku siódmego stulecia po narodzeniu Chrystusa, gdy zdobył jedno z miast leżących niedaleko Araratu.

W 1876 angielski badacz James Bryce, dotarł samotnie na sam szczyt w poszukiwaniu Arki i odnalazł kawałek drewna na wysokości 4270 m. Ukazało się wówczas kilka artykułów na temat jego odkrycia ale przesadnie wyolbrzymiana popularność Darwina z jego ateizującą teorią ewolucji skutecznie blokowała nagłaśnianie tychże informacji o tle religijnym.

W 1880 rząd Turecki wysłał ekspertów aby zbadali straty po kolejnym wybuchu wulkanu Ararat. W trakcie badania strat natrafiono na dziobową część Arki, badacze weszli do jej wnętrza, opisano ją a dane opublikowano. Jednakże opinia światowa podobnie jak w poprzednim przypadku nie zainteresowała się tymi badaniami.  
W 1917 r. Car Mikołaj na wskutek informacji o Arce zdobytej przez pilota Zabłockiego zorganizował wyprawę na Ararat : 2 kompanie wojsk. Żołnierze znaleźli Arkę opisali ją i sfotografowali. Jednak owoce ich wyprawy dziwnie zaginęły ponieważ w roku 1917 wybuchła w Rosji Rewolucja Październikowa a Rodzina carska została zamordowana. Niemniej jednak przeżyła jedyna osoba z rodziny carskiej która zapoznała się z wynikami wyprawy. Była nią Anastazja. Megan Butler pisząc o niej książkę przeprowadziła z nią wywiad i usłyszał, że Anastazja widziała opisy i zdjęcia Arki a także pokazała jej krzyż zrobiony z drzewa z Arki.

W XX w. liczba osób które twierdzą, że widzieli  Arkę jest spora : Ormianin Hegopian który chodził po Arce ze swoim wujem; Ed Davis zaświadcza, że jako żołnierz w 1943 r. został zaprowadzony przez Kurdów do wnętrza Arki. Wence Will pilot aliancki również zaświadcza, że widział trzy zdjęcia zrobione z samolotu lecącego ponad Ararat i była na tych zdjęciach roztrzaskana Arka. Również Ed Behling mieszkaniec Kolorado w 1973 r. przy pomocy dwóch zaprzyjaźnionych Turków dotarł do Arki. George Jammal  z Palestyny w 1983 r. odkrył wraz z swoim kolegą Włodzimierzem w śniegu na Ararat Arkę, weszli do środka i dostrzegli trzy poziomy Arki.  Włodzimierz zginął tam w lawinie śniegu a George uważa, że kawałek drewna zabrany z niej to podarunek od Boga.

W 1990 r. w czasie ekspedycji helikopterem dokonano wielu przelotów i  sfotografowano Arkę. Jednak jedno z najlepszych zdjęć arki z samolotu wykonał jak do tej pory James Irwin kosmonauta amerykański.   
W październiku 2008 r. chrześcijańska grupa badaczy Media Evangelism z Hongkongu i grupa tureckiego rządu z Noah’s Ark Ministries Internationali dotarła na górę Ararat do Arki Noego. Udostępnia ona w Internecie całą serię zdjęć z wnętrza Arki. /.../
 
6. Czy rzeczywiście zbudowana Arka mogłaby przetrwać w czasie wielkich sztormów i oprzeć się ogromnym falom wody? Są naukowcy którzy twierdzą, że jest to kompletnie niemożliwe. Jednakże są też tacy którzy są przekonani, że tak zbudowana Arka mogła okazać się świetnym niezatapialnym statkiem. We wspomnianym wcześniej filmie jest mowa, że wykonano model arki zachowując jej proporcje i poddano ją próbom w laboratorium morskim. Okazało się, że tak skonstruowana arka mogła odeprzeć nawet 60 metrowe fale morskie. Dr Henry Morris przekonuje w tym filmie, że nawet gdyby arka przechyliłaby się od 0 do 90 stopni to była by w stanie sama powrócić do równowagi.

Kończąc podawanie argumentów za prawdziwością Arki Noego i związaną z nią długą historią a także patrząc jak łatwo dorabiane są coraz to nowe kontrargumenty, chciałoby się zacytować maksymę : Dla wierzącego żaden argument nie jest konieczny, dla niewierzącego żaden argument nie jest wystarczający.
Dla tych więc którzy wierzą i pozostają otwarci na ciągle odkrywane nowe treści tej wielotysięcznej historii, chcemy przypomnieć, co sam Jezus, św. Łukasz i pierwszy papież św. Piotr mówili o potopie, o Noem czy o Arce.

"Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich." Łk, 17,26.
Św. Łukasz mówi, przedstawiając genealogię Jezusa że jego rodowód sięga Noego, syna Lameka. Łk, 3,36.
Św. Piotr pisze w swoim liście : "niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego cierpliwość Boża oczekiwała, a budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę. 1 P, 3,19 Zobacz także 2P 4-5.9.

Copyright © 2017. All Rights Reserved.