Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Premier: dzisiejszy poranek zmienił wszystko

Dzisiaj jest absolutnie szczególny moment w naszej historii, bo ten dzisiejszy poranek zmienił wszystko – powiedział w czwartek Sejmie premier Mateusz Morawiecki. /.../ “Napaść, agresja stały się faktem. Ludzie giną tuż za naszą wschodnią granicą”

“Dzisiaj jest absolutnie szczególny moment w naszej historii, bo ten dzisiejszy poranek zmienił wszystko” – mówił w sejmowym wystąpieniu szef rządu. “Spowodował, że te demony, o których już zapominaliśmy – demony II wojny światowej, wojny – na powrót odżyły” – podkreślił premier nawiązując do ataku Rosji na Ukrainę.

“Napaść, agresja stały się faktem. Ludzie giną tuż za naszą wschodnią granicą” – zaznaczył Morawiecki. Podkreślił ponadto, że “nasza postawa musi być zdecydowana”.

“Polska jest częścią najpotężniejszego sojuszu militarnego na świecie, Polska jest częścią NATO i jednocześnie jest tym państwem członkowskim, który uświadamia ryzyka związane z tą sytuacją” – powiedział premier. Jak zaznaczył, “dzisiaj te ryzyka są w pełni zrozumiałe i we właściwie sposób oceniane przez naszych wszystkich partnerów w NATO”

za:www.stefczyk.info

***

Eksplozje w Kijowie

W Ukrainę uderzyła druga fala rosyjskiego ostrzału rakietowego – poinformował doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. W Kijowie znów słychać było wybuchy – relacjonuje korespondentka PAP. Opierając się na źródłach na miejscu, Reuters podaje, że w stolicy Ukrainy około południa (godz. 11.00 czasu polskiego) było słychać jedną eksplozję. Był to kolejny już wybuch od czasu rozpoczęcia rosyjskiej agresji. W czwartek nad ranem władze ukraińskie informowały o ostrzale rakietowym ukraińskich punktów dowodzenia, lotnisk, składów wojskowych w Kijowie, Dnieprze i Charkowie. Mieszkaniec drugiego co do wielkości miasta Ukrainy, Charkowa, powiedział Agencji Reutera, że drzwi w blokach drżą od ciągłych wybuchów. O trzech głośnych wybuchach powiadomił Agencję Reutera mieszkaniec Mariupola leżącego niedaleko terenów zajmowanych przez separatystów. W pobliskim lesie podniósł się dym po rosyjskim ostrzale rakietowym. W Mariupolu widziano cywilów pakujących się do wyjazdu. W pobliskich miastach ludzie stoją w kolejkach do bankomatów i na stacjach benzynowych. Sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych poinformował, że Rosja zaatakowała ponad 30 obiektów cywilnej i wojskowej infrastruktury na Ukrainie.

za:naszdziennik.pl

***

NATO uruchamia art. 4 Traktatu i wyśle dodatkowe jednostki do sojuszników

"Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron" – głosi art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego.

„Dziś przeprowadziliśmy konsultacje na podstawie art. 4 Traktatu Waszyngtońskiego. Zgodnie z naszym planem obronnym, aby chronić wszystkich sojuszników, zdecydowaliśmy się podjąć dodatkowe kroki w celu dalszego wzmocnienia odstraszania i obrony w całym Sojuszu. Nasze środki są i pozostają zapobiegawcze, proporcjonalne i nieeskalacyjne” – oświadczył sekretarz Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg.

Zgodnie z decyzją dowództwa NATOna wschodnią flankę mają zostać wysłane dodatkowe siły.

za:www.fronda.pl

***

Vettel i Verstappen wzywają do odwołania Grand Prix Rosji

Kierowca Formuły 1 Sebastian Vettel mówi, że nie będzie ścigał się w tym sezonie w Grand Prix Rosji, po inwazji tego kraju na Ukrainę, a mistrz świata Max Verstappen również wzywa do odwołania imprezy.

Słowa kierowców są odpowiedzią na słowa szefów F1, którzy powiedzieli, że „uważnie obserwują” wydarzenia na Ukrainie, ale nie są przygotowani do komentowania, czy wrześniowy wyścig w Soczi będzie miał miejsce.

Vettel podczas konferencji prasowej powiedział, że gdy się obudził dziś rano, był w szoku z powodu wiadomości dotyczących rosyjskiego ataku na Ukrainę.

