Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Latkowski o tuszowaniu pedofilii wśród celebrytów: Edward Miszczak knebluje usta



/.../ Po emisji filmu  „Nic się nie stało”, w którym opisano kulisy działania Krystiana W., ps. Krystek określanego przez media „łowcą nastolatek” w mediach rozgorzała gorąca dyskusja. Część celebrytów zapowiedziała pozwy przeciwko Latkowskiemu, inni odcięli się publicznie od sopockiej Zatoki Sztuki.

Twórca filmu powiedział w rozmowie z  Radiem Zet, że  nie jest zaskoczony taką reakcją.

Wojewódzki, Szyc i inni tak naprawdę zamiast powiedzieć słowo przepraszam, pokazują pychę. Nie ma bardziej zakłamanego środowiska, niż nasze środowisko mediów, dziennikarzy, aktorów celebrytów. Politycy jeszcze – stwierdził.

Wskazał także, że dla osób negujących ukazane w dokumencie zjawisko „największym problemem jest prezydent Sopotu Karnowski”.

- Nienawidzi Kurskiego, TVP, jest przeciwnikiem obecnego rządu, a mówi wprost. Pani uważa, że on wyssał sobie to z palca to, co pani słyszała? – zauważył Latkowski zwracając się do red. Beaty Lubeckiej.

– Różnica pomiędzy Wojewódzkim, Szycem a Karnowskim jest taka, że Karnowski mówi to na trzeźwo, a Szyc i Wojewódzki większość swojego życia zamienia w aktorstwo i pajacowanie – zaznaczył.

Latkowski stwierdził, że pedofilia jest wszędzie, a nie tylko w Kościele.

Tylko i wyłącznie się okazuje, że pedofilia jest w Kościele. To jest nieprawda – powiedział i dodał:

„Jacek Kurski przynajmniej miał odwagę puścić ten film i dać na niego pieniądze. Edward Miszczak by nie dał nawet złotówki – mówił. Według niego Miszczak „knebluje usta”.

Latkowski zarzucił dziennikarzom pracującym w Radiu ZET, że widzieli co działo się w „Zatoce Sztuki”, lecz nic z tym nie robili.
Widzieli, jak znany reportażysta brał sobie chłopców. Wystarczyło wyjść pięć metrów i widzieć tych chłopców, prostytucję. Siedzieliście w tych knajpach na Żurawiej. Ludzie z Radia ZET wtedy tam byli. To działo się 10 metrów od was. Nic się nie stało.
– powiedział reżyser.

Prokuratura Krajowa poinformowała dziś, że na polecenie Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w departamencie postępowania przygotowawczego wyznaczono trzech prokuratorów, którzy pod kierownictwem dyrektora tego departamentu dokonają analizy i oceny okoliczności wynikających z filmu Latkowskiego.

za:telewizjarepublika.pl


***

Rzecznik Praw Dziecka sprawdzi akta spraw pedofilskich

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak zapowiedział dziś, że wystąpi do sądów i prokuratur o przekazanie pełnej dokumentacji wszystkich spraw przedstawionych w filmach Tomasza i Marka Sekielskich oraz Sylwestra Latkowskiego.

W opinii rzecznika informacje, które pojawiły się w filmach, “uzasadniają obawę, że po ujawnieniu przypadków pedofilii nie wykorzystano wszystkich możliwości, by wyjaśnić okoliczności tych haniebnych czynów, zwłaszcza w zakresie osób, które wiedziały o przestępstwie, ale nie poinformowały o tym prokuratury, albo wręcz usiłowały przestępstwo tuszować”.

– Gwałt na dziecku to zbrodnia. Pedofilia to wcielone zło. Tu nie ma żadnych okoliczności łagodzących. Sprawca musi ponieść surową karę. Ale kary nie mogą uniknąć także ci, którzy o tym złu wiedzieli i nie reagowali. Ci, którzy odwracali wzrok, i ci, którzy czynnie pomagali przestępcom. W imię elementarnej sprawiedliwości, z szacunku wobec ofiar, musimy ich wszystkich odnaleźć i ukarać, niezależnie kim są i jak bardzo są znani – podkreśla Rzecznik Praw Dziecka.

– Z grupą ekspertów, prawników, przeanalizujemy wszystkie dostępne akta tych spraw. Sprawdzimy, czy są wątki, które nie zostały przez śledczych podjęte. Czy są osoby, które nie zostały przesłuchane. Czy w każdej z tych spraw prawa dziecka zostały w należyty sposób ochronione – tłumaczy Mikołaj Pawlak.

Zdaniem Pawlaka, tymi sprawami z pewnością zajmie się także 7-osobowa Państwowa komisja do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15. Pierwszego członka tej komisji Rzecznik Praw Dziecka powołał 15 maja. Został nim prawnik dr hab. Błażej Kmieciak. Drugim została psycholog Justyna Kotowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii Kliniki Psychiatrii Sądowej w Warszawie, powołana 21 maja przez Prezydenta RP.

