Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Potomstwo ideowe „ Wielkiego Językoznawcy” ? Czy samoistne postępowe wzmożenia Rady?...

Na początek cytaty z portali. W kolejności - pch24 pl i tysol.pl
„Homoseksualizm”, „Murzyn”, „pani ministro”. Jakich słów powinni, a jakich nie powinni używać Polacy?  /Za: pch 24/

„Homoseksualista”, „homoseksualizm”, „mniejszości seksualne”, „Murzyn”, „fala uchodźców”, to tylko niektóre ze słów i zwrotów, jakich Polacy nie powinni używać ze względu na ich „krzywdzące” znaczenie i fakt, że mają „nasuwać nieodpowiednie skojarzenia”.

Nowe wytyczne językowe przedstawiono w opublikowanym niedawno dokumencie „Poradnik: jak mówić i pisać o grupach mniejszościowych” sporządzonym przez agencję Fleishman Hillard. Patronatem honorowym objął ją Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, a merytorycznym – Rada Języka Polskiego.

Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita” publikacja składa się z rozdziałów mówiących o tym, jak mówić i pisać o osobach LGBT, kobietach, migrantach, osobach z Afryki i Żydach. Napisali je działacze na rzecz tych mniejszości, np. z Kampanii przeciw Homofobii.
Z rozdziału dotyczącego LGBT można się m.in. dowiedzieć, że zamiast „homoseksualizm” należy mówić „homoseksualność”, bowiem „końcówka -izm budzi negatywne skojarzenia związane z chorobą lub zaburzeniem”. Odradzane jest też słowo „homoseksualista”, zamiast którego należy używać „osoba homoseksualna”. Z poradnika wynika też, że termin „mniejszości seksualne” jest „niepoprawny z uwagi na to, że kładzie nacisk wyłącznie na seksualność, pomijając inne cechy składające się na tożsamość grupową osób LGBT”.

Rozdział dotyczący kobiet zaleca z kolei, by stosować „żeńskie formy gramatyczne prestiżowych funkcji i zawodów”. Jako przykład poradnik podaje, by do akademiczek zwracać się „pani profesoro”, do kobiety na czele danego resortu – „ministro”, do włodarek miast – „burmistro” lub „prezydentko”. W tym samym rozdziale zawarto wskazówkę dla mediów, by prezentując modele rodziny, pokazywać też m.in. związki jednopłciowe.

Z kolei w rozdziale poświęconym imigrantom można zaś przeczytać, że „używanie terminu migrant ekonomiczny/migrantka ekonomiczna może nasuwać krzywdzące skojarzenia z lenistwem czy wykorzystywaniem systemu pomocy społecznej”. Poradnik odradza też używania słowa „Murzyn", które jak napisano jest „obraźliwe, niesie ze sobą negatywne stereotypy, odziera z indywidualności”.

Rada Języka Polskiego i RPO objęli patronatem kontrowersyjną publikacje  /za tysol.pl/

Jak informuje red. Wiktor Ferfecki na łamach dziennika "Rzeczpospolita", Rada Języka Polskiego i RPO Adam Bodnar objęli patronatem kontrowersyjną publikację powstałą z inicjatywy agencji FleishmanHillard. Tematem pracy jest używanie słów dot. mniejszości - LGBT, migrantów, czy kobiet.

    „Homoseksualista", „homoseksualizm", „mniejszości seksualne", „Murzyn", „fala uchodźców" albo „migranci ekonomiczni" – to słowa, których nie należy używać, bo są krzywdzące albo nasuwają nieodpowiednie skojarzenia. Tak wynika z publikacji „Poradnik: jak mówić i pisać o grupach mniejszościowych", powstałej z inicjatywy agencji FleishmanHillard - informuje "Rz".
Okazuje się, że patronem merytorycznym publikacji jest Rada Języka Polskiego, zaś patronat honorowy nad projektem objął Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Przewodnicząca Rady Języka Polskiego prof. Katarzyna Kłosińska w rozmowie z dziennikiem poinformowała, że publikacja nie jest autorstwa rady, ale nadanie patronatu jakiemuś projektowi oznacza, że "RJP uważa je za ważne".

Publikacja składa się z rozdziałów mówiących o tym, jak mówić i pisać o osobach LGBT, kobietach, migrantach, osobach z Afryki i Żydach. Napisali je działacze na rzecz tych mniejszości, np. z Kampanii przeciw Homofobii - podaje "Rzeczpospolita". Jak czytamy, w publikacji możemy przeczytać m.in, że zamiast słowa „homoseksualizm" należy mówić „homoseksualność", bowiem „końcówka -izm budzi negatywne skojarzenia związane z chorobą lub zaburzeniem". Z kolei słowo "migrant ekonomiczny"  może nasuwać "krzywdzące skojarzenia z lenistwem". Poradnik odradza też słowo „Murzyn" jako rzekomo "obraźliwe, niosące negatywne stereotypy".

***

Jak widać ulubionych słów Marty Lempart i towarzyszek z tak zwanego „strajku kobiet” w owym zestawie wyrazów obraźliwych nie ma.
Bo jakże! Postęp jaki jest każdy widzi… Albo powinien
… A kto to był ten „wielki językoznawca” ?...
…Aaaa- sam smak!
Gorzki.
Józef S. mu było…
5 marca 1953r. zeszło się mu z tego padołu szczęśliwości … radzieckiej.
Google podpowie…
kn

Copyright © 2017. All Rights Reserved.