Odniósł się także do wyścigu, który ma się odbyć w Rosji.

"Oczywiście, jeśli spojrzysz na kalendarz, mamy zaplanowany wyścig w Rosji. Osobiście uważam, że nie powinienem jechać, nie pojadę. Myślę, że ściganie się w tym kraju jest złe".

Dodał także, że "żal mu ludzi, niewinnych ludzi, którzy tracą życie, którzy giną z głupich powodów i bardzo, bardzo dziwnego i szalonego przywództwa".

"Kiedy kraj jest w stanie wojny, ściganie się tam jest niewłaściwe" - dodał Verstappen.

za:www.gosc.pl

***

Sankt Petersburg?! Europarlamentarzyści domagają się od UEFA zmiany miejsca finału Ligi Mistrzów

Grupa europarlamentarzystów skierowała w czwartek list do UEFA, w którym domaga się zmiany miejsca finału piłkarskiej Ligi Mistrzów, który 28 maja ma się odbyć w Sankt Petersburgu, oraz rezygnację z rosyjskich miast jako miejsca rozgrywania innych spotkań.

Jednym z inicjatorów wniosku do szefów UEFA jest były reprezentant Polski, a obecnie europoseł Tomasz Frankowski.

Europosłowie namawiają też UEFA do zakończenie sponsorowania wszelkich rozgrywek przez rosyjski koncern gazowy Gazprom.

"Wzywamy do zaprzestania postrzegania Sankt Petersburga i innych rosyjskich miast jako miejsc międzynarodowych rozgrywek piłkarskich oraz do podjęcia jako pierwszego i bardzo pilnego kroku w postaci wyboru innego miejsca na finał Ligi Mistrzów 28 maja 2022 oku" - napisano w liście.

Europarlamentarzyści zaapelowali też do zwołania pilnego posiedzenia Komitetu Wykonawczego UEFA w celu omówienia m.in. zakończenia współpracy z Gazpromem jako sponsorem UEFA oraz o rozważenie sankcji wobec poszczególnych rosyjskich urzędników, którzy są współwinni łamania prawa międzynarodowego.

Zanim dojdzie do finału Champions League, 24 marca w Moskwie Rosja ma zagrać z Polską w półfinale baraży o awans do mistrzostw świata w Katarze.

za:info.wiara.pl

***

Mecz z Rosją nie do pomyślenia! Mocne stanowisko Szwedów przed walką o mistrzostwa świata

Nie tylko Polacy poważnie zastanawiają się nad losami barażowej rywalizacji o udział w mistrzostwach świata. Prezes piłkarskiej federacji Szwecji Karl-Erik Nilsson przyznał, że po inwazji na Ukrainę ewentualny mecz z Rosją wydaje się "raczej nie do pomyślenia".

Szwedzi 24 marca w półfinale baraży zmierzą się z Czechami, a zwycięzca tego spotkania pięć dni później na wyjeździe w meczu decydującym o awansie do mundialu ma zagrać na wyjeździe z lepszym z pary Rosja - Polska.

To możliwy scenariusz... ale przy uczuciach, jakie towarzysząc nam, gdy się dziś rano obudziliśmy, raczej nie do pomyślenia jest, abyśmy za kilka tygodni mieli zagrać mecz piłkarski w Rosji- powiedział Reutersowi Nilsson.

Patrząc na to tu i teraz, nie ma się żadnej ochoty, by grać w Rosji.

Nilsson podkreślił, że należy skierować wszelkie ciepłe myśli do przyjaciół Ukraińców.

To okropne, co tam się stało. Piłka nożna powinna być postrzegana jako coś mniej ważnego w środku tego piekła – zaznaczył.

64-letni były sędzia nie przesądzał jednak sprawy wykluczenia reprezentacji Rosji z rozgrywek i odebrania jej szansy występu w mistrzostwach świata:

W takich sytuacjach nie należy szukać szybkich rozwiązań. W przyszłości będziemy przecież musieli obok siebie żyć, obcować ze sobą. Powinniśmy dać sobie czas i zastanowić się, jakie działania będą potrzebne. Na razie czekamy na złożenie broni oraz nastanie pokoju.

Szef szwedzkiego futbolu dodał też, że przy podejmowaniu rozmaitych decyzji, także ws. sportowych, powinny być brane pod uwagę oczekiwania strony ukraińskiej.