Kilka dni temu bracia Sekielscy opublikowali w internecie film “Zabawa w chowanego”, który przedstawia historię dwóch chłopców wykorzystywanych przez tego samego księdza i próby tuszowania tej sprawy przez kościelnych zwierzchników.

Z kolei wczoraj TVP pokazała film Sylwestra Latkowskiego „Nic się nie stało” opisującego historię sopockiego klubu, w którym miało dochodzić do molestowania i gwałtów na nastolatkach. Jedna z tych dziewczynek, 14-letnia Anaid, popełniła samobójstwo.

Po emisji filmu Sylwester Latkowski w telewizyjnej debacie oświadczył, że wie o procederze ukrywania pedofilii przez znane osoby ze świata showbiznesu. Podał przy tym konkretne nazwiska.

za:stacja7.pl
***

Prokuratura zajmie się wydarzeniami z filmu Latkowskiego o pedofilii


Na polecenie Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry w Departamencie Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej wyznaczono trzech prokuratorów, którzy dokonają analizy i oceny okoliczności wynikających z filmu Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało". Tak brzmi przesłane KAI oświadczenie Prokuratury Krajowej. W wyemitowanym wczoraj wieczorem w TVP1 filmie pokazano historię molestowania seksualnego małoletnich dziewcząt w sopockim klubie "Zatoka Sztuki".

 
Poniżej tekst przesłanego KAI oświadczenia Prokuratury Krajowej:
 
Oświadczenie Prokuratury Krajowej

 
Na polecenie Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w Departamencie Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej wyznaczono trzech prokuratorów, którzy pod kierownictwem Dyrektora tego Departamentu dokonają analizy i oceny okoliczności wynikających z filmu Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało".

Prokuratorzy przeanalizują czy wszystkie zdarzenia o charakterze pedofilskim pokazane w filmie były przedmiotem postępowań karnych.

Prokuratorzy dokonają również analizy postępowań karnych dotyczących pedofilii ujawnionych w filmie, które zostały umorzone.

Postępowanie, o którym mowa w filmie dotyczy zdarzeń mających miejsce w latach 2007-2015. Jednak dopiero w wyniku polecenia Prokuratora Generalnego z lipca 2017 r. doszło do intensyfikacji prowadzonych czynności oraz podjęcia kilku umorzonych spraw, których wynikiem było skierowanie aktów oskarżenia.

Dział Prasowy
Prokuratury Krajowej

---

Powołanie specjalnego zespołu prokuratorów w Prokuraturze Krajowej do zbadania sprawy molestowania seksualnego w sopockim klubie "Zatoka Sztuki" zapowiedział w środę wieczorem wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

 
W środę wieczorem TVP1 wyemitowała film Sylwestra Latkowskiego pt. "Nic się nie stało", w którym opisano kulisy działania Krystiana W., ps. "Krystek", określanego przez media "łowcą nastolatek". Latkowski przywołał zeznania nastoletnich dziewcząt, które opisywały gwałty i molestowanie.

Śledztwo w sprawie "Krystka" rozpoczęło w 2015 r., gdy 14-letnia Anaid z Gdańska rzuciła się pod pociąg po tym, jak wyznała swojej koleżance, że została zgwałcona.
 
Przed Sądem Rejonowym w Wejherowie toczy się obecnie proces Krystiana W. i czterech innych mężczyzn oskarżonych o kilkadziesiąt przestępstw seksualnych, w tym czyny pedofilskie.

za:www.pch24.pl

***

Pedofilia równa i równiejsza?

Film Sylwestra Latkowskiego to kolejny, po filmach Sekielskich, mocny głos w dyskusji na temat pedofilii. Tym razem autor prześwietlił środowisko celebrytów. Po reakcjach części z nich doskonale widać, że bardziej troszczą się o swój wizerunek niż pokrzywdzone dzieci.

Oczywiście samo zrobienie zdjęcia w lokalu nie czyni z nikogo kryminalisty, ale trudno uciec przed pytaniami o wspieranie przybytku o wątpliwej reputacji czy udawanie, że nikt o niczym nie wiedział. Niektórzy lekceważą film Latkowskiego, bo niby nie mówi nic nowego. Jednak chodzi o to, by problem pedofilii prześwietlić w możliwie najszerszym ujęciu. Niedobrze byłoby, gdyby po dokumencie pozostało wrażenie „polowania na celebrytów”. Pytanie, czy im samym będzie zależało na podobnym oczyszczeniu, jakiego domagali się w stosunku np. do środowiska duchownych, czy zwycięży podwójna moralność.

Leszek Galarowicz

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.