Polecane
Boją się prawdy o zabijaniu dzieci. Wściekły atak środowisk proaborcyjnych na film "Nieplanowane"
"Coraz więcej brokatu, coraz mniej mózgu" - nawet Hanna Lis, używając takich słów, skrytykowała absurdalnie histeryczne ataki na film "Nieplanowane". Lewicowe aktywistki, m.in. z "Wysokich obcasów", drżą przed piątkową premierą obrazu ujawniającego kulisy biznesu aborcyjnego
w USA. W Stanach Zjednoczonych film wywołał prawdziwą burzę medialną - czy przyszedł właśnie czas na Polskę? Jedno jest pewne - im więcej proaborcyjnego lamentu, tym bardziej warto film obejrzeć. Patronat nad obrazem objęła "Gazeta Polska".
W najbliższy piątek do kin wejdzie film "Nieplanowane" opowiadający o wewnętrznej przemianie bohaterki, która ze zwolenniczki aborcji staje się zagorzałą obrończynią życia.
Już w Stanach Zjednoczonych film wywołał burzę, teraz przyszedł czas na Polskę. W związku z piątkową premierą aktywistki z organizacji "Aborcyjny Dream Team" podzieliły się swoją "recenzją" filmu na łamach "Wysokich Obcasów". Czytamy w niej m.in., że tak naprawdę to "aborcja jest bezpieczniejsza, niż poród" (sic!), a film ukazujący dramatyczną walkę nienarodzonego dziecka z narzędziami ginekologicznymi autorki nazywają "science-fiction", ponieważ płód do 24. tygodnia... ma nie odczuwać bólu.
Do bojkotu premiery namawia Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, określając "Nieplanowane" jako "zbiór fantazji fundamentalistów na temat przerywania ciąży". Jak pisze Onet.pl - do akcji "Stop propagandzie! Bojkotuję »Nieplanowane«!" prócz Federacji włączyły się także m.in. Wielka Koalicja za Równością i Wyborem, Fundacja CZAS DIALOGU, Berliński Kongres Kobiet i Ogólnopolski Strajk Kobiet.
Jedno jest pewne - im bardziej zajadłe ataki na film ze strony takich środowisk - tym lepiej świadczy to o obrazie, który w piątek 1 listopada trafi na ekrany
za:niezalezna.pl
***
WO atakują film "Nieplanowane": "Aborcja bezpieczniejsza od porodu". Nawet Hanna Lis nie wytrzymała
Film "Nieplanowane" jest historią Abby Johnson - dawniej wpływowej pracownicy sieci klinik aborcyjnych, obecnie znanej w całych Stanach Zjednoczonych działaczki prolife. Film odniósł w USA niespodziewany sukces, obecnie wyświetlany jest w polskich kinach. Na sprawę zareagowały obrończynie aborcji z feministycznego dodatku do GW.
Film "Nieplanowane" to antyaborcyjna propaganda. Funduje nam stek kłamstw i mitów na temat aborcji- głosi tytuł artykułu na temat filmu w "Wysokich Obcasach".
... film funduje nam stek kłamstw i mitów na temat aborcji i stał się atrakcyjnym i skutecznym narzędziem do wprowadzania kolejnych lokalnych antyaborcyjnych zapisów w USA- piszą autorki Natalia Broniarczyk, Karolina Więckiewicz, tytułujące się jako Aborcyjny Dream Team.
Nie da się oprzeć wrażeniu, że twórcy filmu chcą zostawić widzów i widzki z wrażeniem, że aborcja to ogromny przemysł i sposób na zarabianie pieniędzy- czemu autorki przeczą.
Aborcja może być bardzo różnym doświadczeniem. Wszystkie badania naukowe potwierdzają, że aborcja jest bezpieczna, że jest nawet bezpieczniejsza od porodu- przekonują.
... aborcja prawie zawsze przynosi ulgę oraz bywa doświadczeniem bardzo wzmacniającym. Ta perspektywa jest całkowicie pominięta w filmie- czytamy.
Obejrzałyśmy ten film, żebyście Wy nie musiały tego robić. Nie warto, naprawdę- przekonują autorki.
Kiedy wydaje ci się, że nic głupszego, niż Gapol Sakiewicza nie przeczytasz, na scenę z impetem wkraczają Wysokie Obcasy. Coraz więcej brokatu, coraz mniej mózgu - skomentowała Hanna Lis.
za:www.tysol.pl