W tej chwili oni mają jednak o wiele poważniejsze sprawy na głowie niż piłka nożna. Ale nadejdzie dzień, że razem z naszymi z naszymi piłkarskimi przyjaciółmi z całej Europy trzeba będzie okazać solidarność – podsumował Nilsson.

PZPN chce by FIFA zajęła stanowisko

PZPN zwrócił się już do FIFA o pilne wyjaśnienie kwestii związanych z organizacją meczu z Rosją w Moskwie. Przeniesienie spotkania w inne miejsce jest możliwe, jeśli FIFA i UEFA uznają, że w Moskwie nie jest bezpiecznie.

Wojska rosyjskie przekroczyły granice Ukrainy od północy, wschodu i południa - przekazały w czwartek władze Ukrainy. Oficjalne źródła ukraińskie informują o ponad 40 ofiarach śmiertelnych wśród żołnierzy. Armia informuje o walkach w Donbasie i wokół Charkowa. Ukraina zerwała stosunki dyplomatyczne z Rosją.

za:niezalezna.pl

***

W Rosji nie gramy! Polska, Szwecja oraz Czechy potępiają inwazję na Ukrainę przed barażami

Federacje piłkarskie Polski, Szwecji oraz Czech zapowiedziały, że nie zagrają z Rosją na jej terenie w barażach dotyczących awansu na piłkarskie mistrzostwa świata.

Drużyny Polski, Szwecji, Czech oraz Rosji znalazły się w grupie walczącej o udział w piłkarskich mistrzostwach świata. Zgodnie z planem Biało-czerwoni w półfinale baraży mieli się spotkać z Rosjanami w Moskwie, później na wschód ewentualnie udałby się zwycięzca rywalizacji pomiędzy Czechami oraz Szwecją.

Polacy, Szwedzi i Czesi wykluczają wyjazd do Moskwy

Wobec ataku na Ukrainę trzy wspomniane federacje zapowiedziały jednak, że wykluczają rywalizację na terenie agresora.


Federacje piłkarskie Polski, Szwecji oraz Czech kategorycznie potępiają agresję Rosji na Ukrainę. W związku z obecną sytuacją Polski Związek Piłki Nożnej (PZPN), Svenska Fotbollförbundet (SvFF) oraz Fotbalová asociace České republiky (FAČR) wyrażają zdecydowane stanowisko, że zaplanowane na 24 i 29 marca br. mecze barażowe do mistrzostw świata w Katarze nie powinny odbyć się na terenie Federacji Rosyjskiej - czytamy w oficjalnym komunikacie PZPN.

Sygnatariusze niniejszego apelu nie biorą pod uwagę wyjazdu do Rosji i rozgrywania tam meczów piłkarskich. Militarna eskalacja, którą obserwujemy, wiąże się z poważnymi konsekwencjami oraz znaczącym obniżeniem poziomu bezpieczeństwa dla naszych reprezentacji oraz oficjalnych delegacji. W związku z tym oczekujemy niezwłocznej reakcji FIFA i UEFA oraz przedstawienia alternatywnych rozwiązań dotyczących miejsc rozegrania zbliżających się spotkań- dodano.

za:niezalezna.pl

***
KRRiT wykreśliła z rejestru programów rosyjskie kanały, w tym Russia Today

„Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła uchwałę dotyczącą wykreślenia z rejestru programów rozprowadzanych rosyjskich kanałów, w tym Russia Today” – napisał w czwartek na Twitterze Janusz Cieszyński, pełnomocnik Rządu do Spraw Cyberbezpieczeństwa.

Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji KRRiT może wykreślić z rejestru program rozprowadzany, który w ciągu ostatnich 12 miesięcy co najmniej dwukrotnie zamieścił treści propagujące działania m.in. sprzeczne z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym oraz taki kanał, który zamieszczał „treści nawołujące do popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym lub zagrażające bezpieczeństwu”.

za:www.radiomaryja.pl

***

Słuchajcie Putina uważnie

Wiktor Suworow, rosyjski pisarz i były sowiecki szpieg, dziwił się niepomiernie, że wspólnota wolnego świata ma problem z identyfikacją prawdziwych celów ZSRS, skoro już w godle sojuza sierp i młot obejmowały kulę ziemską, a wyznaniem wiary komunistów były słowa o „związku bratnim”, który „ogarnie ludzki ród”. Brr!

