Polecane
Dr hab. H. Karp: Przejęcie Radia Zet przez Agorę oznaczałoby zredukowanie pluralizmu medialnego
Jeśli Agora przejęłaby Radio Zet, to pluralizm medialny zdecydowanie uległby zredukowaniu. Nie można byłoby mówić tu o poszerzeniu rynku mediów, tylko o procesie odwrotnym, czyli koncentracji rynku, która sprawia, że jest mniej informacji, mniej tytułów – powiedziała dr hab. Hanna Karp, medioznawca, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Po 1989 r. w Polsce trwał proces koncentracji mediów, które były przejmowane w dużej mierze przez kapitał zagraniczny. Dr hab. Hanna Karp zaznaczyła, że „odbywała się grabież całego rynku mediów”.
– Działo się to na rynku prasowym oraz na rynku mediów elektronicznych. Rynek prasy regionalnej jest kwintesencją tego, co mogło się stać najgorszego w sytuacji przejmowania rynku w danym kraju. Przykładowo, w tej chwili w prasie regionalnej 20 z 24 tytułów należy do jednego wydawcy. (…) Przez monopolizację rynku prasy regionalnej przestała działać jakakolwiek konkurencja. Dzieje się to kosztem odbiorców, ponieważ mówienie o pluralizmie jest fikcją – zauważyła medioznawca.
Sytuacja na rynku prasy, gdzie pod różnymi tytułami publikowane są takie same treści, sprzyja powielaniu różnego rodzaju kłamstw, pomówień i manipulacji. Wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu powiedziała, że „jeżeli chciałoby się prowadzić politykę dezinformacji czy manipulacji, to jest to dobry grunt”.
– Tak się działo i tak się dzieje. Zerkając na wydania prasy regionalnej, kiedy mieliśmy ważne wydarzenia państwowe, święta narodowe czy inne ważne momenty, to nie było mowy o tych informacjach albo pojawiały się jako małe notki. Jeżeli mówimy o kulturotwórczym czy tożsamościowym znaczeniu prasy, kształtowaniu środowisk, opinii społecznej, to jest to w tym przypadku fikcja – wskazała dr hab. Hanna Karp.
Agora chce przejąć 100 proc. udziału w spółce Eurozet, która jest wydawcą Radia Zet. Pojawiły się zastrzeżenia ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który twierdzi, że w efekcie takich działań powstanie duopol, a więc zdominowanie rynku przez dwa duże podmioty.
– Agora ma cały portfel wydawnictw prasowych i w tej chwili chce powtórnie wejść na rynek radiowy. Pytanie, na ile jeden podmiot może w tej chwili zawiadywać rynkiem radiowym i prasowym? Pluralizm medialny w tej sytuacji zdecydowanie uległby zredukowaniu. Nie można byłoby mówić tu o poszerzeniu rynku mediów, tylko o procesie odwrotnym – koncentracji rynku, która sprawia, że jest mniej informacji, mniej tytułów – podkreśliła medioznawca.
za:www.radiomaryja.pl
***
Radio ZET przeszkoli dziennikarzy z wiedzy o LGBTQ. “Celem będzie uzupełnienie słownictwa”
Po krytyce wywiadu redaktor Lubeckiej z lewicowym aktywistą Margot, Radio Zet zapowiedziało, że przeszkoli dziennikarzy w kwestiach LGBTQ+. Według Michała Celedy, redaktora naczelnego stacji, taką decyzję podjęto „mając na uwadze opinie dotyczące przywołanej rozmowy i żeby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości”.
Jak już wspominaliśmy w kilku tekstach na łamach Stefczyk.info, wywiad dziennikarki Radia Zet z “Margot” nie przypadł do gustu lewicowym aktywistom, którzy uznali rozmowę za “transfobiczną”. Dyskusja wokół wywiadu wybuchła ze zdwojoną siłą po nominacji wywiadu do nagrody Grand Press. Wielu aktywistów zarzuciło dziennikarce “Zetki” niewłaściwe traktowanie rozmówcy. Ostatecznie jurorzy Grand Press poinformowali, że większość jego członków podziela zastrzeżenia wobec wywiadu, ale przyznanej nominacji nie można już cofnąć. W kolejnym komunikacie zaprezentowali jeszcze inne stanowisko i uznali, że nagroda w kategorii “Wywiad” w ogóle nie zostanie przyznana.
Decyzja związana z wycofaniem kategorii “Wywiad” z nagrody Grand Press nie zakończyła burzy wokół wywiadu Lubeckiej. Kolejną konsekwencją reakcji środowisk lewicowo-liberalnych na wywiad Lubeckiej staną się szkolenia, jakie przejdą dziennikarze “Zetki”. Jak tłumaczy naczelny stacji, dyskusja wokół nominacji za wywiad Beaty Lubeckiej z Margot „skłoniła Radio Zet do refleksji na temat debaty publicznej dotyczącej środowiska osób LGBTQ+”.
– Byliśmy, jesteśmy i zawsze będziemy redakcją, która nade wszystko stawia na obiektywizm i rzetelne, merytoryczne dziennikarstwo. Poszanowanie wartości, różnorodności i praw mniejszości pozostaje poza jakąkolwiek dyskusją – zapewnił Celeda.
– Mając na uwadze opinie dotyczące przywołanej rozmowy i żeby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie szkoleń, których celem będzie uzupełnienie słownictwa i poszerzenie wiedzy na temat wyzwań, przed jakimi stoją osoby LGBTQ+. Chcemy w ten sposób wesprzeć nasze dziennikarki i dziennikarzy w obiektywnym, rzetelnym i adekwatnym relacjonowaniu rzeczywistości związanej z tym środowiskiem – zapowiedział redaktor naczelny “Zetki”.
za:www.stefczyk.info