Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr - Krzyż w przestrzeni publicznej

Jak wiadomo pewien polityk po emigracji z Brukseli szuka uporczywie swojego miejsca na scenie politycznej. Ażeby to miejsce znaleźć stawia tezy, które mają wstrząsnąć odbiorcami. Coś na kształt trunku Palikota. I oto, gdy jeden z internautów spytał byłego premiera, czy w szkołach powinny wisieć krzyże, ten odpowiedział krótko: „ Nie. Bardzo chciałbym, żeby miejscem, gdzie wszyscy, którzy wierzą, mogli się spotkać, był kościół. (...) Miejsca publiczne, takie jak Sejm czy szkoła, powinny być wolne od symboliki religijnej” – dodał pan Tusk.

Przyzwolenie na spotykanie się ludzi wierzących w kościołach, jako swoistych enklawach, może wydawać się satysfakcjonujące. Wszak przecież były premier mógłby przyzwolić wyłącznie na katakumby. Ale swoją drogą, jak wiadomo miejsca spotkań na cmentarzach, zostały już zarezerwowane politykom i jego własnej formacji politycznej.

Większy niepokój może budzić wizja państwa, które powinno być – zdaniem pana Tuska –zdezynfekowane z życia z przejawów życia religijnego. Ilekroć czytam takie pomysły na urządzenie życia publicznego w mojej ojczyźnie, przypominam sobie słowa św. Jana Pawła II sprzed 30 lat. Słowa, do których w tym roku wracałem i wracam wielokrotnie.

W Lubaczowie Papież mówił: „postulat neutralności światopoglądowej jest słuszny głównie w tym zakresie, że państwo powinno chronić wolność sumienia i wyznania wszystkich swoich obywateli, niezależnie od tego, jaką religię lub światopogląd oni wyznają. Ale postulat, ażeby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać wymiaru świętości, jest postulatem ateizowania państwa i życia społecznego i niewiele ma wspólnego ze światopoglądową neutralnością”.

Zastanawiam się także nad ową alergią pana Tuska i jemu podobnych na symbolikę krzyża w przestrzeni publicznej. Chciałbym w tym miejscu przywołać pewien epizod historyczny z XIX wieku.
W Poniedziałek Wielkanocny 8.04.1861 w Warszawie odbywała się manifestacja, która była konsekwencją prorosyjskich decyzji Dyrektora Komisji Rządowej Wyznań i Oświecenia Publicznego.

Szarżujące sotnie kozackie przewróciły idącego z krzyżem na czele pochodu studenta ASP Wacława Nowakowskiego. Upadł wraz z krzyżem, a wtedy krzyż podjęły ręce gimnazjalisty Michała Landego, który też został obalony na bruk i śmiertelnie ranny. Zginęło wtedy około 100 osób. Ale Michał Lande był … Żydem. Gest  podjęcia był krzyża niezwykły. Krzyż stał się znakiem wspólnoty religijnej z Polakami – więcej, symbolem wspólnego męczeństwa.
 
Myślę, że to bardzo ważny epizod. Trudny do jednoznacznej interpretacji, do prostego moralizatorstwa. Ale pokazuje z pewnością rolę krzyża w tożsamości kulturowej i narodowej Polski. Pokazuje, że jedynym punktem odniesienia pytań o zło, cierpienie, śmierć - jest krzyż. Okazuje się, że dla niektórych to trudność.

I polskość to nienormalność, i krzyż to nieoczywistość…

Wobec tego przypomnijmy: „Umiłowani bracia i siostry, nie wstydźcie się krzyża. […] Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym”.

Copyright © 2017. All Rights Reserved.