Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Grzegorz Górny: Zbrodnia, jakiej świat nie widział. Działania walijskiej policji porównywane do metod stosowanych przez Stasi

W zeszłym tygodniu w Newport w Walii aresztowana została za rozwieszanie w miejscach publicznych plakatów oraz naklejek 53-letnia Jennifer Swayne.
Policjanci przyszli z nakazem rewizji do jej domu, konfiskując jako dowód rzeczowy setki nalepek, notatki oraz podejrzaną książkę. Kobieta trafiła do celi, gdzie przetrzymywano ją dwanaście godzin. Została wypuszczona na wolność i teraz oczekuje na decyzję śledczych. Spodziewa się procesu.

Dowody zbrodni

Kim jest groźna kobieta?
Działaczką organizacji neonazistowskiej?
Członkiem gangu narkotykowego?
Handlarką żywym towarem?

Nic z tych rzeczy. Jest znaną feministką. Nazywa siebie obrończynią praw kobiet.

Co było na plakatach i naklejkach, które rozwieszała?
Hasła rasistowskie, antysemickie, islamofobiczne?
Nic z tego.
Były tam takie napisy jak: „Szanuj przestrzeń kobiet”, „Żadnych mężczyzn w kobiecych więzieniach”, „Nikt nie rodzi się w niewłaściwym ciele” etc.

Jaką książkę skonfiskowała podczas rewizji policja?
Może „Mein Kampf”?
Nie.
Chodziło o pracę naukową pt. „Transgender Children and Young People: Born in Your Own Body”, wydaną w 2017 roku przez oficynę akademicką Cambridge Scholars Publishing i dostępną do kupienia na Amazonie.

Umysł przestępcy

Jennifer Swayne podejrzana jest o popełnienie przestępstwa nazywanego „mową nienawiści”.

Dlaczego?

Ponieważ nie podoba jej się, że skazani maniacy seksualni i gwałciciele zamykani są w żeńskich więzieniach tylko dlatego, że deklarują, iż są kobietami.
Tam wykorzystują seksualnie uwięzione kobiety, które nie mogą się nawet poskarżyć, ponieważ narażą się w ten sposób na zarzut dyskryminacji osób transpłciowych.

Jennifer Swayne protestuje też przeciwko temu, by mężczyźni deklarujący się jako kobiety mogli korzystać z damskich toalet, przebieralni i łaźni.
Nie podoba jej się, że w żeńskich szatniach wśród przebierających się kobiet paradują roznegliżowani mężczyźni, ostentacyjnie eksponując swoje genitalia, a wszelkie próby szukania pomocy przez przestraszone kobiety kończą się oskarżeniami tych ostatnich o transfobię.

Jennifer Swayne walczy także z dopuszczaniem mężczyzn uważających się za kobiety do żeńskich konkurencji sportowych. Zawodniczki, zmuszone do startów z takimi osobnikami, boją się nawet poskarżyć, że mają do czynienia z nieuczciwą rywalizacją, ponieważ narażają się na kampanie dyfamacyjne w mediach, a nawet na kary dyscyplinarne w swych macierzystych związkach sportowych.

Jednym zdaniem: Jennifer Swayne winna jest transfobii i posługuje się mową nienawiści.

Przyznacie Państwo, że to, czego dopuściła się podejrzana, to zbrodnia, jakiej świat nie widział (choć pewnie jeszcze niejedno zobaczy, jeśli sprawy dalej będą toczyć się w tym kierunku).

Sama feministka uważa, że walczy o prawa kobiet, które są dyskryminowane z powodu swej płci. Twierdzi, że metody, którymi posłużyła się walijska policja, przypominają jej metody stosowane przez Stasi.

A co będzie dalej? Przecież to dopiero początek.
/.../

Grzegorz Górny
Reporter, eseista, publicysta, reżyser

Copyright © 2017. All Rights Reserved.