Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Dwa święta, które łączą radość i łzy

„Dzisiaj wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Kościół, wspólna i kochającą matka, oddawszy należną cześć wszystkim swoim dzieciom radującym się już w niebie, stara się teraz gorącymi modłami do Chrystusa, swego Pana i Oblubieńca, przyjść z pomocą wszystkim jeszcze w czyśćcu cierpiącym, aby jak najrychlej mogli dojść do społeczności z błogosławionymi w radości wiekuistej"

W tym jednym jedynym zdaniu znajdujemy wytłumaczenie sensu życia i śmierci, czyśćca. Mobilizuje Świat Kościoła do jeszcze lepszych uczynków. Liturgia przeznaczona na Dzień Zaduszny, jest konsekwencją dnia Zadusznego, jest rozszerzeniem prawd wiary o tajemnicy Świętych Obcowania.

Święto Dnia Zadusznego, stworzył Święty Odilon z Owernii, piaty opat benedyktyńskiego klasztoru z Cluny. Opactwo w Cluny, założone zostało 11 września 910 roku, przez Księcia Akwitanii Wilhelma Pobożnego. Było największym Opactwem w Europie.

Benedyktyni z Cluny byli zwolnieni z wszelkich zobowiązań. Jedynym zobowiązaniem były modły. Opactwo miało prawo własnego wyboru Opata.Wilhelm mianował tylko pierwszego z nich, Bernonada de Baume. Opactwo było podporządkowane Papieżowi.. Od wieku XIII, Święto Dzień Zaduszny stało się Świętem powszechnym w kościele rzymskokatolickim. Papież Benedykt XV, zezwolił aby w dniu Zaduszek każdy kapłan, mógł tego dnia odprawić za dusze zmarłych trzy Msze Święte.

Święty Paweł w Liście do Koryntian umieścił tajemnicze zdanie, że przyjście Chrystusa okaże się w ogniu, przez który przejść będą musieli wierni (1 Kor 12,32). Przekonanie o życiu pozagrobowym jest żywe niemal we wszystkich religiach świata. Już pierwsi pisarze Kościoła pouczają, że należy modlić się za zmarłych. Tertulian (160–240) pisze: „W dzień rocznicy składamy za naszych zmarłych ofiary”. Na innym miejscu pisze o pewnej kobiecie, która modliła się za swojego zmarłego męża, by mu uprosić ochłodę. Św. Cyprian (ok. 210–258), biskup Kartaginy, pisze także o duszach „zatrzymanych” przez sprawiedliwość Bożą:

„Co innego jest być zatrzymanym, a co innego wejść do chwały; co innego jest być zesłanym do więzienia i nie wyjść z niego, aż nie będzie wypłacony ostatni szelążek; co innego natychmiast otrzymać nagrodę wiary i cnoty, a co innego przez długi czas oczyszczać się w ogniu ze swoich grzechów”. Św. Efrem polecił w testamencie swoim, żeby dnia 30 od jego śmierci odbyło się za niego nabożeństwo, „bowiem złożone ofiary przez żywych pomagają umarłym”. O istnieniu czyśćca pisali także św. Augustyn († 430), św. Cezariusz z Arles († 543), św. Grzegorz I Wielki († 604) i wielu innych.

Była to prawda powszechnie w Kościele Rzymskim przyjęta.

Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański:

"Wczoraj przeżywaliśmy uroczystość Wszystkich Świętych. Czciliśmy zwycięstwo zbawionych, którzy cieszą się oglądaniem Boga w niebie. Uroczystość świętych, których wstawiennictwa potrzebujemy. Dzisiaj odwrotnie, wspominamy wszystkich wiernych zmarłych, którzy potrzebują naszego wstawiennictwa i naszej modlitwy, ponieważ "dla tych, którzy są w sytuacji otwarcia się na Boga, lecz w sposób niedoskonały, droga do pełnej szczęśliwości wymaga oczyszczenia" (Jan Paweł II, Rzeczy ostateczne, s. 10)Audiencja generalna 4.08.1999).

Dziś obchodzimy Dzień Zaduszny, czyli Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Wczorajsza uroczystość Wszystkich Świętych i dzisiejszy Dzień Zaduszny tworzą w roku liturgicznym Kościoła dwie strony tego samego medalu. Dopełniają się wzajemnie jak głos i echo, światło i cień, wieniec zwycięstwa i wieniec cierniowy, Kościół tryumfujący i Kościół cierpiący pochylają się nad ziemią, jeden w blasku, drugi w bólu. Kościół z którego pomocy korzystamy oraz Kościół, który wspomagamy. Kościół pielgrzymujący na ziemi raduje się ze wstawiennictwa świętych i błogosławionych, ale zarazem uczestniczy w smutku swoich dzieci, które potrzebują jeszcze oczyszczenia i dojrzewania do pełni miłości, jakiej domaga się zjednoczenie z Bogiem. Dwa święta, wczorajsze i dzisiejsze łączą radość i łzy w jedną całość; w komunię, która trwa ponad czasem i jednoczy pokolenia. We więź duchową, na którą ze strony żyjących i zmarłych składają się miłość, pamięć, pokuta, modlitwa, jałmużna, Ofiara. "Miej dar łaskawy wobec każdego, kto żyje, nawet umarłym nie odmawiaj oznak przywiązania" (Syr 7,33)."

/.../

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.