Krzysztof Nagrodzki – Analizy i wizje postępu
Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Publikacje członków OŁ KSD

Krzysztof Nagrodzki – Analizy i wizje postępu

Naszą narodową cechą jest chamstwo - wyznaje w TVN pewna Violetta.  Hamerska zresztą. >>Filantropka i członkini "rady programowej" prestiżowej organizacji Kongres Kobiet" jak czytamy na jej stronie <<

(za GPC z 5 czerwca 2018 „Najważniejsza różnica” Krzysztof Karnkowski)

Można oburzać się takim uogólnieniem, ale przecie nie można pominąć cywilnej odwagi autorki tych słów - w końcu to trudna, a nawet dramatyczna… autodemaskacja!
Chyba…chyba, że p. Violetta nie jest Polką…
Aleć u nas teraz postępowych Violett czy Janett w miejsce przaśnych Maryś i Teresek wysyp, że hej!  Więc chyba jest…

Miejmy jednak nadzieję, że z czasem nawet i „oni” dojrzeją do rozumienia. Proporcji. I sensu tego co wypisują. Każdy ma szansę.
                                                                             *
A propos szans. Również tych „strategicznych”. Czy pamiętamy, iż lewicowy premier Józef Oleksy w końcowym etapie życia, zmagając się z chorobą i stając na progu Wieczności, odczuł potrzebę spowiedzi i przyjęcia komunii świętej?
Widać to polska, „zacofana” cecha. Wyssana z mlekiem matki a nie z różnych postępowych koktajli.
Bądź mimo... Cóż za despekt dla wszelkich – wciąż w rozwoju - nowoczesnych.
                                                                              *
Ponieważ proces dojrzewania jest trudny i rozłożony w czasie, zatem i napływowa „warszawka” bywa narażana i podatna na przeróżne „ognistości” postępu. W teatrach również. Gdzie - jak zauważa p. Temida Stankiewicz-Podhorecka – kompetentny i znany krytyk teatralny – inscenizuje się sztuki i sztuczki, mogące wynaradawiać Polaków. Nie mówiąc o wywoływaniu innych odruchów. Niewykluczone, że fizjologicznych.

Ale co tam takie lokalne szczegóły. W „rozgłośni France-Inter, trockista uczący >europejskości< to nie tylko współczesny model „mądrości” Francji, ale i swoisty znak czasów i zemsta pokolenia ‘68”.  ( GPC. Bogdan Dobosz – Między infantylizmem a perfidią. Korespondencja znad Sekwany) Zauważmy - światowej postępowej mądrości!

                                                                              *
Jak się rzekło - dojrzewanie bywa procesem trudnym. Nieraz bardzo. Ale nie beznadziejnym.  Zatem ufajmy, że również np. hobbiści homoseksualni dojrzeją do świadomości, iż proces wychodzenia z tego stanu, z tej przypadłości, jest trudny, ale – jak uczą konkretne przykłady i wyznania –możliwy.
Mimo starań przeróżnego lewactwa, iżby budować i utrwalać przekonanie, iż każda opcja jest równie dobra.

Tak długo, jak będzie służyła rozwalaniu cywilizacji. Naszej. Ludzkiej. Naturalnej.  Nie mówiąc o łacińskiej.
- A potem? Po rozwaleniu?...
Jakie potem!?
„Postępowa” wyobraźnia nie sięga poza doczesność. Nie sięga - jak uczą konkretne przykłady i wyznania – również poza doraźność.

Ale casus śp. Józefa Oleksego – ale wszak nie tylko – niech będzie przypomnieniem, iż póki się dycha, nic nie jest stracone.
Ino, żeby nam się chciało chcieć.
Chcieć osiągnąć sukces dojrzewania w człowieczeństwie.
Amen.

PS. A propos dojrzewania. Do prawdy. Po jednoznacznym potwierdzeniu śladów trotylu na smoleńskim tupolewie, w co teraz ma wierzyć sekta pancernej brzozy ?...

Copyright © 2017. All Rights Reserved.