Za „polski obóz zagłady” do sądu. Była więźniarka skarży Niemców
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Za „polski obóz zagłady” do sądu. Była więźniarka skarży Niemców

Przed olsztyńskim sądem okręgowym rozpoczął się proces za używanie fałszywych określeń „polski obóz zagłady” wobec obozów w Sobiborze i Treblince przez portal niemieckiej gazety „Focus”.  Pozew złożyła Janina Luberda Zapaśnik, była więźniarka obozu Lebrechtsdorf, której hitlerowcy zamordowali troje rodzeństwa.

– Linia obrony prezentowana przez niemieckich pełnomocników wydawcy „Focus Online” sprowadza się do stwierdzenia, że użycie fałszywego pojęcia to efekt skopiowania depeszy niemieckiej agencji informacyjnej DPA – mówi „Codziennej” pełnomocnik Luberdy Zapaśnik mec. Lech Obara. Zwraca uwagę, że przecież nikt nie mógł zwolnić redakcji od weryfikowania publikowanych informacji, by nie dochodziło do powielania kłamliwych stwierdzeń. Podkreśla, że niemiecka redakcja wciąż uważa, że nie ma problemu, bo po tym jak sprawa wpłynęła do polskiego sądu, usunęła ze strony internetowej fałszywe określenie.

Niemiecki tygodnik „Focus” w 2013 r. co najmniej dwukrotnie na swoim portalu posługiwał się kłamliwym określeniem „polski obóz zagłady”. Najpierw w lutym, w artykule poświęconym przyznaniu nagrody reżyserowi Claude Lanzmannowi, autorowi m.in. filmu „Shoah”. W tekście niemiecki obóz koncentracyjny w Sobiborze został określony, jako „polski obóz zagłady”. Na tym nie koniec. Dwa miesiące później, w rocznicę powstania w warszawskim getcie portal umieścił zdjęcie z podpisem, w którym to Treblinka została nazwana „polskim obozem zagłady”.

– Fałszujące historię pojęcia nie pojawiają się przypadkowo w niemieckich mediach. Stanowią element polityki historycznej, która ustawia Polaków, jeśli nie na równi z Niemcami, to, jako współsprawców holokaustu – ocenia mec. Obara. – Trzeba zmusić niemieckie media do refleksji. Kłamstwo o „polskich obozach zagłady” powinno być tak samo traktowane w przez prawo jak „kłamstwo oświęcimskie” [osoby zaprzeczające jakoby Niemcy nie dopuścili się holokaustu są z urzędu ścigane – przyp. red.] – podkreśla adwokat.

Maciej Marosz

za:niezalezna.pl/61960-za-polski-oboz-zaglady-do-sadu-byla-wiezniarka-skarzy-niemcow

Copyright © 2017. All Rights Reserved.