Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Niezwykła deklaracja Trumpa o wolności religijnej. Czci katolickiego świętego i wspomina Warszawę

Z okazji 850 rocznicy śmierci św. Tomasza Becketa, ustępujący już prezydent Stanów Zjednoczonych, odwołał się do dziedzictwa katolickiego świętego, który bronił Kościoła przez świecką władzą.

Donald Trump rocznicę śmierci Tomasza Becketa uczcił specjalnym orędziem czyniąc katolickiego biskupa patronem wolności religijnej. Podajmy obszerne fragmenty tego tekstu w tłumaczeniu na język polski.

Tomasz Becket patronem wolności religijnej

"Śmierć Tomasza Becketa stanowi potężne i ponadczasowe przypomnienie dla każdego Amerykanina, że nasza wolność od prześladowań religijnych nie jest zwykłym luksusem lub przypadkiem historii, ale raczej istotnym elementem naszej wolności. To nasz bezcenny skarb i dziedzictwo. I został kupiony krwią męczenników." – napisał amerykański prezydent.

Wspomnienie z Warszawy: "Chcemy Boga"

"Jako Amerykanów najpierw zjednoczyło nas przekonanie, że 'bunt przeciwko tyranom jest posłuszeństwem Bogu' i że obrona wolności jest ważniejsza niż samo życie. Jeśli nadal mamy być krainą ludzi wolnych, żaden urzędnik państwowy, gubernator, biurokrata, sędzia, ani prawodawca nie może decydować o tym, co jest ortodoksyjne w sprawach religii, ani wymagać od wierzących gwałcenia sumienia. Żadne prawo nie jest bardziej fundamentalne dla pokojowego, dostatniego i cnotliwego społeczeństwa niż prawo do przestrzegania własnych przekonań religijnych. Jak oświadczyłem na Placu Krasińskich w Warszawie 6 lipca 2017 r., Amerykanie i ludzie na całym świecie wciąż wołają: „My chcemy Boga” – wspominał Trump.

Sprawa ochrony życia jest ważna

"W tym dniu świętujemy i szanujemy odważne stanowisko Tomasza Becketa w obronie wolności religijnej oraz potwierdzamy nasze wezwanie do zakończenia prześladowań religijnych na całym świecie. W moim historycznym przemówieniu do ONZ w zeszłym roku wyjaśniłem, że Ameryka stoi z wierzącymi w każdym kraju, którzy proszą tylko o wolność życia zgodnie z wiarą, która jest w ich sercach. Stwierdziłem również, że globalni biurokraci absolutnie nie mają żadnego interesu w atakowaniu suwerenności narodów, które chcą chronić niewinnego życia, co odzwierciedla przekonanie Stanów Zjednoczonych i wielu innych krajów, że każde dziecko – urodzone i nienarodzone – jest świętym darem od Boga. Na początku tego roku podpisałem dekret wykonawczy, aby nadać priorytet wolności religijnej, jako kluczowemu wymiarowi polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych" – pisze w kolejnym fragmencie Trump.

Pamiętajmy o prześladowaniach w Chinach

"Modlimy się za wierzących, którzy cierpią prześladowania za wiarę. Szczególnie modlimy się za ich odważnych i inspirujących pasterzy – takich jak kardynał Joseph Zen z Hongkongu i pastor Wang Yi z Chengdu – którzy są niestrudzonymi świadkami nadziei."

Sprawiedliwość, dobroć i pokój nie mogą zwyciężyć bez łaski Bożej

"Aby uczcić pamięć Thomasa Becketa, zbrodnie przeciwko ludziom wiary muszą się skończyć, więźniowie sumienia muszą zostać uwolnieni, prawa ograniczające wolność religii i przekonań muszą zostać uchylone, a bezbronni, bezbronni i uciskani muszą być chronieni. Tyrania i morderstwo, które wstrząsnęły sumieniem średniowiecza, nie mogą się już nigdy powtórzyć. Tak długo, jak trwa Ameryka, zawsze będziemy bronić wolności religijnej."

"Społeczeństwo bez religii nie może się rozwijać. Naród bez wiary nie może przetrwać - ponieważ sprawiedliwość, dobroć i pokój nie mogą zwyciężyć bez łaski Bożej" – tymi słowami Donald Trump kończy swoje orędzie z okazji 850 lat męczeńskiej śmierci św. Tomasza Becketa.

za:dorzeczy.pl

***

Kongres uznał Joe Bidena za zwycięzcę wyborów prezydenckich. Trump wydał oświadczenie

Kongres USA oficjalnie zatwierdził wybór Joe Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Inauguracja 20 stycznia.

Amerykański parlament podał oficjalne wyniki wyborów prezydenckich. Po przeliczeniu i zatwierdzeniu wszystkich głosów wyborczych wiceprezydent Pence odczytał rezultat głosowania. Joe Biden otrzymał 306 głosów elektorskich, Donald Trump 232. Posiedzenie zakończyła modlitwa kapelana Barry'ego Blacka.

138 Republikanów z Izby Reprezentantów zakwestionowało wyniki wyborów w Pensylwanii. To prawie dwie trzecie GOP Izby Reprezentantów, ale przegrali oni w Izbie zdominowanej przez Demokratów. Dodatkowo przeciwnych kwestionowaniu wyników było 68 pozostałych Republikanów. Ośmiu z dziewięciu przedstawicieli rządu stanu Pensylwania zagłosowało przeciwko wynikom wyborów w swoim stanie.

20 stycznia 2021 r. odbędzie się zaprzysiężenie Bidena na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta nie czekają już żadne poważniejsze formalności w związku z wyborami.

Prezydent Donalda Trump wydał oświadczenie, w którym ostatecznie przyznał, że to już koniec batalii o drugą kadencję, ale nie koniec walki o zmiany w systemie wyborczym.

„Chociaż całkowicie nie zgadzam się z wynikiem wyborów, a fakty mnie w tym utwierdzają, to jednak 20 stycznia nastąpi uporządkowane przekazanie władzy. Zawsze mówiłem, że będziemy kontynuować naszą walkę, aby liczyć tylko te głosy, które zostały oddane zgodnie z prawem. Chociaż oznacza to koniec najwspanialszej pierwszej kadencji w historii prezydenta, to dopiero początek naszej walki o ponowne uczynienie Ameryki wielkiej” – stwierdził.

We środę zwolennicy Donalda Trumpa zgromadzili się przez gmachem Kapitolu protestując przeciwko – ich zdaniem – sfałszowanym wyborom. Demonstrantom udało się wedrzeć do budynku, gdzie znajdowali się parlamentarzyści. Doszło do starć z policją i oddziałami gwardii narodowej, podczas których zginęły cztery osoby, a 50 zostało zatrzymanych.

za: www.pch24.pl

***

Szkoda, że Donald Tramp nie kontynuuje swoją-tak przyjazną Polsce - prezydenturę...Dziękujemy! Jeszcze do zobaczenia!

kn

Copyright © 2017. All Rights Reserved.