Samo wspomnienie mrozi! Tym bardziej po wysłuchaniu orędzia obecnego władcy Kremla. Główna część tej imperialnej mowy tronowej, wygłaszanej z ręką na atomowym przycisku, połączonej z luźną gawędą dziadka Wołodii przy herbatce z samowara, była bluzgiem skumulowanej nienawiści. W szczególności w kierunku Ukraińców – za to, że nie doceniają niezaprzeczalnych przecież walorów „ruskiego mira”, widząc w nim ruski bardak, upokarzającą biedę i brak wolności. Zauważmy jednak, że sposób argumentacji zastosowany do uzasadnienia anszlusu Donbasu i odmówienia Ukraińcom prawa do własnego państwa, a polegający na luźnym strumieniu dowolnie przekłamanych asocjacji historycznych, może zostać zastosowany do agresji w dowolnym miejscu Ziemi. W końcu odnalezienie prasłowiańskich korzeni np. Alaski czy Langwedocji wymaga jedynie nieskończonej bezczelności i odrobiny fantazji, a tych Putinowi nie brakuje

Adrian Stankowski

za:niezalezna.pl

***

Chiny popierają inwazję Rosji na Ukrainę

Chiny sprzeciwiają się nazywaniu rosyjskich działań na Ukrainie „inwazją” i oskarżają USA o podsycanie napięć. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oświadczyła w czwartek, że Rosja to niepodległy kraj i sama może podejmować decyzje w oparciu o własne interesy. Wezwała też do powściągliwości i wyraziła nadzieję, że uzasadnione obawy o bezpieczeństwo wszystkich stron zostaną uszanowane. Wcześniej chińska dyplomacja wielokrotnie oceniała, że Rosja ma „uzasadnione obawy” związane z NATO.

Historyk prof. Mieczysław Ryba ocenił, że Chiny będą stały z boku konfliktu i wyczekiwały na dalszy rozwój wypadków. Wskazał także, że zaangażowanie USA w sytuację na Ukrainie jest dla państwa środka korzystne.

– Chiny mają wojnę handlową ze Stanami Zjednoczonymi, więc konflikt amerykańsko-rosyjski jest z ich punktu widzenia korzystny (…). Nie mają żadnego interesu, żeby występować przeciwko Rosji. W tym względzie stają z boku i popierają – przynajmniej werbalnie – Rosjan i czekają na rozwój wypadków, bo to odwraca Amerykę od Chin. Amerykanie muszą się skoncentrować na odcinku ukraińskim, europejskim, czyli mają jak gdyby konflikt na dwóch frontach, co z punktu widzenia Pekinu jest sytuacją korzystną – podkreślił Mieczysław Ryba

Prezydent USA Joe Biden zapowiedział że USA i sojusznicy nałożą dotkliwe sankcje na Rosję i będą „kontynuować dostarczanie wsparcia i pomocy dla Ukrainy i narodu ukraińskiego”.Sankcje szykuje też Unia Europejska. Z całego świata płyną słowa potępienia w związku z agresją Rosji na Ukrainę.

za:www.radiomaryja.pl


***
Nic nowego. Osłabiona pod każdy względem Rosja jest na rękę Chinom. Że też Kreml tego nie widzi...
kn

***

Patriarcha Cyryl: interwencja Rosji na Ukrainie "jedynie słusznym i prawidłowym wyborem"

Nasi wojskowi nie mogą mieć żadnych wątpliwości co do tego, że dokonali oni jedynie słusznego i prawidłowego wyboru – powiedział w nawiązaniu do obecnej sytuacji patriarcha Cyryl 23 lutego w ramach obchodów „Dnia Obrońców Ojczyzny”, w składając wieniec od Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego przy Wiecznym Ogniu na Mogile Nieznanego Żołnierza w Aleksandrowskim Sadzie przy murach Kremla.

Żyjemy w okresie pokoju, ale zdajemy sobie sprawę, że również w czasach pokoju powstają zagrożenia. Niestety i w obecnym momencie istnieją zagrożenia. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, co dzieje się na rubieżach naszej Ojczyzny. Dlatego myślę, że nasi wojskowi nie mogą mieć żadnych wątpliwości co do tego, że dokonali oni jedynie słusznego i prawidłowego wyboru w swoim życiu
– mówił patriarcha Moskwy i całej Rusi.

Przez rosyjskich, niezależnych komentatorów zostało to odebrane jako udzielenie błogosławieństwa dla rosyjskiej interwencji zbrojnej przeciwko Ukrainie.

