Polecane
Raport Komitetu Ochrony Dziennikarzy: "250 dziennikarzy jest teraz w więzieniach"
Komitet Ochrony Dziennikarzy informuje w opublikowanym właśnie raporcie, że obecnie przebywa w więzieniach na całym świecie co najmniej 250 dziennikarzy. W liczbie uwięzionych dziennikarzy przodują Chiny oraz Turcja.
Chińskie władze pozostają liderem w ilości aresztowań i uwięzień dziennikarzy już od lat. Zwykle zarzucają im wrogość wobec państwa oraz przygotowywanie fake newsów wymierzonych we władze Chin.
Nie najlepiej z wolnością mediów jest również w Turcji, która zajęła drugie miejsce oraz w krajach arabskich - Egipcie, Arabii Saudyjskiej oraz Iranie. Dziennikarze to zawód wysokiego ryzyka w graniczącej z Etiopią Erytrei a także w Wietnamie. Wielu z nich - jak wynika z raportu organizacji - jest bitych i torturowanych.
Komitet Ochrony Dziennikarzy to międzynarodowa organizacja pozarządowa z siedzibą w Nowym Jorku, która promuje wolność prasy na świecie i upomina się o prawa dziennikarzy.Komitet podkreśla, że co najmniej 250 więzionych dziennikarzy na świecie to wciąż zbyt wysoka liczba, nawet jeśli jest mniejsza niż w 2018 (255) czy w 2016 roku (273).
za:www.tysol.pl
***
Ekipie TVP uniemożliwiono pracę. Gmyz: Tak wygląda wolność prasy w Szwecji
Cezary Gmyz, korespondent TVP i publicysta "Do Rzeczy", przebywa w Szwecji, skąd miał prowadzić relację dotyczącą Olgi Tokarczuk. Dziennikarzowi jednak nie pozwolono na wykonywanie jego obowiązków.
Laureatka Literackiej Nagrody Nobla za rok 2018, Olga Tokarczuk, odebrała wczoraj dyplom i medal noblowski z rąk króla Karola XVI Gustawa. Uroczystą galę zorganizowano w filharmonii sztokholmskiej.
Dzisiaj pisarka udała się z wizytą do biblioteki znajdującej się w jednej ze szkół publicznych. Ekipa TVP chciała przeprowadzić relację z tego zdarzenia, jednak dziennikarzom uniemożliwiono wykonywanie ich obowiązków. "Dlaczego Szwecja łamie wolność mediów nie pozwalając TVP na relację pobytu noblistki" – napisał Cezary Gmyz na Twitterze.
"Tak wygląda wolność prasy w Szwecji @PLinSweden ochraniarze blokujący dostęp TVP pod pozorem ochrony przeciwpożarowej. Proszę @MSZ_RP o interwencję w tej sprawie" – dodał w kolejnym wpisie.
Gmyz podkreślił, że drugi raz w życiu uniemożliwiono mu nagrywanie w miejscu publicznym. Za pierwszym razem zdarzyło się to w Turcji. "Ale tam panował stan wyjątkowy. Turcy jednak po negocjacjach pozwoli pracować. Nie wiem czy w Szwecji panuje stan wyjątkowy" – napisał dziennikarz TVP.
za:www.dorzeczy.pl