Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Grodzki zapowiada pozew przeciwko "Gazecie Polskiej". Sakiewicz apeluje do byłych pacjentów

My się zastraszyć nie damy i apelujemy o zgłaszanie się wszystkich, których zmuszono do płacenia za czynności medyczne swoje lub swoich bliskich w szpitalu pana Grodzkiego - mówi Tomasz Sakiewicz.

Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki zapowiedział kroki prawne w obronie swojego dobrego imienia. Przygotowane są już pozwy przeciwko pomorskiemu radnemu Karolowi Guzikiewiczowi oraz przeciw "Gazecie Polskiej". W przypadku gazety chodzi o publikacje dotyczące rzekomego przyjmowania przez niego łapówek.

Do zapowiedzi procesu odniósł się w rozmowie z portalem Niezalezna.pl redaktor naczelny "Gazety Polskiej". – Pan marszałek wie, że za tą sprawą może się kryć gigantyczna afera, że mogą się zgłaszać następni, którzy wpłacali na fundację i próbuje ich zastraszyć, stąd uderza w gazetę, która jako pierwsza zaczęła ujawniać wiele wątpliwości co do jego przeszłości – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Publicysta podkreśla, że jego gazeta nie da się zastraszyć. Zaapelował o zgłaszanie się wszystkich, których zmuszono do płacenia za czynności medyczne swoje lub swoich bliskich w szpitalu pana Grodzkiego.

za:dorzeczy.pl

***

Platforma traktuje Senat jak łup

- Nam zarzuca się pewne nieładne działania, ale to Platforma Obywatelska słynie z niebywałej hipokryzji. Marszałek Stanisław Karczewski nie kierował się przy zmianach w Kancelarii Senatu żadnym kluczem politycznym, tylko kompetencjami i doświadczeniem urzędników. Z senator Prawa iSprawiedliwości MARIĄ KOC rozmawiała z dziennikarzem "Gazety Polskiej Codziennie" Adrianem Siwkiem.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki dopiero co objął swoje stanowisko, a jedna z jego pierwszych decyzji zdążyła już wzbudzić kontrowersje. Okazuje się, że w komórkach organizacyjnych Senatu pracę znaleźli politycy związani z opozycją. Dziwi to Panią?

Tak, bardzo. Zanim Senat przystąpił do merytorycznej pracy, w kancelarii nastąpiły głębokie, znaczące zmiany. Kancelaria Senatu wyróżniała się tym, że pracowali w niej bardzo kompetentni, doświadczeni urzędnicy. Jeśli zachodziły jakieś zmiany, to one następowały w sposób naturalny i powolny. Kiedy marszałkiem został pan Stanisław Karczewski, to te zmiany też oczywiście były, ale one były niewielkie i nie miały miejsca w pierwszych tygodniach, miesiącach nowej kadencji. Marszałek Karczewski nie kierował się przy nich żadnym kluczem politycznym, tylko kompetencjami, doświadczeniem urzędników.

Nowym dyrektorem Centrum Informacyjnego Senatu został były poseł Nowoczesnej Grzegorz Furgo, a jego zastępcami – była doradczyni Bronisława Komorowskiego Anna Godzwon i były rzecznik prasowy PSL Jakub Stefaniak. Widzimy, że mamy do czynienia z politykami opozycji, którzy nie odnieśli sukcesu w ostatnich wyborach. Czy to normalna praktyka?

To nowe, bardzo dziwne standardy. To pokazuje, że Platforma traktuje Senat jak łup i chce go uczynić miejscem walki politycznej. Teraz mamy taką kuriozalną sytuację, że praktycznie w pierwszych tygodniach działania Senatu X kadencji zachodzą głębokie zmiany w Kancelarii Senatu, zwłaszcza w Centrum Informacyjnym


za:telewizjarepublika.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.