Polecane
Ks. inf. Ireneusz Skubiś-Sponiewieranie Chrystusa i Polski
Tak można nazwać akt wandalizmu, bezprawie i świętokradztwo, którego była świadkiem Polska i świat.
Nic dziwnego, że odezwały się głosy oburzenia i sprzeciwu. Oto garstka, udających niewiniątka, ludzi podnosi świętokradczą rękę na figurę Chrystusa.
Od razu trzeba przypomnieć, że to właśnie ten Chrystus, powalony przez krwawych barbarzyńskich Niemców podczas II wojny światowej, wskazywał ręką na napis widniejący na ścianie świątyni, który brzmiał: „Sursum corda!” – „w górę serca”.
Polakom, którzy ginęli za Ojczyznę dodawał ten powalony pomnik Zbawiciela odwagi i nadziei. Przypominają się słowa: „Warszawo ma, tyle razy we krwi skąpana, jakże głęboko tkwi twoja rana”. I choć Warszawa dzisiejsza dość często nie pamięta, że kroczy po świętych ulicach, na których przelewali krew waleczni powstańcy warszawscy, to te ulice przypominają bohaterów i wielkich Polaków. „Sancta sancte tractare” – święte rzeczy powinno się w sposób święty traktować.
To bardzo ważne zdanie, które powinni bardzo zapamiętać ci, którzy wiedzą, co Polskę stanowi. Z takim naciskiem zwracali na to uwagę nasi wielcy mężowie, czyli sługa Boży kard. Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II. Polskę przecież stanowi wielkie świadectwo kultury wyrosłej na Ewangelii. To kultura bogata swoją wielką historią, przypieczętowaną krwią męczenników. Polska jest wielka swoją kulturą, swoimi wspaniałymi córkami i synami, którzy mierzyli swoją miłość do Ojczyzny wielorakimi barwami miłości, godności, odwagi i rozumności w działaniu. Te barwy można wyczytać w literaturze, poezji, muzyce, architekturze, ale nade wszystko w życiorysach wielkich i świętych Polaków. Niezwykłe partytury zapisywali polscy bohaterowie i geniusze umysłu, serca i charakteru. Polska ziemia odnotowywała i rejestrowała zapisy historyczne i kulturalne mieszkańców umiłowanej, polskiej ojcowizny. Trzeba mieć zawsze w uszach Miłoszowe: „Poeta pamięta!”. Właśnie o tej pamięci chciałbym powiedzieć Polakom, którzy oglądają sceny bluźniercze, które spadają na święte znaki w Warszawie i gdzie indziej, jakby jakiś diabelski desant, który bezcześci i bombarduje to, co Polskę stanowi.
Kultura to sposób życia. Tego uczyła od zawsze polska szkoła.
Z jakimż zainteresowaniem wysłuchałem wypowiedzi kuratora z Krakowa i Łodzi w Rozmowach Niedokończonych w Telewizji Trwam na temat wychowania w polskich szkołach. To ci wspaniali kuratorzy w sposób kompetentny i kulturalny ustosunkowali się do dzisiejszych zagrożeń wychowawczych młodego pokolenia. Te wypowiedzi wpisywały się w obronę polskiej racji stanu.
I oto słyszę, że na wniosek lewicowego posła kurator łódzki zostaje odwołany ze stanowiska. Tłumaczenia urzędnika uzasadniającego zwolnienie kuratora przypominały głos jakby gabinetu Łukaszenki, pełen obłudy i zakłamania. Dobrze, że wyjaśnieniem sprawy zajmą się posłowie Solidarnej Polski.
Myślę, że to właśnie dzisiaj trzeba w 100 rocznicę Cudu nad Wisłą bardzo mocno pilnować wartości patriotycznych i chrześcijańskich, bo to one przywróciły Polsce niepodległość i Polakom wolność.