Znany prawosławny dziennikarz, Sergiej Czapnin, do grudnia 2015 r. szef działu wydawnictw Patriarchatu Moskiewskiego, zauważył, że ”dzisiaj patriarcha Cyryl wypowiedział słowa, które wkrótce można będzie wyryć na kamieniu nagrobnym Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego.

Z kolei zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego, metropolita kijowski i całej Ukrainy Onufry (Berezowski) dziś rano opuścił Kijów.

za:www.idziemy.pl


***

Przebudzenie z rosyjskiego resetu

„Europa jest nadal zbyt zależna od rosyjskiego gazu”. Naprawdę można mieć dość tych prawicowych obsesji! Ale zaraz, zaraz, który polityk wypowiedział właśnie te słowa? Zrobiła to właśnie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Gdy zrobiło się gorąco w Europie, gdy Putin ściągnął maskę „łagodnego satrapy”, z którym da się bezpiecznie robić interesy, brukselskie elity zaczęły mówić prawdę.

Prawda, jak wiemy dobrze z własnych dziejów, sporo kosztuje, szczególnie gdy ma się za sąsiada agresywne państwo z przemocowymi tradycjami, przekonane o swojej imperialnej bezkarności. Europa budzi się z geopolitycznej drzemki wbrew sobie. Dobre i to, oby wystarczyło zachodnim elitom po tej i tamtej stronie Atlantyku determinacji. W tej historii i straszne, i śmieszne jest jeszcze co innego: to pan od „polsko-rosyjskiego resetu”, czyli Donald Tusk. On chyba zapomniał, że własną pozycję w czasach premierowania budował na lawirowaniu między interesami Niemiec i Rosji. Berlinowi z pewnością się to podobało. Dziś lider Platformy Obywatelskiej próbuje pouczać polski rząd, co powinien robić w polityce międzynarodowej. W tym wszystkim interesuje jedno: jak krótką pamięć mają Polki i Polacy?

Krzysztof Wołodźko

za:niezalezna.pl

***

Amb. Szczerski w ONZ: jesteśmy na skraju wielkiego kryzysu bezpieczeństwa o potencjalnie bezprecedensowej skali

Wydaje się, że zostaliśmy wypchnięci na sam skraj wielkiego kryzysu bezpieczeństwa, którego proporcje mogą być bez precedensu - oświadczył w środę ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski podczas debaty Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Dodał, że działania Rosji przypominają czasy imperializmu sprzed powstania ONZ, ale Polska opowiada się za tymi, którzy wybierają wolność ponad niewolę.

"Wydaje się, że zostaliśmy wypchnięci na sam skraj wielkiego kryzysu bezpieczeństwa, którego proporcje mogą być bez precedensu" - powiedział dyplomata.

Stwierdził, że stawką obecnego momentu jest zachowanie pozytywnych osiągnięć w historii świata, które dokonały się w ciągu 77 lat ONZ.

"Nikomu nie powinno się pozwolić na odwrócenie kursu historii. Nie ma powrotu do świata sprzed ONZ, świata imperializmu i kolonializmu, wyższości jednych państw nad drugimi. A mimo to dziś jesteśmy świadkami takich działań przeciwko Ukrainie przez Rosję, która otwarcie kwestionuje państwowość Ukrainy" - oznajmił Szczerski.

Oskarżył Moskwę o dodatkowe pogarszanie sytuacji humanitarnej w Donbasie i na Krymie, w tym o arbitralne zatrzymania oraz tortury i wezwał Rosję do zatrzymania swojej agresji i wycofania wojsk.

Dodał, że Polska zawsze będzie opowiadać się za "tymi, którzy przedkładają wolność ponad niewolę, zasady prawa międzynarodowego - ponad brutalną siłę i pokój - ponad wojnę".

Szczerski stwierdził, że mimo powstałej sytuacji Polska nadal wierzy w dyplomację i mediację jako jedyną ścieżkę rozwiązania konfliktów. Wskazał przy tym na polską inicjatywę Odnowionego Dialogu na temat bezpieczeństwa europejskiego w ramach przewodnictwa Polski w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europe (OBWE).

"Historia się nie skończyła. Ruszmy ją razem naprzód. Niech stare resentymenty i przeszłe frustracje nas nie powstrzymują" - zakończył dyplomata.

Szczerski był jednym z wielu uczestników środowej debaty na temat Ukrainy, spośród których niemal wszyscy w ostrych słowach potępili działania Rosji.

za:www.niedziela.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.